Albumy, książki, prasa, pop-art i kolorystyczna sałatka z gruszką i żurawiną.
by Zosia on Październik 11, 2011
A na deser …
Skład:
1 filet z piersi kurczaka
kilka listków świeżego rozmarynu
sałata roszponka
1 dojrzała gruszka
kilka plasterków czerwonej papryki
garść suszonej żurawiny
garść pestek z dyni
sos do sałaty:
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka musztardy Dijon
1 łyżeczka octu balsamicznego
kilka kropel cytryny (opcjonalnie)
1 łyżka miodu
sól i pieprz
A oto jak to zrobić:
1. Filet z piersi kurczaka obtaczamy w szczypcie soli i pieprzu, a następnie wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Dodajemy kilka listków rozmarynu i smażymy, aż uzyska brązową skórkę. Pestki z dyni prażymy na patelni. Gruszkę obieramy i kroimy w cienkie plastry.
2. Aby przygotować sos, nalewamy do małej filiżanki oliwę z oliwek, ocet balsamiczny oraz miód i musztardę. Mieszamy, aż wszystkie składniki połączą się w brązową maź. Doprawiamy solą i pieprzem. Proporcję składników możemy dowolnie zmieniać.
3. Roszponkę rozkładamy w dużej misce, układamy pokrojone kawałki smażonego kurczaka, plasterki papryki oraz gruszki. Na końcu dodajemy suszoną żurawinę, prażone pestki z dyni oraz równomiernie rozkładamy kropelki sosu. Sałatę możemy podawać z gorącym pieczywem czosnkowym!

62 comments
bardzo lubię takie połączenia, ja zamiast octu i miodu, używam kremu balsamicznego – fantastyczne
dodany przez Nina @ 11 października 2011 o 21:45. #
a co to takiego?:)
dodany przez Myszka @ 12 października 2011 o 18:52. #
Zosiu i czytelniczki polecam ci super film jest świetny
-Sherlock-Holmes,index.html
dodany przez kachaziele.bloog.pl @ 14 października 2011 o 08:01. #
Świetne miejsce :) Dlaczego nikt jeszcze nie wpadł aby podobne powstało w Szczecinie :(
Sałatka bardzo oryginalna i do tego w przepyszną, zdrową żurawiną…zabieram przepis do mojego kajeciku :)
dodany przez http://kropkagalopka.blogspot.com/ @ 11 października 2011 o 21:50. #
Zosiu, a co powiesz na dodatek w postaci kiełków słonecznika ?
Jutro wypróbuję :) serdecznie pozdrawiam
dodany przez Saszka @ 11 października 2011 o 21:52. #
Uwielbiam te jedzeniowe kolaże u Ciebie na blogu, Zosiu :))
dodany przez Aurora @ 11 października 2011 o 23:03. #
ja do salatki robie mieszanke z pestek dyni, slonecznika i pinni, uprzednio je lekko prazac na patelni!
Pysznie wyglada!
dodany przez miss @ 12 października 2011 o 06:55. #
Kolejny przepis na sałatkę do pracy, Zosiu świetnie, że pokazujesz takie przepisy – do pracy świetne rozwiązanie.
Tak wogóle to bardzo ładnie wyglądasz.
pozdrowienia z Krakowa ;)
dodany przez Magdalena @ 12 października 2011 o 07:42. #
Napisz proszę jaki ocet balsamiczny polecasz? Sałatka wygląda bardzo smacznie :)
dodany przez PAULINA @ 12 października 2011 o 07:53. #
super miejsce ! czy możesz zdradzić jakie ? Sopot, Gdynia?
dodany przez kasia @ 12 października 2011 o 08:13. #
Warszawa:)
dodany przez anita @ 12 października 2011 o 17:19. #
a gdzie?:)
dodany przez Myszka @ 12 października 2011 o 18:52. #
MiTO, ul. Waryńskiego 28, między placem konstytucji a M.Politechnika.
http://www.mito.art.pl/
polecam. rewelacyjne miejsce
dodany przez Sylwia @ 13 października 2011 o 10:56. #
skoro było tam latte, to musiała tam być także i Kasia. :) a sałatka: pyszności! następna na mojej liście „do wybróbowania z bloga Zosi”. :) btw: wczoraj robiłam chilli z ryżem, smakuje genialnie!!! :) troszkę zmieniłam tylko kolory, bo zamiast czerwonej chilli dodałam zieloną jalapeno.
dodany przez mlwn @ 12 października 2011 o 09:08. #
Hej :D Wasz blog jest genialny naprawdę często tu zaglądam ;) można tu zasięgnąć ciekawych informacji :D Pozdrawiam
dodany przez Paulina @ 12 października 2011 o 09:12. #
Piękne te półki z książkami na pierwszym zdjęciu, no cudne po prosu. No jedzenie też pięękne – a przecież „je się” również wzrokiem. I super blog i super przepisy (kilka już wypróbowałam). Pozdrawiam serdecznie.
dodany przez Monika @ 12 października 2011 o 10:01. #
Dziękuję serdecznie za komentarz!
Z pozdrowieniami z deszczowego Trójmiasta,
Zosia
dodany przez Zosia @ 12 października 2011 o 10:24. #
a u nas dzis przebija sie troche sloneczko :)
dodany przez xxx oryg. @ 12 października 2011 o 11:26. #
Zosiu, az boje sie pisac kolejny komentarz, bo notorycznie co ktorys moj sie nie pojawia, ale chyba mozna napisac, ze masz cudowny sweterek :) a jedzonko super :)
dodany przez xxx oryg. @ 12 października 2011 o 11:27. #
Zrobiłam,pychotka.I do tego pożywna.
dodany przez Ewa @ 12 października 2011 o 12:02. #
Zosiu, uwielbiam Twoje przepisy a te na sałatki, to wręcz ubóstwiam! Dziękuję za kolejny do kolekcji, wypróbuję na pewno przy najbliższej okazji :)
dodany przez Ewelina @ 12 października 2011 o 12:29. #
Zosiu, podzielisz się z nami co za sweterek masz na sobie i skąd pochodzi? :) Jest prześliczny.
A jedzonkko jak zawsze SUPER
dodany przez krosteczka @ 12 października 2011 o 16:15. #
ja też chciałabym zapytać o sweterek :)
dodany przez marti @ 16 października 2011 o 18:33. #
Bardzo fajne zdjęcia.A można wiedzieć gdzie znajduje się ta „knajpka” nie wiem czy tak to mogę nazwać,w każdym razem proszę o odpowiedź.
A sałatka wygląda na przepyszną muszę wypróbować;)
Pozdrawiam ;)
dodany przez Kornella @ 12 października 2011 o 17:22. #
Zofio,
ta salatka ktora zamowilas w restauracji maiala redukcje z octu balsamicznego za dressing, dlatego jest o wiele ciemniejszy oraz slodszy w smaku, od tego ktory Ty wykonalas
pozdro
dodany przez kasia @ 12 października 2011 o 19:19. #
Zosiu, uwielbiam Twoje przepisy, dzis poraz kolejny wykonalam Twoje sphagetti carbonara, po prostu cudo! Pozdrawiam
dodany przez Gosia @ 12 października 2011 o 20:31. #
„O jacież pierdziele” jak to mówi jedna z postaci w serialu „Przepis na życie”. Nigdy nie próbowałam takiego połączenia i jutro nie zawaham się użyć Twojego podpatrzonego skąd inąd przepisu:) pozdr. z równie deszczowej Gdyni:)
dodany przez Ola @ 12 października 2011 o 22:38. #
Witam ! Zosiu, mogłabyś przetestować przepis na Chocolate Lava Cake ? :) :) Pozdrawiam serdecznie z deszczowej Warszawy !
dodany przez Ilona @ 13 października 2011 o 10:25. #
Zrobiłam wczoraj:) Smakuje i wyglada obłędnie! Naprawdę świetny przepis:)
dodany przez A. @ 13 października 2011 o 10:43. #
przepis pycha!! i twoja kamizelka piekna :) pokaz czesciej swoje stroje bo widac ze masz wysmakowany gust nie tlko do jedzenia ;p
dodany przez Weronika @ 13 października 2011 o 10:58. #
Witam Cię Zosiu, jestem studentką pierwszego roku i studiuję w Gdańsku. Z dala od domu sama muszę zadbać o gotowanie. Dzięki Tobie i Twoim przepisom idzie mi to z łatwością:):) Teraz gotowanie jest jedną z moich pasji. Dla mnie jako początkującej w kuchnii stanowisz inspirację:) Twoje dania są fenomenalne! Sałatka również cieszy podniebienie!!
Mam nadzieję, że niedługo także z taką lekkością, prostotą będę umiała wyczarować przepyszne danie.
Dziękuję Ci i pozdrawiam z Gdańska.
dodany przez Magdalena @ 13 października 2011 o 11:28. #
Dziękuję serdecznie za tak miły komentarz!
Z pozdrowieniami,
Zosia
dodany przez Zosia @ 13 października 2011 o 15:42. #
Moje, o nie, raczej Twoje Zosiu menu na moje jutrzejsze urodziny to : pizza z salami i rozmarynem, sałatka z gruszką i żurawiną oraz muffinki. Masz bardzo fajne pomysły kulinarne, które w większości wypróbowałam na swojej rodzinie.
dodany przez Ania @ 13 października 2011 o 12:16. #
A czy można zamiast suszonej żurawiny dodać żurawinę ze słoika?
dodany przez BeaTa S @ 13 października 2011 o 13:43. #
Jak najbardziej- chyba będzie jeszcze lepiej smakowało!
Z pozdrowieniami!
Zosia
dodany przez Zosia @ 13 października 2011 o 15:41. #
Deser najlepszy!!! :)
Ja uwielbiam ‘krosanty’ z nadzieniem migdałowym… mniam! W Polsce ciężko dostać :(
dodany przez profilove.pl / niedługo start! @ 13 października 2011 o 14:51. #
Bardzo mi się podoba Twój blog, Zosiu, zarówno przepisy i połączenia smaków stanowią inspirację, jak również estetyka podania potraw i cała otoczka. Same przepisy są bardzo szczegółowo podane, przez co nawet kompletny laik (czyt. ja) podoła zadaniu :))
Fajna z Ciebie osóbka, miło się czyta i patrzy na zdjęcia:)
dodany przez Marta @ 13 października 2011 o 20:32. #
:))) dziękuję serdecznie!
dodany przez Zosia @ 13 października 2011 o 21:42. #
uwielbiam! ;)
dodany przez Monika @ 13 października 2011 o 21:26. #
Zosiu, bardzo bardzo miło mnie zaskakujesz to znaczy, pozytywne jest to, żę komentarze pisane przez nas czytelniczki nie pozostaja bez odzewu. Nie robisz tylko tego jak to się mówi „sztuka dla sztuki”
Przepisy jak zwykle rewelacja, dla oka i podniebienia ;))))))
Dzięki Tobie gotowanie myślę, że już nie będzie wstydliwe (wśród osób młodych), bo się tak utarło, że jak się stoi przy garach to odrazu kura domowa. U ciebie jest z klasą, elegancko ubrana, wszystko dopracowane i dobrane tak jak naczynia, w których gotujesz. Zosiu gratuluję za robienie czegoś co wydaje się takie prozaiczne i zwyczajne w tak elegancki i niebanalny sposób.
Miłego dnia Ci życzę z pochmurnego Krakowa :))))))))))
dodany przez Magdalena @ 14 października 2011 o 08:37. #
:))) ja również pozdrawiam.. z całkiem słonecznego Trójmiasta ;)
Zosia
dodany przez Zosia @ 14 października 2011 o 08:40. #
Wygląda smakowicie i nie tylko sałatka ale i Cały Blog. Bardzo nowoczesny, lekki i przejrzysty.
dodany przez Piotr @ 14 października 2011 o 12:15. #
kolejne cudo, które jako pochłaniacz gruszek muszę wypróbować :)
dodany przez http://butlandia.blogspot.com/ @ 14 października 2011 o 15:44. #
Fajnie że odwiedzasz takie miłe knajpi, ja uważam że takie maleństwa z duszą są duuuuużo lepsze niż te wielkie sieciowe kawiarnie :) Jak bedziesz w Warszawie, to KONIECZNIE musisz wpaść do T-Baru – to taka herbaciarnia w centrum, cisza, spokój, przepyszne naleśniki no i główna postać – HERBATA :))))) w ogóle może byś napisała jakiś post o herbatach własnie? pozdrawiam:)
dodany przez parampoampam @ 14 października 2011 o 22:49. #
rzeczywiście ludzie mają rację,zaczęłyście łączyc wszystko z kulturą i jest jeszcze lepiej niż było.Świetnie wyglądasz.
dodany przez Martyna @ 15 października 2011 o 11:35. #
nie zgadzam się że tylko maleństwa-starbucks ma klimat a jest sieciową kawiarnią.Może nie każdy ale fajnie tam jest.ale zgadzam się, że jem oczami i na tym często kończę.
dodany przez Martyna @ 15 października 2011 o 11:38. #
Zosiu, gdzie kupujesz „sprzet” do kuchni?
mam na mysli miseczki do dipu i inne tego typu rzeczy potrzebne do ladnego podania potraw:)
dodany przez Agata @ 15 października 2011 o 15:42. #
Nie dość, że piękne zdjęcia, fajna stylizacja, to i sałatka przepyszna :-) Pozdrawiam!
dodany przez http://sztukastudiowania.blogspot.com/ @ 16 października 2011 o 01:19. #
Witam Cię Zosiu, Czytam regularnie, gotuję i nie ukrywam, że na nowe przepisy czekam z niecierpliwością. Twoje przepisy stanowią dla mnie inspirację w mojej kuchni. Świetne przepisy,super dokładne wykonanie( co nie ukrywam, że dla mnie to bardzo istotne) i pięknie podane. Dzięki :)
A przy okazji zapytam gdzie kupiłaś taką ładną kamizelkę?? Mogę prosić o nazwę sklepu?
pozdrawiam
dodany przez Magda @ 16 października 2011 o 15:06. #
Zara :)
dodany przez Zosia @ 17 października 2011 o 08:30. #
Mam prośbę. Mogłabyś kiedyś podać przepisy fajnych sosów do spaghetti jeśli takie znasz ?;> Byłabym wdzięczna;-)
dodany przez Milla @ 17 października 2011 o 12:32. #
Sałatka genialna!!!
dodany przez Aga @ 17 października 2011 o 14:07. #
Zosiu, tak strasznie czekam na jakiś przepis fondue albo creme brule albo pana cotta. Niech nic Cię nie powstrzymuje przed dodaniem przepisów na to co wymieniłam właśnie ;)) Pozdrawiam
dodany przez Magnolia @ 18 października 2011 o 09:11. #
Proszę bardzo: http://www.makecookingeasier.pl/na-slodko/italian-panna-cotta/
Zosia
dodany przez Zosia @ 18 października 2011 o 11:53. #
Witaj Zosiu!
Z każdym nowym przepisem zaskakujesz mnie coraz bardziej! Aż sama nabieram ochoty, żeby coś ugotować. Dlatego mam do Ciebie prośbę :) zbliża się Halloween (czas kiedy wszystkie targi warzywne posiadają więcej dyń niż zwykle ;D ) dlatego też chciałabym ugotować zupę dyniową a naprawdę trudno o dobry przepis :) byłabym bardzo wdzięczna, gdyby właśnie taki przepis pojawił się na stronie :)
Pozdrawiam :):)
dodany przez Aleksandra @ 18 października 2011 o 10:15. #
Oooo, ja też bym poprosiła o jakiś przepis na krem dyniowy :D A poza tym Zosiu to naprawdę SZYK! Ty i Twoje gotowanie. Pozdrowionka
dodany przez Olikk @ 18 października 2011 o 15:33. #
Dziewczyny bardzo dziękuję za komentarz!
Nad kremem z dyni właśnie pracuję :D:D mam nadzieję, że będzie dobry efekt. Dajcie mi jeszcze chwilkę :D
Z pozdrowieniami dla Wszystkich Czytelników,
Zosia
dodany przez Zosia @ 18 października 2011 o 16:26. #
zosiu salatka wyglada fenomnalnie i pewnie tak smakuje brakuje w niej tylko gęstego balsamico
dodany przez issima @ 18 października 2011 o 15:35. #
Pyszna! Ja dodałam rukolę i sałatę lodową, też pyszne.
dodany przez Karolina @ 18 października 2011 o 15:41. #
Zosiu, zrobiłam sałatkę na imprezę – zrobiła furorę :) A ja na lunche do pracy nie zabieram już nic innego!!!
dodany przez E. @ 14 listopada 2011 o 21:26. #
Zosiu, ja bym bardzo Cię prosiła o jakiś fajny przepis na sałatkę gyros. Sama jakoś nie mogę trafić na „zjadliwy” przepis :) Pozdrawiam
dodany przez Iza @ 24 listopada 2011 o 17:24. #
właśnie zrobiłam tę sałatkę, trochę zmodyfikowana wersja ale wyszło pysznie! I te gruszki, w życiu bym nie pomyślała, że będą tak pasować:)
dodany przez Magda @ 25 listopada 2011 o 20:55. #