9 marca 2011

Szybki i nieskomplikowany krem z pomidorów.

.. chyba przyszedł czas, by na moment pożegnać tłuste mięsiwa, pieczone ziemniaki w bajecznych sosach jogurtowo-śmietanowych i pomyśleć o lekkich daniach. I nie myślę o żadnej diecie, bo przyznam Wam szczerze, nigdy żadnej nie ukończyłam. Nawet nie mam swojego faworyta w tej dyscyplinie. Zdecydowanie, zamiast umartwiać się i odliczać ukryte kalorie w moich musach malinowych (za parę dni będzie przepis), wolę przebiec rundkę na świeżym powietrzu. Najlepiej wcześnie rano (wystarczy 10 minut), a za to pod koniec dnia mam poczucie namiastki zdrowego stylu życia. Aby ten dysonans był jeszcze mniejszy, poniżej podaję przepis na lekką zupę pomidorową! Czasem ona jedna, w ciągu dnia mi wystarcza.

Skład:

1 puszka pomidorów w puszce

1l bulionu warzywnego/ wołowego

2 duże cebule

1 marchew, obrana i starta na dużym oczku

2 małe czerwone papryczki

2 ząbki czosnku

50 g płatków migdałowych

2 duże obrane ziemniaki

2 łyżki posiekanej bazylii

sół i pieprz

A oto jak to zrobić:

  1. Kroimy cebulę, czosnek i papryczkę na małe kawałki, dodajemy marchew i smażymy na oliwie. Przekładamy produkty do garnka, dodajemy pomidory z puszki i dusimy 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem,

  2. do posolonego wrzątku, wkładamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy na małym ogniu ok 10 minut,

  3. w tym czasie prażymy na patelni płatki migdałów 3-5 minut (aż uzyskają złoty kolor),

  4. odsączamy ziemniaki, przekładamy do garnka z duszonymi pomidorami i dolewamy ostrożnie bulion. Zdejmujemy zupę z ognia i miksujemy na krem,

  5. zupę krem wlewamy do podgrzanych miseczek i posypujemy prażonymi migdałami oraz świeżą bazylią.

Za pomocą blendera, ostrożnie miksujemy wszystkie produkty na krem. 

… i pozostał nam Śledzik!

  Dziś nie sposób nie wspomnieć o tradycyjnych przepisach. Jednym z nich chciałabym się z Wami podzielić. Receptura jest zapożyczona od bliskich Przyjaciół domu, tym bardziej jest on dla mnie cenny. Aby tradycji stało się za dość, w dzień Śledzika przedstawiam Wam na niego przepis. Skłąd: 4 płaty śledzi korzennych 2 czerwone cebule 3 łyżki kaparów […]

Czytaj dalej »

8 Marca- Dzień kobiet.

   Witajcie! Dzisiejszy przepis jest dedykowany Panom! Bynajmniej nie w celu konsumpcji ale produkcji! Z powodu jutrzejszego święta, postanowiłam zaprezentować przepis, któremu z pewnością podołają przedstawiciele płci męskiej. Zachęcam Panów,aby uczcili nasze święto własnoręcznie przygotowaną potrawą. Zapewniam, że dobry kawałek steku, to coś co smakuje wszystkim! Skład: 400 g polędwicy wołowej- czyli 2 kawałki mięsa […]

Czytaj dalej »

Spaghetti z pesto i orzechami włoskimi.

   Dziś polecam Wam wyjątkowo prosty przepis. Przygotowanie zajęło mi mniej więcej 20 minut. To wystarczający czas, który spędziłam w kuchni. Resztę dnia przeznaczam na niedzielny spacer … ! Skład: 400 g makaronu spaghetti 400 g orzechów włoskich 4 łyżki pesto 4 ząbki czosnku 90 ml oliwy z oliwek pęczek pietruszki parmezan do posypania szczypta […]

Czytaj dalej »

Quiche lorraine.

    Jedna z moich ulubionych potraw- przepis na nią, odkryła przypadkiem moja Mama, wertując kartki francuskiej książki kulinarnej. Quiche lorraine, a kto woli- placek lotaryński, to tradycyjne danie z regionu północno- wschodniej Francji- Lotaryngii. W oryginale przygotowuje się z boczkiem, szynką, tartym serem i jajkami, niemniej jednak doczekał się już wielu modyfikacji. W zależności kto […]

Czytaj dalej »

3 Marca`11- Tłusty czwartek

  Mam dziwne wrażenie, że cukiernik nie uznał by ich za prawdziwe faworki, chociaż smakują doskonale! Może dlatego, iż przygotowuję je raz do roku, głównie w środę wieczorem… i nie zawsze zdążą przeżyć do czwartku rana. Później już tylko pozostają mi kupne pączki, bo na nie przepisu nie mam. Niemniej jednak oceńcie sami, a ja wracam do […]

Czytaj dalej »

Cupcakes.

    Babeczki, muffinki, ciasteczka- nazywać je możemy jak chcemy. Jednym słowem, każdy wie o co chodzi, a przepisów na nie jest bez liku. Co więcej, ich motyw staje się coraz bardziej popularny w sztuce (plakaty pop-art), w modzie, biżuterii (zawieszki Pandory), tak naprawdę w każdych codziennych dodatkach, potrzebnych i tych mniej. Zastanawiam się, w czym tkwi […]

Czytaj dalej »

Tarta cytrynowa.

     Kruchy, delikatny spód ciasta, lekki, prawie przezroczysty mus cytrynowy i to wszystko w jednym kawałku posypane mgiełką pudrową. Trochę się rozmarzyłam, ale rzeczywiście efekt rewelacyjny. Drodzy Państwo, przedstawiam bohatera dzisiejszego dnia- Tartę Cytrynową (przepis pochodzi z ,,Kuchennej półeczki- 120 wypieków”- Emma Patmore). Skład: 150 g mąki 25 g cukru 125 g masła łyżka wody […]

Czytaj dalej »

Mój własny styl w kuchni.

      Dla mnie moja kuchnia, jest jak centrum dowodzenia, to miejsce gdzie z reguły podejmuję decyzję- te ważne i te błahe, gdzie tak naprawdę rozpoczynam początek dnia, ale nie zawsze go tam kończę. To miejsce gdzie potrafię godzinami rozmawiać przez telefon, jednocześnie podgrzewać wczorajszy obiad i malować paznokcie na jutro do pracy. To strefa, […]

Czytaj dalej »

Placuszki z cukinii opatulone łososiem.

       W dzieciństwie smak cukinii nie należał do moich ulubionych- mało wyrazisty, wręcz mdły! Na całe szczęście nie było obligatoryjnego wymogu delektowania się tym dziwnym warzywem i na długo o nim zapomniałam.      Co mnie skusiło do powrotu do tej nielubianej rośliny? Trudno powiedzieć- podobno każdy z nas dojrzewa do pewnych smaków… […]

Czytaj dalej »

Sok na grypę.

,,…szkoda karnawału na grypę!”- to słowa które usłyszałam, wchodząc w ostatnich dniach do zapomnianego lokalu o nazwie ,,Pijalnia Soków”. Zapomniany, a czyżby na pewno? Po kilku sekundach, zdecydowanie skonfrontowałam swoje wyobrażenia. To ja, w ferworze wyboru kolejnych witamin w plastykowych kapsułkach, zapomniałam o tych prawdziwych witaminach.    Szybko jednak oprzytomniałam, a to dzięki starszemu i […]

Czytaj dalej »

…podano śniadanie!

     Najprzyjemniejsza chwila dnia- najlepiej jeszcze, żeby była to sobota a ja lecieć nigdzie nie muszę. Cisza zza oknem, w radio szum złotych przebojów – nie muszę dosłuchiwać się, gdzie tym razem korki w Trójmieście- cudo! O bosych nogach spokojnym, dostojnym krokiem zmierzam do kuchni. Dziś będę łakomczuchem. Chałka z truskawkami dopełni mojego porannego […]

Czytaj dalej »

Witajcie!

    Na co nam kolejny blog kulinarny? Jest już tyle, dawno odkrytych wspaniałości zilustrowanych przez wielkich mistrzów, profesjonalnych kucharzy, skrzętnych gospodyń domowych, zwariowanych podróżników, czy też miłośników wykwintnych potraw. Chylimy im wszystkim czoła, ale w szczególności tym najmniej doświadczonym, którzy szkół kulinarnych nie ukończyli i ukończyć nie zamierzają, ale swoją ciekawość świata i chęć odkrywania […]

Czytaj dalej »