17 września 2011

The art of eating!

   W tworzeniu kulinarnych postów, najprzyjemniejsze są momenty poszukiwania inspiracji! Coraz częściej słyszę pytania, skąd do licha czerpię kolejne pomysły? Wystarczą mi chaotycznie ułożone słoje po dżemach, a już wpada mi myśl, że może czekoladowa marmolada z croissantem na dziś! Ktoś przyniesie z niedzielnego spaceru koszyk kurek i zupa w sam raz. A już zdecydowanie nieoceniony jest mój kawałek ogrodu, gdzie jabłonie szaleją od kilku tygodni, a grusza za nimi doskonale nadąża. Są dni, gdzie z czystego łakomstwa, mieszam pozostałości z lodówki i czasem z przypadku coś wyjdzie… a jak będzie jeszcze w miarę zjadliwe to może i Czytelnicy się o tym dowiedzą :)

   Do miasta nie wybieram się nigdy bez mojego małego kapownika, w nim notuję ulotne zapachy, podsłyszane receptury, zamówione desery, ostygłe na wietrze zupy czy na wpół zjedzone specjały szefa kuchni, które specjałami nie zawsze się okazują.

Kategorie:

42 odpowiedzi na “The art of eating!”

  1. pieknie piszesz Zosiu!

    • … i pięknie wyglądasz! :)
      Pozdrawiam :)

    • Taaaak… prawie jak Sienkiewicz albo Mickiewicz… Gdzie tam! Lepiej! W dzisiejszych czasach kiedy czytanie ogranicza się do przeczytania smsa post Zosi można okrzyknąć nawet arcydziełem! Brawo młodzieży- dawno żeście tyle nie przeczytali!

  2. Wyglądasz na przesympatyczną osobę! :)

  3. Zosiu, narobilas mi apetytu na taki rogalik :)

  4. Śniadanie w Szarlocie?
    :)

  5. A gdzie jest to cudowne miejsce ze zdjęcia, gdzie podają tak ślicznie wyglądające śniadanko?? Gdynia?? :)

    A swoją drogą – Zosiu! Jesteś obok Nigelli Lawson i Gordona Ramsay’a moją największą kulinarną inspiracją. Taka złota trójka :)

  6. Przepiękne zdjęcia i ślicznie wyglądasz Zosiu :)
    Bardzo chętnie zjadałbym takie śniadanie jak Ty :)
    Serdecznie pozdrawiam ;)

  7. i zeby jak najwiecej takich inspiracji :):)
    sliczne zdjecia, jedzonko wyglada smakowicie :D
    pozdrawiam goraco Zosiu!

  8. Charlotte <3

  9. sukienka Kasi z wielkanocy :)

  10. Zosiu, a zdradzisz, co to za miejsce? Wygląda ‚pysznie’ ;)

  11. życzę wielu takich inspiracji, ja też zwykle mam ze sobą notesik, ale nigdy nie pamiętam w chwili zauroczenia żeby coś zapisać. Raczej chłonę wrażenia, a potem żałuję że tak szybko uleciały…

    Pozdrawiam
    Monika
    http://www.bentopopolsku.blogspot.com

  12. Witaj Zosiu!

    Piękne zdjęcia! Inspiracja może byc wszystko, rzecz, zapach a nawet osoba:)
    Dziś wyżywałam się kulinarnie w kuchni:D
    Pierogi ruskie a na deser Twoje ciastka owsiane z malinami (choc zrobilam z dzemem malinowym moje babci- mysle ze smakowaly podobnie jak Twoje) oraz zapiekane maliny w koglu-moglu….
    Moj maz z kolei rozpozczal sezon na pieczenie ciastek bozonarodzeniowych:))) (co roku piecze dla calej rodziny)

    ponizej podsylam linka do strony kulinarnej z ktorej korzystaja wszyscy Niemcy- rewelacja:

    http://www.chefkoch.de

    pozdrawiam serdecznie z jesiennego Drezna:)

    Weronika

  13. Zosia przecudna jak zwykle :):)
    zazdroszczę urody i oczywiście talentu kulinarnego

  14. CHARLOTTE!
    piękne miejsce, pyszne jedzenie, francuski akcent we wszyyyskim i klimat!

  15. rogalik wygląda pysznie :)

  16. Pewnie smaczne te konfitury:) ja jestem na etapie „przerabiania” śliwek na powidła i jabłek na mus:) Przyda się w zimie do naleśników, gofrów, ciast, na bułeczkę…

  17. O jeju, nie mogę tego oglądac, bo robię się głodna, a jest wpół do pierwszej w nocy i nie mogę nic zjeśc!!!

  18. czekoladowa marmolada? Super! :)

  19. Ja nie jestem mistrzynią kuchni, ale moja druga połowa owszem. Połowa w niesamowity sposób łączy dania europejskie i zachodnio-afrykańskie (pochodzi z Ghany) i wychodzi z tego cudo! Czy są jakieś kuchnie „niepolskie”, które Cię inspirują bardziej niż inne? Jaka kuchnia jest Twoją ulubioną? Gotowanie to prawdziwa sztuka, a artystów nierzadko się pyta o inspiracje, stąd moje, może trochę niedyskretne pytanie :-) Pozdrawiam!

  20. Dzis pierwszy raz zrobilam cos z Twojego przepisu, byla to tarta cytrynowa, jeszcze nie jadlam obiadu ale nie moglam sie oprzec aby nie ukroic sobie kawaleczka i go zjesc, bo tak smacznie swiezo pachnie w calym domu cyrtynka.
    Nastepnym razem bedzie to tarta serowo-malinowa, w ogole to sama mam troche pomyslow na te tarty, tzn na inne smaki farszow…:) milego popoludnia.

  21. Wszystko super pysznie wygląda, czytałam o tym miejscu w gazecie. Martwią mnie tylko te słoiczki z konfiturami wielokrotnego użytku ? Bo to trochę niechigieniczne. Czy takie duże słoiki dostaje się na zawsze w całości do zjedzenia ? :p Pytam bo nie wiem ,a mnie ciekawi. Może ktoś odpowie?

    • dostaje się słoiczki „po innych”, ale jeśli się da radę, to chyba można wykończyć taki słoiczek. z tego co pamiętam, to w podstawowym zestawie dostaje się 1 rodzaj czekolady i 1 rodzaj marmolady. a co do higieniczności całego przedsięwzięcia, to nikt raczej noży nie oblizuje ani palców do słoika nie wkłada…

  22. Zosia, nasza kulinarna Pani Inspirancja! :)

    Zosiu, masz niesamowity talent kulinarny, a na dodatek olbrzymi talent do pisania. :) Poetycko, z takim rozmarzeniem… A zdjęcia przeurocze, zaraz biegnę do sklepu po świeżego rogalika. Po tym wpisie niedziela na pewno będzie udana i spokojna – Twój wpis zachęca do wyhamowania i cieszenia się małymi rzeczami. Serdecznie pozdrawiam i czekam na następny wpis!

  23. http://style-frozen-style.blogspot.com/

    myślę, że możesz być zainteresowana.. kopiowaniem Twoich przepisów..

  24. Przepiękne zdjęcia!

  25. Witaj,
    w sobotę zrobiłam ciasteczka owsiane według Twojego przepisu – były znakomite. Ale zamiast malin dodałam borówek, ciastka nie były tak słodkie ale nadal bardzo smaczne. Mam prośbę, może zrobiłabyś notkę o ciekawych restauracjach, barach czy kawiraniach w trójmieście? Jestem przekonana że jest pare miejsc, które chętnie odwiedzasz a w pełni ufając w Twój gust chętnie skorzystam z takiej informacji. Pozdrawiam! ;-)

  26. Zosiu, to sukienka Kasi? czy macie takie same?

    Kasia miala ja na sobie w kwietniowej stylizacji :)

  27. Zosiu, zastanawiam się czy preferujesz tylko zdrową kuchnie? czy zdarza Ci się np zjeść frytki lub kebaba?

  28. widzę tu tradycyjne francuskie śniadanie :) te rogaliki są rewelacyjne :)

  29. Uwielbiam świeżo wyciśnięty sok o poranku, ciepłego croissanta, masełko… dżem brzoskwiniowy.. i zapach prasy codziennej do tego:)

    Miłego dnia!

  30. Zosiu… pięknie… chciałabym zadać pytanie nie związane z kuchnią, na wszystkich zdjęciach masz bardzo ładny manicure, czy możesz zdradzić jakiego lakieru do paznokci używasz, mam głownie na myśli ten jasny lakier… dziekuje i pozdrawiam

  31. Przepyszna jest taka pasta z awokado. Brawo Zosia!

  32. Uwielbiam takie śniadania :) Świetne zdjęcia

Dodaj komentarz