*   *   *

Wpis dedykuję wszystkim osobom, które nieraz doświadczyły braku pomysłów na śniadanie. Jako że jesteśmy już prawie przy weekendzie pomyślałam, że może podpowiem Wam jak urozmaicić zwykłą jajecznicę. I choć przepis jest banalny to ilekroć gdy wspominam o połączeniu sera z jajecznicą ukazuje się na twarzy zdziwienie ale później i tak proszą o dokładkę. Uwielbiam wszelkiego rodzaju wariacje twarogowe, a połączenie smażonego sera z kminkiem trochę przypomina mi tak bardzo lubiane fondue. Przygotowanie tego dania jest również znakomitym pomysłem na zużycie kilkudniowego twarogu (gdyby naleśniki jakimś cudem się znudziły :-p).

Ciekawa jestem czy i Wy macie swoje sprawdzone przepisy na udoskonalenie domowej jajecznicy?

Skład:

(przepis dla 2 osób)

200 g twarogu (najlepszy ze Strzałkowa)

garść kminku (całe ziarna)

4-5 jaj

sól morska i świeżo zmielony pieprz

do podania: świeży koperek

A oto jak to zrobić:

  1. Twaróg z kminkiem podsmażamy na rozgrzanej patelni (do momentu, aż masa się roztopi).
  2. W oddzielnym naczyniu rozbijamy jajka, doprawiamy solą / świeżo zmielonym pieprzem i zalewamy masę jajeczną. Smażymy pod przykryciem na małym ogniu przez 8-10 minut, aż masa się zetnie. Doprawiamy solą i ewentualnie kminkiem. Posypujemy świeżym koperkiem.

CZAJNIK MIEDZIANY – coffeedesk.pl  // PŁYTA MARMUROWA – marblethings_pl

Kategorie:

14 odpowiedzi na “Masz już dosyć zwykłej jajecznicy? Sprawdź wersję z kminkiem i twarogiem!”

  1. Piękna naturalność! 😊

  2. To taki trochę omlet wyszedł :)
    Na Litwie je się jajecznicę z wędzonym twarogiem i do tego z kindziukiem, bardzo pożywna wersja ;)

  3. Droga Zosiu, piękna wiosenka u Ciebie. Super pomysł śniadaniowy! Cudnie mnie nastroiły te piękne kadry . Dziękuję!
    Pozdrawiam ciepło,
    Marta:-)

  4. Mniaaaam! 😋 Jutro wypróbuję bo mam akutar trochę twarogu a przepis wygląda bardzo smakowicie! Zosiu mam pytanie z zupełnie innej beczki – czy podłoga na tarasie to naturalne drewno? Bo my właśnie kombinujemy z mężem jak odświeżyć nasz własny – mamy stare płytki i zastanawiamy się czy kłaść na nie nowe,panele drewniane czy jeszcze coś innego 🤔 Czy Wasz taras czyścisz bez problemu? Impregnujesz przed i po sezonie,mogłabyś napisać kilka słów na ten temat? Będę wdzięczna 😉😘

  5. Zosiu u mnie w domu na to danie mówi się po prostu ser smażony ;-) Ser biały, najlepiej od gospodarza i uleżaly musi być. Parę dni pod przykryciem aż zacznie się go czuć ;-) do tego też jajka i kminek. W efekcie końcowym smarujemy nim kromkę chleba. Najlepszy gorący! Ps. Piękna sceneria :-* pozdrawiam serdecznie

  6. Pomysł bardzo fajny, jednak jest to wariacja na temat omletu, nie jajecznicy ;)

  7. Zgadzam sie z przedmowczyniami, ta potrawa wyglada jest wariacja na temat omletu. Bardzo lubie zarowno jajecznice, jak i wszelkiego rodzaju omlety, z tortilla wlacznie. Wyszla wariacja na temat omletu, bo roztrzepane jajka zostaly zalane na ciezkie podloze podsmazonego twarogu. Przyrzadzajac jajecznice zawsze rozdzielam bialka, a zoltka dodaje kiedy bialka sa juz lekko sciete, aby jajecznica byla „dwukolorowa“. Sednem jajecznicy jest wlasnie dwukolorowosc i nieregularna, niezdefiniowana forma, a sednem omletu (zawsze przyrzadzam jedynie z samych jajek), jest wlasnie jednolity kolor i zdefiniowana, okragla forma. Ale najwazniejsze, ze potrawy jajeczne nam smakuja, wiec kazda, jaka by nie byla, wariacja jest dobra.

  8. Zosiu, czy z braku twarogu (mieszkam we Włoszech) mogę wykorzystać ricottę? Pozdrawiam :)

  9. No cudowne! Zupełnie inny smak!

  10. Przepyszne! Cuda tworzysz :D

  11. To jest danie mojego późnego dzieciństwa (tak uwielbiałam kminek od małego ;)) tata robił to danie na śniadanie .u nas na południu Polski mówiło się na to ser zgliwiały,ponieważ można dodać lekko „pachnący”;) ja osobiście zaraz prosto z patelni serową jajecznicę ładuje na dość grube pajdy chleba.no rozkosz ! A jem to dość często z kawką omomom 😆

Dodaj komentarz