3 kwietnia 2018

Daily food diary

*   *   *

Przygotowując dla Was miesięczne zestawienie zdjęć, zawsze staram się ukazać jak najwięcej kadrów znad morza. Bez względu na porę roku, aurę pogodową czy nastrój to tu odnajduję spokój i ładuję baterie. Moje miejsce na ziemi do którego zawsze z przyjemnością powracam i się nim z Wami dzielę. Zapraszam Was zatem na kilka ujęć z ostatnich tygodni.

Gdy mrozy nareszcie odpuszczają…!

Konfitury z domowej spiżarki – w takich chwilach najbardziej cieszą!

Śniadanie w biegu, Charlotte na Placu Grzybowskim (polecam croissant fourré).

Hania i Jej świat!

Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na projekt Federacji Polskich Banków Żywności, która przygotowała kampanię 1%, w ramach której zachęca do kreatywnego wykorzystania w kuchni produktów, najczęściej marnowanych w naszych domachKażde 10 zł przekazane na Banki Żywności to 160 posiłków dla osób ubogich. W Polsce marnuje się blisko 9 milionów ton żywności rocznie! Jeżeli chcielibyście przekazać swój 1% podatku na ratowanie żywności przed zmarnowaniem to zachęcam tutaj do odwiedzenia strony. A w ramach tzw. Food waste cooking przygotowałam przepis, który wykorzystuje ugotowane ziemniaki z poprzedniego obiadu (ziemniaki ugniatamy na puree, dodajemy posiekany szczypiorek wraz z cebulką, pokrojony szpinak, wyciśnięty czosnek, tarty parmezan, gałkę muszkatołową, pietruszkę i jajko. Całość dokładnie mieszamy do połączenia się składników. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Z puree formujemy placuszki i rozkładamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 160 stopniach C (opcja: termoobieg) przez 20-25 minut. Podajemy na ciepło!).

W naszym domu zawsze zwracaliśmy uwagę na niemarnowanie jedzenia. W takim duchu staramy się również wychowywać naszą córkę. Dzięki najnowszej pozycji Sylwii Majcher pt. Gotuję, nie marnuję, łatwiej jest mi zapanować nad kulinarnym chaosem. To bardzo potrzebna książka każdemu, kto chociaż raz miał dylemat, co zrobić by resztki z wczorajszego obiadu, zamiast do kosza, trafiły na talerze. Wydawnictwo Buchamnn.

Gałęzie pistacji – głęboka zieleń, której tak brakuje o tej porze roku.

Przed każdą sesją zdjęciową staram się tak dobierać akcesoria, by do siebie pasowały i w pewien sposób odbijały dzienne światło. Na co dzień nie korzystam ze sztucznego światła, więc takie naczynia jak te szklane miseczki (Zara Home) naturalnie rozświetlają przestrzeń.

Na zewnątrz jeszcze wciąż brak zieleni, więc pojedyncze kwiaty stanowią doskonały rekwizyt do zdjęć.

Plakat Królis projektu Katarzyny Stróżyńskiej Goraj. Drukowany jest na naturalnym drewnie. Pięknie rozświetli pokoik dziecięcy.

To duża radość obserwować, że te same zajęcia sprawiają nam wspólną radość. Dziękujemy Narcyz Pracownia Florystyczna za wspólny, twórczy czas.

O moich wielkanocnych mazurkach, forsycji i o tym, że podczas świąt nie chodzi o to, żeby wszystkiego było dużo a o wspólne spotkanie. Do poczytania w najnowszym Zwierciadle.

Wiosenne rękodzieła od ulubionego Mysiego Ogonka

Szukamy wiosny w ogrodzie!

Co roku malujemy jajka woskiem i gotujemy w łupinach z czerwonej cebuli. Zdarza się, że naklejamy listki pietruszki, owijamy w pończochę i dorzucamy do cebuli – wówczas wychodzą ładne wzory. W tym roku spróbowałyśmy z Hanią zabarwić kurkumą, czarnym bzem, fusami z kawy i sokiem z malin (efekty poniżej).

Kilka gałązek młodej brzózki, bukszpan, słoma, bazie, nie więcej niż jedna gałązka bluszczu, kawałek kory i cebulki hiacyntów. Mój własnoręcznie upleciony wianek wielkanocny. Polecam Wam również spróbować swoich sił bo dużo przy tym radości. Witaj wiosno!

Czwarty kawałek mazurka poproszę i małą dokładkę serniczka. Pierwszy dzień świąt.

Wczorajszy zachód słońca na sopockiej plaży – czyżby zwiastował zapowiadane ocieplenie?

Kategorie:

25 odpowiedzi na “Daily food diary”

  1. Jaka niespodzianka na koniec dnia – z wielką przyjemnością zaglądam do Ciebie Zosiu. Taki tu spokój…

  2. Dom:-) wydawało mi się, że jestem outsiderem, bo też taki styl życia mi odpowiada, dobrze wiedzieć, że jednak nie jestem:-)

  3. Morze o każdej porze roku jest piękne, zwłaszcza na Twoich fotografiach, Zosiu:-) Gratuluję raz jeszcze wywiadu i artykułu w Zwierciadle!
    Pozdrawiam słonecznie z południa PL,
    Marta:-)

  4. Tak, idea no waste jest mi również bliska; powinniśmy robić wszystko, żeby nie marnować jedzenia; planować, kupować mniej i mniej jeść.
    Od dawna moim mottem jest: less is more and less is enough.
    Nie tylko w kuchni;-)
    Pozdrawiam słonecznie,
    Marta:-)

  5. Kielichy z Zary bardzo gustowne, ale te łyżeczki również skradły moje serce ;)

  6. Ojejku jejku jak ja uwielbiam Twoje zbiory z całego miesiąca :) co kolejna Twoja myśl to mnóstwo inspiracji dla mnie. Ale w króliczki na desce się zakochałam :) co do jedzenia to ludzie mają coraz większą świadomość niemarnowania jedzenia i bardzo dobrze :) nad morze mogę się wybrać codziennie ale jakoś zawsze za mało czasu wiec dziękuję za fotki :) trzymaj sie cieplo radosnie i pozdrowienia dla Hanusi :)

  7. Marzec w Twoim obiektywie pomimo niezbyt sprzyjającej pogody prezentuje się radośnie, domowo i zielono. Pięknie uchwyciłeś nastrój przedświątecznych przygotowań i spokoj morza. Pozdrawiam serdecznie.

  8. piękny marzec ;) Przepiękny :0

  9. Cześć. Zaglądam na Twojego bloga od dawna i gotuję z Tobą można powiedzieć. Zdjęcia morza piękne, choć widok konfitury mnie trochę zdziwił. Parę lat temu miałam okazję pomieszkać nad morzem, prawie dwa lata. Było wspaniale.
    Jestem twórczynią nicestory.pl gdzie znajdziesz ciekawe książki dla dzieci. Zapraszam więc do czytania ze mną :)
    Pozdrawiam Serdecznie

  10. Zosiu pytanko: jak z mama przygotowujecie kajmak z mleka w puszce? Jak długo gotować itd. Żeby wyszedł naprawdę dobry? Z góry dziękuje za wskazowki😘

  11. Na plaży już trochę cieplej – wczoraj widziałam :) Nie wiem jak mogłam ominąć ten wielkanocny wpis z taką masą inspiracji!

  12. Zazdroszczę tego widoku na morze :)

  13. Dziękuję za polecenie mojej książki Gotuję,nie marnuję! Mam nadzieję,że Będzie Cię pysznie inspirować, bo resztki mają niesamowity potencjał:)Pozdrawiam i zazdroszczę morskich pejzaży!Sylwia

    • Zosia

      Sylwio to ja dziękuję, że stworzyłaś tak cenną pozycję! Ściskam mocno i dzięki za wiadomość :*

  14. Piękne zdjęcia!

Dodaj komentarz