Gnocchi. Sos z gorgonzolą. Pomidorki koktajlowe. Dobry humor przez resztę dnia!

//Wrzesień 27, 2012

Skład:

Gnocchi

1/2 kg ugotowanych ziemniaków

2 żółtka

1 jajko

2 łyżki oliwy z oliwek

szczypta proszku do pieczenia

8-10 łyżek mąki

1 łyżka suszonego tymianku

szczypta soli

szczypta pieprzu

sos:

250 ml mleka

1 łyżka mąki

25 g masła

szczypta gałki muszkatołowej

ok. 60-80 g dojrzałego sera gorgonzola

garść pomidorków koktajlowych

pęczek pietruszki

garść prażonych płatków migdałowych (opcjonalnie)

sól i pieprz

A oto jak to zrobić:

1. Na stolnicy mieszamy dobrze utłuczone ziemniaki, przesianą mąkę, jajko i żółtka. Posypujemy solą, pieprzem oraz suszonym tymiankiem. Wyrabiamy ciasto. Formujemy ciasto w kształcie długiego i wąskiego wałka, kroimy na małe kawałki i za pomocą widelca odciskamy równo kształty (wskazówka na zdjęciach). Gotowe gnocchi gotujemy we wrzącej wodzie ok. 8-10 minut (do wody dodajemy 1-2 łyżki oliwy z oliwek).

2. Aby przygotować sos: W średnim rondelku roztapiamy masło dodajemy mąkę i mieszamy. Stale mieszając powoli nalewamy mleko. Doprowadzamy sos do gęstej konstystencji, dodajemy pokrojoną gorgonzolę i dalej mieszamy, aby cały ser się rozpuścił. W trakcie mieszania doprawiamy szczyptą gałki muszkatołowej, solą i pieprzem. Odstawiamy z ognia i dodajemy połowki pomidorków koktajlowych. Gnocchi łączymy z sosem. Posypujemy natką pietruszki i prażonymi płatkami migdałów.

Na stolnicy mieszamy dobrze utłuczone ziemniaki, przesianą mąkę, jajko i żółtka.

 Formujemy ciasto w kształcie długiego i wąskiego wałka, kroimy na małe kawałki i za pomocą widelca odciskamy równo kształty .

 Gotowe gnocchi gotujemy we wrzącej wodzie ok. 8-10 minut (do wody dodajemy 1-2 łyżki oliwy z oliwek).

W średnim rondelku roztapiamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Stale mieszając powoli nalewamy mleko.

 Doprowadzamy sos do gęstej konstystencji, dodajemy pokrojoną gorgonzolę i dalej mieszamy, aby cały ser się rozpuścił.

 W trakcie mieszania doprawiamy szczyptą gałki muszkatołowej, solą i pieprzem.

 Odstawiamy z ognia i dodajemy połowki pomidorków koktajlowych.

 Gnocchi łączymy z sosem. 

Posypujemy natką pietruszki i prażonymi płatkami migdałów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly

73 comments

ale pyszności:)
nie mogę się napatrzeć:)

http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

dodany przez http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com @ 27 września 2012 o 10:22. Odpowiedz #

ten przepis na pewno wyprobuje !

dodany przez TOREBKI-MUFKI, idealne do jesiennych kreacji, FUTERKO NA ŁAŃCUSZKU ! @ 28 września 2012 o 11:00. Odpowiedz #

Ale mi ślinka cieknie masakra jak bym zjadła

dodany przez Modne tanie ciuchy @ 30 września 2012 o 23:53. Odpowiedz #

Pięknie podane ;D

dodany przez http://sztukastudiowania.blogspot.com/ @ 28 września 2012 o 14:11. Odpowiedz #

Już czuję, że to jest przepyszne!
Jak tylko skończę naukę do egzaminu na aplikację idę do kuchni i nie wyjdę z niej dopóki nie przygotuję tych wszystkich pyszności!

dodany przez Karolina @ 27 września 2012 o 10:23. Odpowiedz #

Hehe ja również przygotowuję się na sobotni egzamin na aplikacje ale żeby nie zwariować zajrzałam na ta strone a tu taki pyszny przepis:) Podzielam zdanie koleżanki, po egzaminie czas wykazać się w kuchni:)Pozdrawiam

dodany przez ewa @ 27 września 2012 o 17:15. Odpowiedz #

Wygląda przepysznie, aż ślinka leci :) południe pozdrawia pólnoc Polski :)

dodany przez Dona-ta @ 27 września 2012 o 10:25. Odpowiedz #

:-) północ się kłania!

dodany przez Zosia @ 27 września 2012 o 10:34. Odpowiedz #

to ja z centrum Polski pozdrawiam i północ i południe :)

dodany przez Asia bloguje o prezentach @ 27 września 2012 o 10:58. Odpowiedz #

polnocny zachod pozdrawia cala Polske :P

dodany przez TOREBKI-MUFKI, idealne do jesiennych kreacji, FUTERKO NA ŁAŃCUSZKU ! @ 28 września 2012 o 10:59. Odpowiedz #

Ojej, wyglada super smakowicie. Kiedys szukalam dobrego przepisu na gnocchi, uwielbiam je. Jak narazie Zosi przepisy mnie nie zawiodly. Na dzis co prawda zaplanowalam cos innego ale za to jutro: Gnocchi. Sos z gorgonzolą. Pomidorki koktajlowe. Dobry humor przez resztę dnia! Dzieki Zosiu!

dodany przez Magda @ 27 września 2012 o 10:27. Odpowiedz #

Pyszne danie! Zosiu, świetne Ci Wyszły te gnocchi:)

dodany przez aga @ 27 września 2012 o 10:32. Odpowiedz #

Mniam! Uwielbiam gnocchi! Dziękuję za ten przepis :)

dodany przez Midori @ 27 września 2012 o 10:43. Odpowiedz #

oj moje ukochane!!! kocham gnocchi i sery plesniowe!! wszystkie z reszta:))

dodany przez sweetmilieu @ 27 września 2012 o 10:45. Odpowiedz #

Pysznie wygląda :)

dodany przez UAreFab @ 27 września 2012 o 11:07. Odpowiedz #

Zosiu,
Twoje przepisy są niebiańskie! Ostatnio byliśmy u znajomych, którzy przygotowali na śniadanie Twoje zapiekane jajka! Rewelacja! ;)

Mam pytanie. Planuję z mężem dzidziusia i chciałabym się zapytać co powinnam dodać do jadłospisu, czego unikać… Chcę się przygotować na ten czas jak najlepiej, a jako świeżo upieczona mama coś na ten temat wiesz ;)

Pozdrawiam ciepło z upalnej stolicy,
Ola.

dodany przez Ola @ 27 września 2012 o 11:08. Odpowiedz #

Dziś zrobiłam tartę z truskawkami i białą czekoladą z Twojego przepisu. Serdecznie zapraszam :)

dodany przez Jagoda @ 27 września 2012 o 11:20. Odpowiedz #

Hmm, wyglądaja baardzo smacznie, świetny pomysł na ciepłą kolację
http://delfinasshopping.blogspot.com/

dodany przez Delfina @ 27 września 2012 o 11:28. Odpowiedz #

Hmm, wyglądaja baardzo smacznie, świetny pomysł na ciepłą kolację

dodany przez Delfina @ 27 września 2012 o 11:29. Odpowiedz #

Przepyszne :)
Zosia,urodziłaś już?

dodany przez AGATA @ 27 września 2012 o 12:08. Odpowiedz #

I to kilka miesiecy temu..

dodany przez Marta @ 27 września 2012 o 17:19. Odpowiedz #

Co za fotki!!;-)

dodany przez Natalia @ 27 września 2012 o 12:14. Odpowiedz #

To bedzie danie, ktore pokocham! Wyglada przepysznie :-)

dodany przez pati @ 27 września 2012 o 12:16. Odpowiedz #

Zosiu, a czy dodanie np szynki dojrzewającej czy boczku do tego dana to byłaby „zbrodnia”??? uwielbiam gorgonzolę (ta z Biedronki jest pyszna) i chciałabym zrobić to danie, ale może dodalabym trochę mięsa..co o tym sądzisz??

ps: już nie mogę doczekac się postu o Twojej kuchni;-))
pozdrawiam ciepło
stała czytelniczka
Kasia

dodany przez Kasia @ 27 września 2012 o 12:32. Odpowiedz #

Zosieńko, przekrój pomidorka tak na ukos i odwróć jedną powstałą połówkę do góry nogami :)
<3

dodany przez Karolina @ 27 września 2012 o 13:07. Odpowiedz #

Zosiu,a skąd taki piękny obrus ??? :)

dodany przez Joanna @ 27 września 2012 o 13:27. Odpowiedz #

Uwielbiam ziemniaki pod każdą postacią, także już wiem co będę zajadać w weekend!
Już jestem głodna:)
Dziękuję za przepis Zosiu, ten i pozostałe. Ostatnio zrobiłam tartę z letnimi owocami – przepyszna… mmm…

Pozdrawiam serdecznie,
Dagmara

dodany przez Daga @ 27 września 2012 o 14:06. Odpowiedz #

Zosia, w najblizszym czasie planuje urzadzic parapetowke, chcialabym Cie zapytac o rade, co przygotowac do jedzenie, picia? Przyznam, ze mam dwie lewe rece do gotowania bo dopiero zaczynam swoja przygode kulinarna;p zazwyczja jadalam na miescia, bo mam podczas tygodnia mase zajec a podczas weekendow wracalam do domu rodzinnego, gdzie gotowala mi mama. Nowy etap, nowe mieszkanie i nowe postanowienie:zaczynamo gotowac! Zalezy mi aby na moim przyjeciu pojawilo sie sporo interesujacych przekasek, ale tez jakies cieple danie, chcialabym trzymac sie jednej kuchnii, zeby wszystko bylo spojne, podobnie z napojami. Zalezy mi na tym by byla to kulturalna impreza, dlatego nie chce tez przesadzac a alhokolem, bedzie na pewno wino, szampan, dla facetow wodka. Chcialabym aby goscie byli zadowoleni i najedzeni;) pomocy!:)

dodany przez ina @ 27 września 2012 o 14:41. Odpowiedz #

Jestem właśnie w Chorwacji i czaiłam się w restauracji na gnocchi z gorgonzolą i w sumie troszkę się obawiam smaku ale może jednak powinnam się skusić :)

dodany przez Kamila @ 27 września 2012 o 15:50. Odpowiedz #

aż zrobiłam się głodna :)

dodany przez Weronika @ 27 września 2012 o 16:09. Odpowiedz #

Polecam tez gnocci ze szpinaku i sera ricotta, po prostu niebo w gebie :)

dodany przez kuchareczka @ 27 września 2012 o 16:54. Odpowiedz #

czyli prawie jak nasze leniwe. :)
lubię bardzo.
i cudowne zdjęcia, jak zawsze.

dodany przez matylda @ 27 września 2012 o 17:44. Odpowiedz #

O kurcze, to wygląda naprawdę pysznie!!

dodany przez healthyaga.blogspot.com @ 27 września 2012 o 18:31. Odpowiedz #

Niestety nie tak formułuje się gnocchi…odbija je się po wewnętrznej stronie widelca lekko zaokrąglając, pozdrawiam

dodany przez czeresnia @ 27 września 2012 o 20:23. Odpowiedz #

Wygląda bardzo zachęcająco :)

dodany przez Aga @ 27 września 2012 o 20:24. Odpowiedz #

Intrygujące, bo nietypowe :) Nic, tylko trzeba wypróbować! :)

dodany przez WrocławByUs @ 27 września 2012 o 21:09. Odpowiedz #

Miałam ostatnio zrobić twoje brzoskwiniowe cudo, ale z wyższych przyczyn nie udało mi się, lecz gdy będę mieć jakieś wolne południe wypróbuję na pewno to co nam tutaj proponujesz. Wspaniałe zdjęcia. ;*

dodany przez Swetka @ 27 września 2012 o 21:54. Odpowiedz #

Uwielbiam gnocchi, to taka prawdziwa porcja szczęścia; )
A sos? genialny. Świetne połączenie : )

dodany przez Weronika @ 28 września 2012 o 00:06. Odpowiedz #

Akurat gnocchi nie lubię, ale przepis na sos muszę wypróbować! Może do szpinakowego makaronu? :)
Zosiu, proooooszę napisz co dodałaś do makaronu z groszkiem z poprzedniego postu.

Pozdrawiam z mokrej Warszawy!

dodany przez Kinga @ 28 września 2012 o 06:56. Odpowiedz #

Witaj Zosiu!

Jestem zachwycona twoim blogiem! ;-) Wszystkie , naprawde wszystkie przepisy trafiaja w moj gust… Ten dzisiejszy na pewno wyprobuje, musze sie tylko troche cierpliwoscia wykazac, gdyz obecnie jestem w 5-tym miesiacu ciazy i zadnych serow plesniowych jesc mi nie wolno.
Mam jedna wielka prosbe, czy moglabys mi zdradzic kiedy na rynek wyjdzie twoja ksiazka z przepisami? Bardzo, bardzo, bardzo prosze o odpowiedz.

Pozdrawiam z deszczowych i chlodnych Niemiec…

dodany przez Agnieszka @ 28 września 2012 o 08:04. Odpowiedz #

Sama wczoraj je robiłam,ale zapiekane z sosem:)
Uwielbiam

dodany przez Lena @ 28 września 2012 o 08:16. Odpowiedz #

Chętnie wypróbuje, choć wydaje się to być czasochłonne:-)

dodany przez www.lekko-powiedziane.blogspot.com @ 28 września 2012 o 08:51. Odpowiedz #

Uwielbiam gnocchi! najbardziej smakują mi w połączeniu ze szpinakiem – polecam ;) Pozdrowienia!

dodany przez Colette @ 28 września 2012 o 12:32. Odpowiedz #

Zosiu może jestem już upierdliwa… bo pytam już któryś raz z rzędu, ale czy mogłabyś zdradzić z jakiej firmy są twoje nowe okulary? Chodzi mi o te, które miałaś na sobie, kiedy była mowa o hamurgerze :)

dodany przez Martyna @ 28 września 2012 o 13:39. Odpowiedz #

Są dostępne w Vission Express- kolekcja zaprojektowana przez Ewę Minge.

Z pozdrowieniami dla wszystkich Czytelników!
Zosia

dodany przez Zosia @ 28 września 2012 o 15:29. Odpowiedz #

Dziękuję Zosiu za odpowiedź :)))) Pozdrawiam.

dodany przez Martyna @ 30 września 2012 o 17:14. Odpowiedz #

Ale pyszności;) Musze wypróbować:) Składniki w takiej ilości jak podałaś starczają na ile porcji?:)

dodany przez mima @ 28 września 2012 o 14:00. Odpowiedz #

A za mną właśnie jakieś mączne danie chodzi od kilku dni. Siedzę sobie, buszuję w sieci mi myślę o jedzeniu. Przez pierwsze 2 trymestry ciąży nie miałam żadnych zachcianek kulinarnych, a teraz… No teraz szkoda gadać, nadrabiam zaległości :)

dodany przez Ameba @ 28 września 2012 o 19:59. Odpowiedz #

Bardzo apetycznie wygląda. Chętnie przygotuję takie jedzonko. Bardzo lubię ,Zosiu , zaglądać na Twoją stronę.Pozdrawiam.

dodany przez Małgorzata @ 28 września 2012 o 19:59. Odpowiedz #

Zosiu próbowałaś kiedyś zrobić zupę tajską ? Chciałabym ją zrobić ale trochę się obawiam . Jakbyś kiedyś udostępniła przepis byłoby bosko ;) Pozdrawiam :D

dodany przez magdalena @ 28 września 2012 o 20:50. Odpowiedz #

a jutro przepis na niedzielne śniadanko ? Bo już wszystkie z działu wypróbowałam :) Przyjemnej soboty i żeby pogoda dopisała ! :)

dodany przez canona @ 29 września 2012 o 09:42. Odpowiedz #

Slince tez cieknie slinka:)

dodany przez Slinka cieknie! @ 29 września 2012 o 09:47. Odpowiedz #

wypróbowała, zjadła, pyszne było;)
http://stylize-yourself.blogspot.com/

dodany przez ola @ 29 września 2012 o 15:18. Odpowiedz #

Zosiu, uwielbiam Twojego bloga !!
Kocham te piękne, profesjonalne zdjęcia! Jesteś świetna!!

dodany przez Kasia @ 30 września 2012 o 08:51. Odpowiedz #

Zosiu,
byłoby świetnie, gdybyś razem ze swoimi przepisami umieszczała też informację o czasie ich przygotowania,
Pozdrawiam!

dodany przez maria @ 30 września 2012 o 10:39. Odpowiedz #

Witaj Zosiu! Na początku gratuluję córeczki/synka .
Przepis wg mnie powinien być b.dobry ,więc na pewno sprubuję :P .
Pozdrawiam i zapraszam: http://nikoletta-life.blogspot.com/

dodany przez Nikoletta @ 30 września 2012 o 11:03. Odpowiedz #

Mniam mniam, w brzuchu mi burczy przed obiadkiem a tu takie pyszności :D Kolejny przepis do wypróbowania :) P.S. Zosiu masz świetną spódnicę. Zdradź proszę gdzie ją kupiłaś.
Miłej niedzieli

dodany przez A. @ 30 września 2012 o 12:11. Odpowiedz #

Zosiu, szacun :) Tyle roboty, tyle dziubdziania, a Ty uśmiechnięta i danie wygląda nieziemsko. Szacun, po prostu :)

dodany przez Beata Rzepka @ 30 września 2012 o 12:30. Odpowiedz #

Uwielbiam :)

http://bestdressedpoland.blogspot.com/

dodany przez Best Dressed Poland @ 30 września 2012 o 14:13. Odpowiedz #

Sofia, you are a beautiful woman and I am sure a nice and caring person.

dodany przez sol @ 1 października 2012 o 20:16. Odpowiedz #

Zrobiłam! Ale gorgonzoli nie dodałam do sosu, więc sos inny choć też biały. Kilka podejść do sera dzisiaj robiłam – dla mnie za „ostry”. Łagodne pleśniowe uwielbiam.
Obiad bardzo smaczny, pomidorki koktajlowe w sosie rewelacyjnie się komponują. Wbrew pozorom robi się szybko.
Cała moja rodzinka już od dawna wie, że jak przepis od Zosi to będzie pysznie a z wielu Twoich przepisów korzystam :-)
Cieszę się bardzo, że można bez problemu przeglądać znowu Twojego bloga na telefonie, wcześniej mi padało. To duża dogodność. Dzięki Zosiu!

dodany przez drogeria wizaz24.pl @ 1 października 2012 o 21:05. Odpowiedz #

Super! Bardzo dziękuję za wiadomość i cieszę się, że moje przepisy przypadły Twojej Rodzinie do gustu ;-)

Z serdecznymi pozdrowieniami!
Zosia

dodany przez Zosia @ 2 października 2012 o 07:16. Odpowiedz #

o super przepis, wypróbuję na pewno :) ogólnie polecam też łączenie gorgonzoli z rukolą – naprawdę fantastyczne połączenie;)

dodany przez Magda @ 1 października 2012 o 23:01. Odpowiedz #

Z mojego doświadczenia przy robieniu tego dania wg. Twojego przepisu wynika, że ziemniaki po ugotowaniu powinny być maksymalnie odsączone z wody i wystudzone oraz, że do pół kg ziemniaków nie wystarczą 4 łyżki mąki, aby wyrobić ciasto.

No i oczywiście przepis jest zasadniczo dla fanów gorgonzoli, bo zapach sosu jest mocno specyficzny (choć zależy od intensywności aromatu sera), ale można też użyć sera mniej zapachowego.

dodany przez Iks @ 2 października 2012 o 08:35. Odpowiedz #

Nie wiem, co zrobiłam nie tak, ale ciasto wyszło mi takie ciągnące się gumowate, w żaden sposób nie dało sie z tego uformować wałka, co mogłam zrobic nie tak?? Czy powodem mogło być to, że dałam ciepłe ziemniaki??

dodany przez Edyta @ 3 października 2012 o 06:44. Odpowiedz #

Pewnie zrobiłaś dokładnie co, to ja :) Czyli ziemniaki ugotowane, odcedzone ale wilgotne i ciepłe. Wtedy mąki trzeba porządnie sypnąć, z pewnością nie wystarczą 4 łyżki.

dodany przez Iks @ 5 października 2012 o 12:25. Odpowiedz #

Zrobione. Musiałam dać więcej mąki, ze względu na duże wiejskie jajka, ale gnocchi wyszły pyszne. Za zwykłymi serami pleśniowymi nie przepadam, ale pomidorki skutecznie „ożywiły” sos. Dziękuję zatem za przepis :)

dodany przez Brygida @ 3 października 2012 o 13:44. Odpowiedz #

robie jutro:)

dodany przez ela @ 5 października 2012 o 13:42. Odpowiedz #

Dziewczyny, gdzie można kupić taką podkładkę z napisem „I love eating”? Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam, Maja

dodany przez Maja @ 9 października 2012 o 14:57. Odpowiedz #

home@you

dodany przez Zosia @ 9 października 2012 o 16:33. Odpowiedz #

Dziekuję!

dodany przez Maja @ 10 października 2012 o 07:41. Odpowiedz #

Wygląda przepysznie. Uwielbiam włoską kuchnię. Mam wszystkie składniki – prawie. Spróbuje dzisiaj przygotować gnocchi jako kolacyjną niespodziankę. Zobaczymy… ;)))

dodany przez Sylwia @ 23 października 2012 o 12:40. Odpowiedz #

Proste i przepyszne! Wypróbowałam i wraz z moim chłopakiem zajadaliśmy się Gnocchi. Jednakże dla mojego mężczyzny musiałam dołożyć mięsko, a wiec dodałam grilowana pierś. Dzięki serdeczne, za ten przepis!

dodany przez Ania @ 4 listopada 2012 o 19:47. Odpowiedz #

Komentarze

Wymagane.

Wymagane. (nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.