Smaki tyrolskie-Bratkartoffeln.

//Styczeń 6, 2012

   Wbrew pozorom pod tą cienką skórką ziemniaka, kryje się wiele pożytecznych substancji. Zawiera on lekko strawne węglowodany, wartościowe białko roślinne i podobno aż jedenaście witamin! Jakich? To już musicie sami wygooglować, ja mogę się podzielić z Wami dość szybkim i typowym sposobem przyrządzania ziemniaków, jako dodatku do pysznych potraw, który podejrzałam w trakcie naszej zimowej podróży.

Bratkartoffeln

Skład:

4 średnie ziemniaki

2 jajka

2 czerwone cebule

5 plasterków boczku wędzonego

świeży szczypiorek

garść suszonego majeranku

oliwa 

sól i pieprz

A oto jak to zrobić:

1. Ziemniaki gotujemy, obieramy ze skórki i kroimy na niezbyt duże plastry. Rozgrzewamy oliwę na patelni i smażymy plasterki ziemniaków, stale odwracając ok. 15 minut, aż uzyskają złoty kolor. W trakcie smażenia dodajemy cebulę cienko pokrojoną w kostkę oraz pokrojony boczek. Doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Na oddzielnej patelni smażymy jajka sadzone, ostrożnie przekładamy na smażone ziemniaki. Przed podaniem posypujemy świeżym szczypiorkiem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly

83 comments

a taka wersja dania z młodymi ziemniakami jest jeszcze lepsza :)

dodany przez http://ninawkuchni.blogspot.com/ @ 6 stycznia 2012 o 20:22. Odpowiedz #

to prawda! ale teraz musimy się zadowolić tymi ,, starymi” :)

dodany przez Zosia @ 6 stycznia 2012 o 20:23. Odpowiedz #

kiedyś popełniałam błąd i spragniona młodych ziemniaków, kupowałam je już wczesną wiosną, chyba z Cypru i Maroko, często było bez smaku… teraz czekam (i kupuję) już tylko krajowe

dodany przez http://ninawkuchni.blogspot.com/ @ 6 stycznia 2012 o 20:29. Odpowiedz #

To danie na pewno wypróbuje wygląda na szybkie w przygotowaniu i w konsumpcji

dodany przez kachaziele.bloog.pl @ 6 stycznia 2012 o 21:15. Odpowiedz #

Dostrzegłam na jednym zdjęciu malutkie flagi. Uroczo to wygląda :-)

dodany przez http://sztukastudiowania.blogspot.com/ @ 8 stycznia 2012 o 15:06. Odpowiedz #

Ogolnie to ja kiepsko gotuje. A moj maz uwielbia! Ta strone. Kiedys mu pokazalam i teraz caly czas mnie namawia zebym czesciej tu zagladala i przygotowywala mu jakies nowe, smaczne potrawy. No i ja zagladam. I mu potem gotuje. A moj maz uwielbia!
Dziekuje i pozdrawiam,

dodany przez Kasia, Edinburgh @ 10 stycznia 2012 o 14:46. Odpowiedz #

ale mi miło!!!

Gorące pozdrowienia dla Ciebie i Twojego Męża!
Zosia

dodany przez Zosia @ 10 stycznia 2012 o 15:07. Odpowiedz #

superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

dodany przez Masz Szansę Na Wygraną. Szybko Odpowiedz Na Pytanie Konkursowe Tutaj @ 12 stycznia 2012 o 11:51. Odpowiedz #

zosiu super

dodany przez Masz Szansę Na Wygraną. Szybko Odpowiedz Na Pytanie Konkursowe Tutaj @ 12 stycznia 2012 o 11:50. Odpowiedz #

Zosiu, BratkartoffeLn ;)

dodany przez xxx oryg. @ 6 stycznia 2012 o 20:37. Odpowiedz #

dzięki! wkradł się błąd :)

dodany przez Zosia @ 6 stycznia 2012 o 21:05. Odpowiedz #

Zosieńko!

Ile inspiracji niesie Twój blog! cudo! dzięki!
Ty chyba nigdy nie stracić weny!

p.s. moje zamowienie z Twojego sklepiku dotarło- super extra.. i ten miły prezencik zapakowany. Bardzo dziekuj!

Lena

dodany przez Lenka 21 @ 6 stycznia 2012 o 21:08. Odpowiedz #

nie ma za co, zdarza sie ;) dzieki za przepis! :)

dodany przez xxx oryg. @ 6 stycznia 2012 o 21:09. Odpowiedz #

Zapraszam ciebie Zosiu i inne czytelniczki na skorzystanie z zakupowych oszczędności do nawet 39zł jednorazowo
Wystarczy się zarejstrować i korzystać wejdz w poniższy link i korzystaj na prawdę warto

dodany przez Kupuj i oszczędzaj nawet do 39zł jednorazowo @ 12 stycznia 2012 o 12:56. Odpowiedz #

Zdjęcia jak zawsze nieziemskie!!!!

TA ZOŚKA TO MA TALENT!!! ZDJĘCIA ROBI GENIALNE, GOTUJE I CAŁKIEM NIE ZŁA Z NIEJ LASKA!

dodany przez smerf @ 6 stycznia 2012 o 21:10. Odpowiedz #

wygląda tak…swojsko – polsko :))

dodany przez Pola @ 6 stycznia 2012 o 20:38. Odpowiedz #

ps. wyglada pyysznie :)

dodany przez xxx oryg. @ 6 stycznia 2012 o 20:38. Odpowiedz #

to prawda wyglada nieźle. nawet ja 24 letni student moge takie cos sobie przygotowac samemu:-)

dodany przez kalin @ 6 stycznia 2012 o 21:09. Odpowiedz #

:)

dodany przez xxx oryg. @ 6 stycznia 2012 o 21:28. Odpowiedz #

Zosiu, a spróbuj następnym razem wrzucić ziemniaki na gorący olej i nie obracać, tylko zostawić na jakieś 10-15 minut, aby się smażyły i przyrumieniły, dopiero potem zacząć obracać-zobaczysz jakie będą chrupiące… polecam

dodany przez aska @ 6 stycznia 2012 o 21:18. Odpowiedz #

Mniam mniam mniam

_________Pozdrawiam __________

dodany przez Pytamy- nagradzamy Konkurs @ 6 stycznia 2012 o 21:19. Odpowiedz #

Gratuluję bloga Pani Zosiu :))))))) Wypróbowałam większość Pani przepisów i muszę stwierdzić, że wszystkie są fenomenalne, „niebo w gębie”.
P.S. Mam prośbę, proszę powiedzieć skąd jest ten przeuroczy biały, ażurowy kocyk czy też narzuta na łóżko (widać go na zdjęciu, gdzie Pani Kasia prezentuje swoją Sylwestrową kreację). Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez Sylwia @ 6 stycznia 2012 o 21:28. Odpowiedz #

Wypróbuję na pewno,wygląda przepięknie i na pewno nieziemsko smakuje. Ojjj już nie moge sie doczekać,kiedy tego spróbuję ;)
Pozdrawiam serdecznie ;)

dodany przez Kornella @ 6 stycznia 2012 o 21:30. Odpowiedz #

mnóstwo kalorii,ale co tam :) raz się żyje ;) szczuplejsza i tak nie będę,a coś przyjemnego nam się od życia należy ;)

dodany przez ola @ 6 stycznia 2012 o 21:42. Odpowiedz #

:)))

pozdrawiam!

dodany przez Zosia @ 6 stycznia 2012 o 21:45. Odpowiedz #

a do tego do picia najlepszy zimny kefir lub maslanka :)

dodany przez Gosia @ 6 stycznia 2012 o 23:50. Odpowiedz #

zgadzam sie :)

dodany przez xxx oryg. @ 7 stycznia 2012 o 13:00. Odpowiedz #

Uwielbiam Cie Zosiu. Twoje przepisy pomagaja mi rozkochac bardziej i bardziej mojego faceta w sobie:D
Przez złodek do serca jak to moja babcia mawia :)

dodany przez Sylwia @ 7 stycznia 2012 o 09:56. Odpowiedz #

zosiu, dziękując za masę inspiracji kuchennych upraszam się o jakąś wariację w temacie włoskiej pizzy.

dodany przez ms_turkus @ 7 stycznia 2012 o 10:17. Odpowiedz #

Jeżeli jeszcze nie robiłaś tej co Zosia proponowała kilka miesięcy temu to tutaj jest na nią namiar :) http://www.makecookingeasier.pl/na-obiad/duza-pizze-ze-swiezym-rozmarynem-serem-mozzarella-i-plastrami-salami-poprosze/

dodany przez Ania @ 7 stycznia 2012 o 13:23. Odpowiedz #

jezus maria to ma być tylko dodatek do dania a kalorii jak w dwudaniowym obiedzie!!! masakra ile tłuszczu i ten boczek…. po co jeszcze smażyć ziemniaki, skoro już są ugotowane przecież chłoną tyle tłuszczu bleee

dodany przez Charlotte @ 7 stycznia 2012 o 10:44. Odpowiedz #

Dokładnie! Ziemniaki same w sobie są zdrowe, szczegolnie ze względu na zawartość potasu, ale takie smażone to już niewiele wspólnego mają ze zdrowiem niestety (

dodany przez Kasia @ 7 stycznia 2012 o 15:31. Odpowiedz #

Wygląda bardzo smakowicie ;)

dodany przez Meggi. @ 7 stycznia 2012 o 11:50. Odpowiedz #

A ja szukam takich patelni, z których można jeść. Z jakiego materiału są zrobione? Ta Twoja na zdjęciu wygląda na dosyć toporną (jest żelazna?). Proszę o podpowiedź!

dodany przez Hanka @ 7 stycznia 2012 o 11:51. Odpowiedz #

Zawsze jadłam same ziemniaki z jajkiem. Ale taka wersja dodatkowo z cebulką i boczkiem… brzmi smakowicie. :) Wypróbuję już dziś. :)

dodany przez Kasia @ 7 stycznia 2012 o 11:52. Odpowiedz #

Zosiu, pierwszy raz trafiłam na tego bloga, ale jestem pod gigantycznym wrażeniem, stworzyłaś tutaj istne Królestwo Smaku! Kiedy przeglądam przepisy w książkach kucharskich to aż mnie odrzuca, bo wydaje mi się zawsze, że coś co pięknie wygląda i cudownie smakuje jest poza zasięgiem mojej zwykłej kuchni, a tu niespodzianka – nie trzeba mieć 20. letniego doświadczenia kucharza, żeby stworzyć coś co od samego patrzenia generuje endorfiny :> Nie jestem kulinarnym autorytetem i mój komentarz nie przyniesie Ci pewnie jakiś wymiernych korzyści, ale ze szczerej sympatii gratuluję fantastycznego pomysłu i bardzo fajnej jego realizacji!
Pozdrawiam Cię ciepło :>

dodany przez Sylwia @ 7 stycznia 2012 o 13:40. Odpowiedz #

Serdecznie Ci dziękuję! Twój komentarz sprawił mi dużo frajdy!

dodany przez Zosia @ 7 stycznia 2012 o 14:35. Odpowiedz #

Fajne danie i tanie :)

dodany przez ANIA @ 7 stycznia 2012 o 14:22. Odpowiedz #

Wbrew pozorom pod tą cienką skórką ziemniaka, kryje się wiele pożytecznych substancji? smażone ziemniaki,jajko i boczek nie jest zbyt zdrowe

dodany przez vc @ 7 stycznia 2012 o 14:35. Odpowiedz #

Ziemniaki zawierają witaminę C, w taką pogodę idealne zestawienie:))

dodany przez Kinga @ 7 stycznia 2012 o 21:55. Odpowiedz #

O niestety nie dla mnie: nie lubię boczku jak i sadzonego.
Pozdrawiam

dodany przez http://kobieta-ja.blogspot.com/ @ 7 stycznia 2012 o 14:42. Odpowiedz #

W Szwecji maja niemal ze identyczne danie, tylko ze ziemniaki pokrojone sa rowniez w kostke tak jak cebula i bekon. Serwowene rowniez z jajkiem sadzonym i buraczkami. Bardzo dobre! :)

Pozdrawiam

dodany przez Asia @ 7 stycznia 2012 o 15:18. Odpowiedz #

Robię podobne danie) warto dodac jeszcze na koniec odrobine sera żółtego. Pozdrawiam)

dodany przez marzena @ 7 stycznia 2012 o 15:41. Odpowiedz #

Ulubiona potrawa mojego meza-Bauernfrühstück :))

dodany przez miss @ 7 stycznia 2012 o 16:48. Odpowiedz #

dla takich smaków warto żyć Zosiu! Dziękuję za te przepisy, bo cieszą zarówno oko jak i żołądek. po prostu miodzio! Czekam na jeszcze więcej takich łatwych w przygotowaniu, ale przepysznych w smaku przepisów… takich na kieszeń i niezbyt rozwinięte umiejętności kulinarne polskiego studenta :) Pozdrawiam Serdecznie!

dodany przez Agata @ 7 stycznia 2012 o 17:04. Odpowiedz #

.. i ja również dziękuję i pozdrawiam!
Zosia

dodany przez Zosia @ 7 stycznia 2012 o 18:26. Odpowiedz #

Mmmm wyglada bardzo apetycznie!
Ja do tego typu ziemniaczkow oprocz boczku i cebuli dodaje suszonych sliwek, pychota! pozdrawiam

dodany przez Pati @ 7 stycznia 2012 o 17:29. Odpowiedz #

Świetna sprawa! Zwykłe ziemniaki+boczek+jajko, ale ładnie podane! To jest dowód na to, że najzwyklejsza potrawa może zrobić wrażenie!

Ja bym tylko mocniej podsmażyła boczek z ziemniakami, żeby były lekko chrupiące:)

dodany przez dorota @ 7 stycznia 2012 o 17:46. Odpowiedz #

:-)

dodany przez Zosia @ 7 stycznia 2012 o 18:25. Odpowiedz #

Zosiu zdradź jak robisz takie IDEALNE jajko sadzone?:) moje zdąży się już nieźle przypalić od spodu, zanim białko na wierzchu mi się zetnie;) wiem, że niektórzy obracają jajko na drugą stronę, ale ja uwielbiam płynne żółtko…:)

dodany przez Ala @ 7 stycznia 2012 o 20:00. Odpowiedz #

podłączam się do pytania :)

dodany przez Ewelina @ 8 stycznia 2012 o 12:07. Odpowiedz #

Zosią nie jestem, ale podam mój sposób.
Na rozgrzanej patelni roztapiam masełko, „wbijam” jajko, posypuję solą, a następnie patelnię przykrywam przykrywką i zostawiam na malutkim ogniu tak, by spód i góra się ścięły, a żółtko pozostało płynne.
Ja również nie polecam przewracania- nie o to w jajku sadzonym chodzi ;-).
Mój faworyt to taki sadzony na szyneczce!

dodany przez Daria @ 8 stycznia 2012 o 23:53. Odpowiedz #

wspanialy blog, inspirujace przepisy.jestem tu codziennie :) dziekuje , Zosiu!

dodany przez dosia @ 8 stycznia 2012 o 12:35. Odpowiedz #

a czy mozecie uwierzyc, ze dopiero teraz zorientowalam sie, ze tutaj przepisow jest wiecej niz tylko te, ktore publokowane sa na makelifeeasier? coz za porazka :) Teraz bede tutaj czesciej!

dodany przez sprawdzilam to @ 8 stycznia 2012 o 15:23. Odpowiedz #

to nie jest nic innego, jak zwyczajny tzw. „przysmak chłopski”, często robiony z rozbełtanym jajkiem.
a odpowiadając na pytanie o idealne usmażone jajo sadzone – to proste – podczas smażenia, w zasadzie na samym początku, nakładamy na patelnię pokrywkę, dzięki której ciepło rozkłada się tak, by jajo na wierzchu się ścięło, a pod spodem nie przysmażyło zanadto.

dodany przez Joanna @ 8 stycznia 2012 o 17:16. Odpowiedz #

ZOSIU TWOJE AKCESORIA ZE SKLEPIKU SĄ REWELACYJNE! BARDZO DZIĘKUJĘ!

PACZKA DOTARŁA BARDZO SZYBKO I SPRAWNIE!

S.

dodany przez smerf @ 9 stycznia 2012 o 08:58. Odpowiedz #

Tak to prawda, ja również się dołączam do komentarza!
W piątek otrzymałam swoje zamówienie a zamówiłam w środę.

.. i ten gest z tą karteczką ręcznie pisaną przez Ciebie! bardzo ci dziękuję.

pozdrawiam z Polanowa!

dodany przez iRENA @ 9 stycznia 2012 o 08:59. Odpowiedz #

Bardzo miło i również się cieszę ;-)

Z pozdrowieniami,
Zosia

dodany przez Zosia @ 9 stycznia 2012 o 09:02. Odpowiedz #

Hej! A jaki jest adres do tego sklepiku??? czy ktos wie?

dodany przez hej hej @ 9 stycznia 2012 o 09:00. Odpowiedz #

Proszę bardzo i zapraszam!

http://www.makecookingeasier.shop.pl

Zosia

dodany przez Zosia @ 9 stycznia 2012 o 09:01. Odpowiedz #

Zdjęcia są tak wyraziste, że aż chciałoby się sięgnąć i zjeść te potrawy :)

dodany przez Karol @ 9 stycznia 2012 o 13:13. Odpowiedz #

Proszę bardzo ;-)

dodany przez Zosia @ 9 stycznia 2012 o 13:17. Odpowiedz #

Zosiu, gdzie można dostać takie sztućce ? od dawna szukam tych z drewnianą rączką i nigdzie nie mogę znaleźć:)
bede wdzieczna za informacje
pozdrawiam!

dodany przez ULA @ 9 stycznia 2012 o 15:17. Odpowiedz #

Polecam w DUCE:)

dodany przez Zosia @ 9 stycznia 2012 o 19:20. Odpowiedz #

dziękuję!

dodany przez ULA @ 9 stycznia 2012 o 23:08. Odpowiedz #

super przepis :) szybko i smacznie pozdrawiam! :)

dodany przez Kasia @ 9 stycznia 2012 o 18:22. Odpowiedz #

Dziś będę to robić na kolację :) Ja oczywiście zjem bez boczku :)
Zosiu, jak bedziesz chciała kiedyś zmienić otoczenie (na jakiś czas, albo na stałe…) to możesz zamieszkać u mnie :)))
Ps.Już kiedyś pisałam jak bardzo przypominasz mi Brie z „Gotowych na wszystko”… i jeszcze ta miłość do gotowania… Swoją drogą bardzo bym chciała zobaczyć kiedyś Twoją stylizację :) Serdercznie pozdrawiam!

dodany przez Agata @ 9 stycznia 2012 o 18:48. Odpowiedz #

mimo, że nie służy linIi to MNIAM ;-)

dodany przez Bella @ 10 stycznia 2012 o 14:32. Odpowiedz #

Zosiu, uwielbiam twoje przepisy, zarówno na desery jak i obiady- są świetne, idealnie trafiasz w mój gust ;) mam jednak taki problem, ze mieszkam tylko z mama i siostra i czesc przepisów da sie tak zredukować, zeby wyszły mniejsze porcje, ale juz na przykład przepisy tarty, czy ciasta ciężko, a nie zjemy takiej całej w ciągu jednego dnia. Zawsze podajesz duże ilości składników( np. quiche jest dość spore, a nie da się zrobic z połowy składników), a przeciez mieszkacie z Kasia we dwie i z tego co widac na zdj nakładacie sobie po małym kawałku. Co robicie z resztą? Za kazdym razem zapraszacie znajomych na obiad? A ciasta? Zjecie kawałek, a reszta? Byłabym wdzięczna za odpowiedz ;)

dodany przez Bee @ 10 stycznia 2012 o 20:27. Odpowiedz #

Zosiu super jestes świetna

dodany przez Masz Szansę Na Wygraną. Szybko Odpowiedz Na Pytanie Konkursowe Tutaj @ 12 stycznia 2012 o 11:52. Odpowiedz #

Graj i wygraj

dodany przez Masz Szansę Na Wygraną. Szybko Odpowiedz Na Pytanie Konkursowe Tutaj @ 12 stycznia 2012 o 11:53. Odpowiedz #

Zosiu, kiedy będzie nowa notka? czekam ,czekam i doczekać się nie mogę :( :)

dodany przez Jula @ 12 stycznia 2012 o 12:05. Odpowiedz #

Jeszcze dziś:) kończę ostatnie poprawki!

dodany przez Zosia @ 12 stycznia 2012 o 12:06. Odpowiedz #

Cześć Zosiu!
Na początku gratuluję Tobie i Kasi prowadzenia tak inspirujących blogów!
Bardzo lubię przeglądać archiwalne posty, za każdym razem odkrywając dla siebie coś nowego :)
Quiche lorraine z mięsem mielonym jest numerem jeden mojego Męża!
Chciałabym polecić Tobie film „Julie i Julia” ze znakomitą Meryl Streep, oraz książkę „Gotuj z Julią” Julii Child.
Teraz na celowniku mam Jej „Mastering the art of French Cooking”, której z tego co wiem, nie przetłumaczono na język polski.
A na poprawę nastroju polecam zestawy z Marks and Spencer „Busy but Beautiful” – świetne opakowania retro :)
Pozdrawiam serdecznie z Poznania!

dodany przez Monika @ 12 stycznia 2012 o 13:14. Odpowiedz #

Dzięki serdeczne!

Cieszę się, że quiche ,,zdobył zaufanie”

Z pozdrowieniami z wyjątkowo wiecznego i pochmurnego Trójmiasta!
Zosia

dodany przez Zosia @ 12 stycznia 2012 o 13:15. Odpowiedz #

Mniam!
Uwielbiam ziemniaki z jajkiem, ale ta kompozycja już po zdjęciach wiem że będzie smaczna i dziękuje za urozmaicenie mego jadłospisu.

Pozdrawiam :)

dodany przez Katarzyna @ 16 stycznia 2012 o 13:23. Odpowiedz #

Wypróbowałam, mój mąż był zachwycony!! Nawet mój 2-letni synek ze smakiem spałaszował odtłuszczoną wersję tego dania ;) Dziękuję, dziękuję, dziękuję!! Dzięki Twoim przepisom z kulinarnego beztalencia stałam się całkiem smacznie gotującą ‚Panią Domu’ ;D Tort ‚Malinowy król’ robiłam już chyba z 7 razy – ostatnia na Dzień Babci i Dziadka – raj dla podniebienia! Z niecierpliwością czekam na kolejne arcydzieła spod Twojej ręki ;)
Pozdrawiam!!

dodany przez http://cassante.blogspot.com/ @ 24 stycznia 2012 o 16:54. Odpowiedz #

dzięki, dzięki, dzięki!

Zosia

dodany przez Zosia @ 24 stycznia 2012 o 17:03. Odpowiedz #

Zosiu, gdzie został zakupiony ten szalik biało-granatowy?
cudny:)

dodany przez Asia @ 26 stycznia 2012 o 11:48. Odpowiedz #

cubus

dodany przez Zosia @ 26 stycznia 2012 o 12:23. Odpowiedz #

hej :) potrawa, którą tu prezentujesz, nazywa się Tiroler Gröstl, nie Bratkartoffeln: ziemniaki z cebulą i boczkiem, czasem podają to z jajkiem sadzonym na wierzchu, ale nie we wszystkich rejonach Austrii. Bratkartoffeln są tylko jednym ze składników tiroler Gröstl. I jest to rzeczywiście typowa tyrolska potrawa, być na przykład w Innsbrucku i nie skosztować tego= grzech;-)
pozdrowienia!

dodany przez kasia @ 29 stycznia 2012 o 18:12. Odpowiedz #

Zosiu!
Co można by użyć zamiast boczku? Danie wygląda bardzo pysznie, jednakże jestem wegetarianką i zastanawiam się czym mogłabym zastąpić boczek.
P.S. Smakowity blog ;)
Pozdrawiam!

dodany przez Klaudia @ 30 stycznia 2012 o 23:31. Odpowiedz #

Zosiu! Uwielbiam twoj blog i bardzo czesto gotuje ktoras z twoich potraw. Sa super smaczne, a dzieki dokladnym opisom i zdjeciom, rowniez latwe w przygotowaniu. Czesto tez , jesli brakuje mi jakiegos (nienajwazniejszego) skladnika, zastepuje go innym, ale przeciez w gotowaniu chodzi o to zeby eksperymentowac i kierowac sie swoim smakiem :) Gotowanie stalo sie moim hobby i bardzo mnie relaksuje. Dziekuje za inspiracje!

dodany przez Beata M. @ 3 lutego 2012 o 22:58. Odpowiedz #

Komentarze

Wymagane.

Wymagane. (nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.