Pieczony łosoś w pomarańczach z miodem i rozmarynem

img_8756

Uwielbiam ryby. Wielokrotnie deklarowałam wszem i wobec, iż należę do tych osób, które o mięsie mogą na wiele tygodni zapomnieć. Myślę, że to nie jest objaw chwilowej mody, tylko potrzeba mojego organizmu, a zasada, że danie rybne przygotowuję dwa razy w tygodniu, na stałe wpisała się w nasz rytuał. Jako że wkraczamy w okres przedświąteczny, mam dla Was przepis mało skomplikowany i szybki. Aromatyczne zioła, wyciśnięty sok z pomarańczy i świeży łosoś. Wszystko razem łączymy i pieczemy w rozgrzanym piekarniku przez kilka minut. Danie bardzo apetyczne. Szczerze polecam, bo warto!

*  *  *

Przy okazji chciałabym Was zaprosić do wzięcia udziału w przedświątecznym konkursie. Więcej szczegółów znajdziecie pod tym linkiem. Pięknej niedzieli!

img_8749

Skład:

(przepis na 3-4 osoby)

płat świeżego łososia (bez skóry)

3-4 gałązki świeżego rozmarynu

1-2 ząbki czosnku

kawałek świeżego imbiru (ok. 2 cm)

sok wraz z miąższem, wyciśnięty z 3 pomarańczy

2 łyżki oleju rzepakowego z dodatkiem oleju lnianego Fithia

2 łyżki miodu

sól morska

świeżo zmielony pieprz

img_8752

A oto jak to zrobić:

  1. Płat łososia kroimy na kawałki, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Układamy w naczyniu żaroodpornym.
  2. Na rozgrzanym oleju delikatnie podsmażamy posiekany czosnek, imbir i rozmaryn. Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego z łososiem. Zalewamy wyciśniętym sokiem z pomarańczy i dodajemy miód. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez 15-18 minut lub do momentu zarumienia skórki. Podajemy na ciepło!
    img_8768

img_8774

Po więcej zdjęć zapraszam na mój profil na instagramie