kanapki

Kanapka z grillowanym łososiem, blanszowanym szpinakiem z podsmażonym czosnkiem i parmezanem. Frytki z batatów i sos kaparowy

* * * Jedno z moich ulubionych połączeń – grillowany łosoś, blanszowany szpinak wraz z podsmażonym czosnkiem i do tego sos kaparowy. Kanapka która wystarcza za danie główne. A do tego domowe frytki z pieczonych batatów z czarnym sezamem i gruboziarnistą solą! Zdecydowanie nie zamienię dzisiejszego dania na kupnego burgera :-) 

Czytaj dalej »

Poranna prasa i chrupiąca kanapka z grillowanymi warzywami.

Jak zapewne zauważyliście kanapki to jedna z moich ulubionych pozycji na drugie śniadanie. Jak tylko mam okazję to z przyjemnością próbuję nowych smaków. Niektórzy z Was może uważają, że nia ma w nich niczego specjalnego. Może to i prawda! Ale chcę Wam udowodnić, że nie wszystkie muszą być do siebie podobne :-) Już jutro zapraszam […]

Czytaj dalej »

Kanapka w biegu … czyli pieczywo z szynką, serem Gruyere i beszamelem.

  Po całym poranku pełnym zdjęć, wpadamy dosłownie na chwilkę do wyjątkowo gwarnej restauracyjki. Głodne i zmarznięte. Trochę zmęczone, ale za to pełne nowych inspiracji. Zamawiamy szybko i zdecydowanie. Jemy również w nieco małym pośpiechu. Na odpoczynek będzie jeszcze czas. W oczekiwaniu na rachunek, przeglądamy ponad 700 zdjęć. Kasujemy i na zmianę komentujemy. Może coś […]

Czytaj dalej »

Grilled Cheese Caprese Style.

 Moja podróż nadal trwa. Jestem wyjątkowo głodna, przeszłam pół miasta Rzymu w poszukiwaniu Villi Borghese … i basta! Dalej już się nie ruszę. Umieram z głodu. Przysiadam się do starszej Włoszki, bo wolnych miejsc w tej zatłoczonej kawiarence już nie ma. Jest 13:30 i wokół same tłumy, czy Ci Włosi kiedykolwiek pracują? Uśmiecham się sama […]

Czytaj dalej »

Moje drugie śniadanie, czyli kanapka z pesto, pomidorami i mozzarellą.

   … nie ma lepszego sposobu w ciągu dnia na zaspokojenie głodu, niż własnoręcznie przygotowywana kanapka z pesto, wsuniętymi pomidorami i kilkoma plastrami sera mozzarella. Mieszkając spory okres poza domem, pomidory z mozzarellą były wpisane na stałe w moje codziene menu. Prawie do znudzenia! Aż w pewnym momencie, w biegu wpadłam na małą restauracyjkę i […]

Czytaj dalej »

Lunch time !

  Odkąd zaczęłam pracować, zdałam sobie sprawę jak niezwykle trudno jest dzień w dzień, przygotowywać przyzwoite drugie śniadanie. Niestety nie należę do tych osób, które notorycznie mają zestawy pudełek śniadaniowych, a w nich – rzecz jasna w każdym z osobna – ryż z warzywami, warzywa na parze, grillowaną pierś z kurczaka. A w oddzielnym słoiczku po dżemie wiśniowym, […]

Czytaj dalej »