11 lutego 2014

Zimowy tort kokosowy

Skład:

ciasto na 1 biszkopt:  3 jajka

1/2 szklanki cukru

1 łyżeczka esencji waniliowej

1 szklanka mąki tortowej

3 łyżki masła

szczypta soli

krem do przekładania biszkoptów: 1 serek mascarpone (250 g)

1 tabliczka białej czekolady

garść mrożonych malin

krem na wierzch biszkoptów: 1 serek mascarpone (250 g)

śmietanka kremówka 36% (250 g)

2 łyżki cukru pudru

garść wiórków kokosowych

do nasączenia biszkoptów: 2-3 łyżki spirytusu + 2 łyżki wody + 2 łyżki soku z cytryny

(Przepis na biszkopt z receptury Julii Child, Francuski Szef Kuchni, Julia Child, Wydawnictwo Literackie 2013)

A oto jak to zrobić:

1. Aby przygotować biszkopt żółtka ubijamy z cukrem na gęstą, bladożółtą masę. Na końcu dodajemy esencję waniliową. W oddzielnej misce ubijamy białka, a gdy się spienią dodajemy szczyptę soli i kontynuujemy ubijanie, aż powstanie zbita piana. Ostrożnie dodajemy połowę ubitej piany do ubitych żółtek. Mieszamy szybko i dodajemy przesianą mąkę. Następnie dodajemy resztę piany z białek. Gdy powstanie jednolita masa, dodajemy roztopione masło. Mieszamy krótko, tak by piana nie opadła. Masę przekładamy do przygotowanej tortownicy, wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 175 stopni C przez 25 minut. Wg Julii Child, biszkopt powinien być gotowy, kiedy urośnie, zarumieni się i zacznie lekko odstawać od obrzeża tortownicy. Tortownice z biszkoptem wyjmujemy i odstawiamy na kratę do ostygnięcia.

2. Aby przygotować krem do przekładania biszkoptów rozpuszczamy białą czekoladę w kąpieli wodnej. Gdy masa ostygnie, łączymy ją z serkiem mascarpone i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Na końcu dodajemy rozmrożone maliny i mieszamy.

3. Aby przygotować krem na wierzch biszkoptów ubijamy schłodzoną śmietanką, a w oddzielnym naczyniu na małych obrotach serek mascarpone z cukrem. Na końcu ostrożnie łączymy bitą śmietanę z serkiem mascarpone. Gdy biszkopt ostygnie, przecinamy go wpół. Warstwy skrapiamy mieszanką ze spirytusu i rozkładamy warstwę kremu z malin. Następnie kładziemy następny biszkopt (w zależności od ilości biszkoptów). Na końcu dekorujemy wierzch tortu kremem z mascarpone i bitej śmietany. Całość posypujemy wiórkami kokosowymi.

Komentarz: Do upieczenia tego tortu, potrzebowałam 2 biszkoptów, zatem podwoiłam składniki. Możemy również upiec tort z jednego biszkoptu, ale będzie on nieco mniejszy (ok. 4 cm wysokości). Szerokość tortownicy na zdjęciu to 18 cm. Do nasączenia biszkoptu proponuję użyć likier kokosowy (opcjonalnie rum). Aby uniknąć zakalca, pamiętajmy żeby wszystkie składniki na biszkopt miały temperaturę pokojową. Makę przesiewamy :-)

Follow my blog with bloglovin!

Kategorie:

77 odpowiedzi na “Zimowy tort kokosowy”

  1. Ciasto wygląda przepysznie. Też mam tą książkę i na pewno zrobię takie cudo na walentynki. Mogłabyś mi powiedzieć skąd masz taką fajna formę do ciast? Wygląda na wysoką i takiej właśnie szukam.
    Pozdrawiam :)

  2. OMG! To tyle co mam do napisania ;)
    Generalnie nie przepadam za wiórkami kokosowymi, ale jak patrzę na to cudo to bym się na nie rzuciła bez dwóch zdań!!!

  3. szaleństwo, taki tort!!! :)
    może zrobię dla mamy na urodziny?

  4. Ostatnio Zosiu dodawałas dużo ‚zdrowych’ przepisów i jako osoba która owszem lubi zdrowo sie odżywiac ale jednak lubi tez (często) poszaleć to widząc ten tort straaaasznie sie ucieszyłam! Chodź teraz juz sama niewiem co w piątek będę piekła… ;) super to wyglada!

  5. wygląda jak z najlepszej cukierni :)

  6. A wiec jeśli bym chciała zrobić równiez taki z czterech warstw czyli podwójnej ilośći składników na ciasto, to muszę podwoić też ilośc składników na kremy?

    • Zosia

      nie, nie! Skład na krem wystarczy na podówjne biszkopty!

      Pozdrawiam ciepło,

      ZOsia

    • Dziękuję za szybką odpowiedź. A tort wygląda poprostu obłędnie!!! POZDRAWIAM:)

  7. Kochana Zosiu! Taką Cię lubię najbardziej i kocham te mniej zdrowsze przepisy Twoje ;)
    Miłego dnia i poproszę o kawałeczek, kawałeczunio, kawałecząteczek .. choćby okruszek :)

  8. Zosia! czegoś brakuje na tym torcie !!!!!

    • czerwone serduszko na patyku ładnie by wyglądało :)

    • Świeczki urodzinowej brakuje !!!!
      Przecież 11 luty to urodziny Make Life Easier, a Zosia do tej „rodzinki ” należy,,,,,
      A na Walentynki , żeczywiscie !!!, wetknąć wielkiego lizaka serduszko !!!!

  9. Wygląda bardzo smakowicie :)

  10. To teraz już wiem co upiekę na urodziny chłopaka :-) Serdecznie pozdrawiam Zosiu :-)

  11. AAA, wygląda pysznie! Spróbuję zrobić, może się uda :) Jeszcze mam pytanie, jaką średnicę ma Twoja tortownica? Pozdrawiam!

  12. Dla mnie wygląda uroczo! Typowy, babski tort :D Jednak u mnie na walentynki plany już inne, zabieram się za coś truskawkowego.

  13. piękny, kiedyś zrobiłam podobny tylko z masą brzoskwiniową. Twój przepis zapisuję w zakładce „do zrobienia w najbliższym czasie” :)
    a moja propozycja poniżej :)
    kuchniapysznosciowa.blogspot.com/2013/01/42-torcik-kokosowo-brzoskwiniowy.html

  14. Widzę, że nie tylko ja czuję potrzebę osładzania sobie wyczekiwania wiosny :) Piękny torcik ! :)

    Zapraszam do siebie na zdrowe, dietetyczne co nieco :
    http://pani-mucha.blogspot.com

  15. mniam pychotka:-)
    Od przeszło pół roku jestem na diecie, udało mi się pod okiem dietetyka schudnąć 18 kg a teraz nic tylko pracuję nad utrzymaniem wagi ale gdy widzę słodycze to kwiczę!!!!
    A już w Twoim wykonaniu Zosiu pychotka!!!
    Żałuję że nie jesteś moją przyjaciółką, choć z drugiej strony nie mogłabyś nią być bo przyjaciele nie są interesowni, a ja chętnie nie wychodziłabym z Twojej kuchni!!!!
    Pozdrowienia z pochmurnej Warszawy!!
    Ech gdyby tak teraz kawa i kawałeczek tego tortu :-)
    rozmarzyłam się a jestem w pracy;-)

    • Zosia

      wowww 18 kg! Jesteś niesamowita! Brawo ;-) 

      Napisz przy okazji czego unikałaś w swojej diecie- pewnie nie tylko ja jestem ciekawa :-)

      Pozdrawiam słonecznie,

      Zosia

    • Petarda!!!

    • Ważyłam 65 kg przy wzroście 162 cm i otwierając szafę wpadałam w rozpacz więc w wakacje powiedziałam dość!!!
      Udałam się do dietetyczki, z którą spotykałam się co tydzień, więc same wizyty u niej były motywujące i co najważniejsze zmieniłam nie tylko rozmiar z 40 na 34, ale przede wszystkim nawyki żywieniowe.
      Ograniczyłam gotowe dania, jedzenie w pośpiechu, teraz jem 4 do 5 posiłków w odstępach co 2,5-3,5 godz, do tego wypijam 1,5 l wody najlepiej z plasterkiem cytryny czy mięty, staram się trochę ruszać. Latem obowiązkowo rower, mam swoją trasę z Mokotowa gdzie mieszkam na Wilanów gdzie wypijam pyszny świeży soczek marchewkowy w ulubionej knajpce i wracam do domku i tak przynajmniej 3-4 razy w tyg. Myślę że tajemnica tkwi też w zamiennikach, z wielu rzeczy zrezygnowałam zamieniając je na zdrowszy odpowiednik, np zamiast majonezu do sałatki jogurt naturalny, zamiast smażenia pieczenie, duszenie, zamiast oleju – oliwa z oliwek itd. , na kolację serek wiejski ze świeżymi warzywami a nie owoce itd.itp.
      Do tego moja dietetyczka dała mi mnóstwo fajnych przepisów np na zupę z ciecierzycy z cukinią itd.
      Z tego też powodu lubię Twojego bloga, są tu proste, niezbyt czasochłonne przepisy… oczywiście w Twoim wykonaniu i na Twoim blogu wyglądają jak dzieła sztuki (wiem coś o tym, fotografowanie jedzenia nie jest prostą sprawą)
      Suma sumarum ważę teraz 47 kg, noszę rozmiar 34-36 i to rozmiar w którym czuję się świetnie więc chyba osiągnęłam co chciałam;-)
      Co nie znaczy że regularnie nie miałabym zaglądać na mojego ulubionego Twojego bloga:-)
      Jest mi tym bardziej miło że odpisałaś bo od początku regularnie tu zaglądam ale na wpis jak dotąd się nie zdecydowałam:-)
      Pozdrawiam Cię serdecznie, ucałuj swoją śliczną córeczkę!!!
      Życzę Ci dalszych fantastycznych pomysłów związanych z blogiem, bo jesteś fenomenalna!!!!

    • Zosia

      To ja Ci dziękuję serdecznie za odwiedziny i za swoje doświadczenia z którymi się podzieliłaś. Gratuluję Ci raz jeszcze.. sama wiem, jak ciężko jest zrzucić zbędne kilogramy ;-)

      Pozdrawiam ciepło i życzę dalszej wspaniałej wytrwałości w tym co robisz!

      Zosia

  16. Wygląda przepięknie. Zosiu, jeśli mogę chciałabym zasugerować coś czego mi brakuje w Twoich postach. Czy mogłabyś dodawać informację ile czasu potrzeba na przygotowanie potrawy, którą opisujesz i jaki jest stopień trudności jej przygotowania? Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z kuchnią i akcie informacje bardzo by mi pomogły. Pozdrawiam! Marta

  17. Pani Zosiu, czy ten torcik (wyglada przepysznie) jest czaso/pracochlonny?

    Wyglada tak smacznie i chetnie sprobowalabym go upiec, ale boje sie, ze to bedzie trudne zadanie przy dwojce Maluchow…

    Prosze napisac orientacyjny czas przygotowania.

    Dziekuje, Kasia

  18. Super, w piatek zabieram sie za pieczenie! A czy mozna uzyc swieze maliny zamiast mrozonych? W UK sa dostepne w sklepach clay rok. Pozdrawiam x

  19. pysznie! i do tego z moim ulubionym mascarpone :)
    Muszę wypróbować ten przepis!
    Może na walentynki? :)

  20. Będzie w niedzielę, jak nic! Mascarpone, maliny, kokos… Zosiu, czytasz w moich myślach :D

  21. Zosiuuuuuuuuuu!
    Wygląda przecudownie!!! Ojej!
    A ja nie jem słodyczy! ;-(

  22. Niesamowity przepis! Prosty i wykwintny jednocześnie :)

  23. Uwielbiam słodycze a te z kokosem są jedne z ulubionych:)

  24. Od dawna zastanawiałam się nad tym, czy można zrobić masę do tortu bez konieczności ucierania masła/margaryny. I proszę, oto i jest odpowiedź!:) Niebiańsko lekko wygląda taki torcik z masą na bazie serka mascarpone! Rewelacja! Koniecznie muszę spróbować zrobić ten zimowy torcik:)

  25. Torcik wygląda pysznie! Chyba nie będzie go trudno zrobić, zastanawiam się czy można zamienić cukier czymś innym (bardziej zdrowym) np. liśćmi stwei?

  26. Mmmmm… jakie pyszności! JADŁABYM :) Uwielbiam wszystko co kokosowe, a ten tort wygląda obłędnie!!
    http://www.chilli-choco-latte.blogspot.com , pozdrawiam!

  27. Zosiu, skąd taka fajna foremka do pieczenia? :)
    I czy będziesz może i w ten weekend spacerowała nad brzegiem morza? :)

    • Zosia

      Foremka z TESCO, a nad brzegiem morza jestem prawie codziennie :) Mieszkam zaledwie pare minut od morza :)

      Pozdrawiam ciepło,

      Zosia

    • świetne foremki można kupić w DUKA albo Home&YOU :)

  28. Zosiu a czy zamiast malin mogą być truskawki?

  29. o b ł ę d <3

  30. Zosiu, tak lubię Twoje przepisy :) Tort wygląda bajecznie i wyobrażam sobie, że na pewno nieziemsko smakuje :)
    Pozdrawiam ciepło

  31. wygląda imponująco, ale już czuję te kalorie na języku, od samego patrzenia mi tyłek rośnie.
    _
    http://dropofmusic.blogspot.com/

  32. Zosiu, co to znaczy rozpuscic cZekolade w kapieli wodnej? Jak to zrobic napisz prosze bo walentynki za pasem;)po prostu wlozyc o garnka i rozpuscic?:)

    • Zosia



      Kąpiel wodna polega na włożeniu mniejszego garnka z produktem do ugotowania do większego naczynia z gotującą się wodą. Powinna ona sięgać do trzech czwartych wysokości mniejszego.

      Pozdrawiam ciepło,

      Zosia

  33. Niestety, moja Druga Połówka ze słodkości najbardziej lubi schabowego, ale zbliżają się urodziny mojej przyjaciółki, więc z pewnością przepis wykorzystam na tę okazję :)

  34. Czy tort jest bardzo słodki?

  35. Zosienko, Czy skladniki na biszkopt mieszamy mikserem czy recznie?;)

  36. Doprecyzuje pytanie. Czy kiedy laczymy zoltka z pisna z bialek i maka to mieszamy to tskze robotem kuchennym czy recznie?;)

    • Zosia

      Przy łączeniu ubitej piany z ubitym żółtkami i mąką, mieszamy wszystko ręcznie – dość delikatnie z góry do dołu:)

      Trzymam kciuki,

      Zosia

  37. Mniammmmmm!!!!!!!!! Zosiu tort nie jest dietetyczny, ale to wtorkowy cykl więc na pewno jest pyszny !!!!!!! i wygląda bardzo luksusowo :) pozdrowionka :)

  38. Pani Zosiu, tort wyglada prawdziwie zimowo :))
    Tylko chyba w opisie spodobu wykonania zginęła mąka :))…domyslam się ze należy ja dodać przesianą do jajek z cukrem.
    Dziękuję za kolejną inspirację! Pozdrawiam bardzo serdecznie z moim małym synkiem na rękach :))
    Ewa

    • Mąka nie zginęła, to ja zbyt szybko i nieuważnie czytałam :))
      Pozdrawiam!

  39. Na pewno wypróbuję! Już nie mogę się doczekać urodzin mojego chłopaka :-) Dzięki Zosiu! :-*

  40. Gotowe! Tort już czeka w lodówce na jutrzejsze Walentynki :)

    Dodatkowo ozdobiłam go czerwonymi serduszkami z masy cukrowej :)

    pozdrawiam!

    • Zosia

      wow! Z czerownymi serduszkami będzie obłędnie wyglądać! Daj znać czy dobry ;-)

      Pozdrawiam ciepło,

      Zosia

    • Pyszny, Ukochany był zachwycony!

      Pozdrawiam :)

    • Zosia

      Ale się cieszę! Dziękuję serdecznie za wiadomość!

      Pozdrawiam,

      Zosia

  41. Och, tort wygląda znakomicie. Chętnie go wypróbuję w czasie weekendu. :) Pozdrawiam serdecznie!

  42. Mam takie pytanie: Kiedy możemy się spodziewać ciekawych i sprawdzonych przepisów na domowe soki? Pamiętam jak jakiś czas temu wspominałaś w komentarzach, że w najbliższym czasie planujesz taki cykl uruchomić. Teraz, w lutym, sezonie przeziębień i gryp dobry sok na pewno byłby świetną inspiracją dla wielu Czytelniczek. :)

  43. Wygląda niesamowicie – jakby naprawdę zimowy :) Czytając opinie muszę taki przygotowac, nabrałam smaku.

  44. Piękny!!!
    Zosiu czy możesz polecić mi jakiś sprawdzony przepis na biszkopt kakaowy na tortownice ok 21-22 cm?
    I czym w razie gdyby wyszedł suchy można go nasączyć?
    Chciałam zrobić tort dla córeczki w mlecznym kremem:))
    Pozdrawiam cieplutko :)

  45. Zosiu, a może jakiś post jak dbać o czystość w kuchni? Z tego co widać na zdjęciach Twoja wygląda przepięknie a podłoga aż lśni:)

  46. Moim zdaniem w przepisie jest za dużo mąki jak na tą ilość jajek. Biszkopt wychodzi twardy : ( Polecam użyć 1/2 szklanki mąki. Pozdrawiam :)

  47. Zosiu powiedz mi, bo po zdjęciu widzę , że piekłaś osobno 2 biszkopty. Czy można upiec odrazu jeden z podwojonych składników? Bardzo proszę o odp. bo za parę dni piekę go dla siostry na urodziny:)

    • Zosia

      Myślę, że lepiej dwa oddzielnie piec.. obawiam się, że mogą nie urosnąć :)

      Pozdrawiam ciepło,

      Zosia

    • Też tak myślałam, ale teraz mnie upewniłaś:)
      Dzięki

  48. Dziękuję Zosiu za przepis – tort wyszedł rewelacyjny, zgodnie stwierdziliśmy, że dużo lepszy niż z cukierni, polecam wszystkim :)

    Pozdrawiam ciepło!

    • Zosia

      Nawet nie wiesz jak się cieszę!!!! Dziękuję serdecznie za wiadomość!

      Miłego dnia!

      Zosia

  49. Zosiu, pomocy! Jutro na obiad przychodzą do nas teście i postanowiłam ich ugościć Twoim pięknym tortem. Niestety wygląda na to, że popisowo go zepsułam.
    Nie mam żadnego doświadczenia z serkiem mascarpone. Wszystko było dobrze, dopóki nie spróbowałam połączyć serka z czekoladą. Być może dla innych jest to oczywiste, ale ja nie do końca wiem, jak mam to zrobić. Gdy tylko mieszałam ze sobą dwie masy łyżką były one wciąż potwornie twarde i nie do końca chciały się połączyć. W końcu wpadłam na pomysł, by użyć miksera na najniższych obrotach. I po pół minucie mieszania serek się zważył.
    Dziś już nie będę się podejmowała kolejnej próby (nawet nie mam już więcej mascarpone), ale bardzo zależy mi, żeby jutro ugościć teściów tym cudeńkiem. Jeżeli mogłabyś wskazać mi co zrobiłam źle, byłabym bardzo wdzięczna!
    Pozdrawiam :)

  50. Mi też chyba coś nie wyszło :( Biszkopt piekłam w blaszce większej (24cm), bo tylko taką miałam,,,i w ogóle nie wyrósł! Robiłam wszystko, tak jak w przepisie. Biszkopt wyszedł dość twardy,,może rzeczywiście za dużo mąki?

    • Witaj Zosiu!

      Biszkopt jest bardzo dobry, ale… też mi nie wyrósł. Masa biszkoptowa była bardzo gęsta więc zastanawiam się czy nie dodałam za dużo mąki. Mogłabyś proszę podać ile dokładnie ma ważyć ta ‚szklanka’ mąki?

      Dziękuję :)

  51. Kochana Zosiu, ostatnio wymyslilam sobie ze upieke sama tort na urodziny corki, aby ona mogla go sama udekorowac. Nie mialam oczywiscie zadnego przepisu wiec postaniwilam zagladnac do Ciebie, a tu tyle pysznych propozycji, jednak wybralam ten kokosowy. Wyszedl wpanialy!!!! nie wiem jak ty to robisz ale Twoje ciasta zawsze mi sie udaja, a ja to mam raczej 2 lewe rece do tego typu operacji:) dzieki I pozdrawiam serdecznie, Gratuluje Ksiazki!!! Jest piekna!

  52. Dlaczego w przepisie na biszkopt nie ma wzmianki o proszku do pieczenia?? Ale faktycznie, nawet z niewyrośniętym ciastem tort jest pyszny.

  53. Zrobiłam wszystko, jak w przepisie… Dopiero później mnie oswieciło, że nie dodałam proszku do pieczenia… A o czymś takim chyba powinna być wzmianka o środku spulchniającym.

  54. Tort śliczny, łatwy do przygotowania, ale mi nie do końca smakował….

  55. Zosiu jaki rozmiar blachy???

Dodaj komentarz