Krem z pieczonego kalafiora // Roasted cauliflower soup

//Czerwiec 23, 2015

* * *

Nie wiem jak u Was ale w Trójmieście pogoda od paru dni nie jest dla nas łaskawa. Trudno cokolwiek zaplanować - raz deszcz raz słońce, a czasem i jedno i drugie równocześnie. Miło, że chociaż tęcza zagląda nad Wybrzeże. Gdybym jeszcze kilka tygodni temu pomyślała, że w czerwcu można marznąć a garnuszek gorącego kremu z pieczonego kalafiora miałby mi poprawić nastrój … !

Skład:

(przepis dla 3-4 osób)

1 średnia główka kalafiora

ok. 1 l bulionu drobiowego lub warzywnego

1 cytryna

3 ząbki czosnku

olej z orzechów włoskich albo oliwa truflowa

1 łyżka kminu rzymskiego (może być więcej)

sól morska

do podania: garść pestek z dynii

szczypta mielonego chili

posiekana natka pietruszki

A oto jak to zrobić:

1. Kalafior dokładnie myjemy i dzielimy na tzw. różyczki. Układamy w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy każdą różyczkę olejem z orzechów lub oliwą truflową i posypujemy kminem rzymskim. Naczynie umieszczamy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C i pieczemy przez 25 minut. Gotowy kalafior powinien mieć ciemno-brązową skórkę.

2. W żeliwnym garnku podsmażamy do zarumienia czosnek, a następie dodajemy upieczone różyczki kalafiora. Zalewamy bulionem, gotujemy 5-6 minut. Odstawiamy do wystygnięcia i miksujemy partiami za pomocą blendera. Całość doprawiamy sokiem z cytryny i solą morską. Pestki z dyni prażymy na patelni z odrobiną chili, a następnie mieszamy z posiekaną natką pietruszki. Krem podajemy na gorąco z mieszanką prażonych pestek dyni i kilkoma kroplami oliwy truflowej.

Krem podajemy na gorąco z mieszanką prażonych pestek dyni i kilkoma kroplami oliwy truflowej.

Po więcej przepisów i zdjęć zapraszam na mój profil na instagramie

Krem ze szparagów // Asparagus soup

//Kwiecień 27, 2015

* * *

Jak co roku czekam na ten moment z ogromnym wytęsknieniem – wiosenne przebudzenie! Pąki kwiatów potrzebują dosłownie chwili żeby rozkitnąć. Szparagi, rabarbar, czosnek niedźwiedzi nie smakują już nigdy lepiej niż właśnie o tej porze roku. Dla mnie to najpiękniejszy czas - gdziekolwiek się wybieram zawsze zabieram aparat. 

Czytaj dalej »

Przepisy na Wielkanoc: Domowy żurek z białą kiełbasą i suszonymi prawdziwkami // Easter Recipes: Homemade sour rye soup with white sausage and dried boletus mushrooms

//Marzec 30, 2015

* * *

Nie ma Świąt Wielkanocnych bez żurku i białej kiełbasy. Dzisiejszy przepis towarzyszy mi od lat. Dotychczas zawsze przygotowywała go moja Mama, w tym roku postanowiłam sama go dla Was przygotować. Mam nadzieję, że moja propozycja będzie Wam tak smakowała jak mi!

Czytaj dalej »

Rozgrzewający krem z topinamburu z jabłkami, świeżym rozmarynem i prażonymi orzechami włoskimi

//Styczeń 6, 2015

Podczas zimnych i krótkich dni rozgrzewająca zupa to obowiązkowe danie, na które zawsze znajdę czas. Praktycznie wychowałam się na zupach / kremach, więc chętnie łączę różne składniki. Jak zapewne zdążyliście zauważyć lubię do kremów z warzyw korzennych dodawać gruszkę lub jabłko. Sezonowe specjały takie jak dynia piżmowa, pasternak lub topinambur nadają się do nieco słodszych zup kremów. W dzisiejszym przepisie obrane bulwy topinamburu podsmażam z jabłkami i gałązkami rozmarynu. Smak jest ciekawy. Słodkawy. Prażone orzechy i oliwa truflowa dodają nieco szlachetniejszego charakteru. Spożywanie topinamburu podobno wpływa na obniżenie cholesterolu, a dzieciom powinno się podawać z uwagi na dużą dawkę żelaza. Może zatem warto go wprowadzić do poświątecznej diety :-) Niektórzy przygotowują z niego domowe chipsy, gotują lub pieką jako zamiennik ziemniaka lub dodają na surowo do sałatek. 

Czytaj dalej »

Krem z buraka z kozim serem i chrzanem

//Grudzień 10, 2014

   Dzisiejszą recepturę na krem z buraków otrzymałam od laureatów 6. edycji prestiżowego, ogólnopolskiego konkursu kulinarnego „Zgotuj Sobie Sukces” zorganizowanego przez firmę  MAKRO Cash & Carry i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierników. W dniu finału 6. edycji konkursu, który odbył się w listopadzie, dwanaście zespołów młodych kucharzy z całej Polski zmierzyło się z zadaniem przygotowania przystawki oraz dania głównego z produktów, których wcześniej nie znali. Otrzymali je od międzynarodowego jury w formie tzw. „black box”. Zadanie konkursowe polegało na ugotowaniu z otrzymanych składników 6 porcji dania głównego oraz przystawki. A wszystko w krótkim czasie zaledwie 1,5 godziny. Potrawy, których przyrządzenie okazało się wielkim wyzwaniem z uwagi na pozorną łatwość udostępnionych składników, były oceniane przez członków międzynarodowego jury, w którym zasiedli profesjonalni kucharze. Ja z kolei, zostałam poproszona o odtworzenie jednego z ulubionych dań laureatów konkursu Michała Westera i Igora Antoszewskiego z Zespołu Szkół Gastronomicznych we Wrocławiu w domowych warunkach i podzielenie się swoją opinią.

Czytaj dalej »

Bouillabaisse

//Listopad 27, 2014

Rozgrzewający krem z selera z tymiankiem i serem pleśniowym

//Listopad 18, 2014

Tajska zupa z kurczakiem i mlekiem kokosowym

//Listopad 6, 2014

Skład:

ok. 300 ml bulionu drobiowego

ok. 400 ml mleczka kokosowego

kawałek świeżego imbiru (ok. 3 cm)

1-2 łyżki oliwy

1 duża pierś kurczaka (pojedyncza), pokrojona na drobne kawałeczki

3 łodygi trawy cytrynowej 

2 łyżki sosu rybnego (opcjonalnie)

8-10 pieczarek

1 papryczka chili, posiekana

3 łyżki soku z limonki

sól morska

do podania: garść świeżej kolendry

A oto jak to zrobić:

1. W rondlu rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekaną trawę cytrynową, chili i imbir. Smażymy 2-3 minuty, a następnie dodajemy plastry pieczarki i drobne kawałki kurczaka. Smażymy do zarumienia. Wlewamy mleczko kokosowe, sos rybny, bulion i sok z limonki. Doprowadzamy do wrzenia, a następnie gotujemy na małym ogniu ok. 12-15 minut. Podajemy na gorąco ze świeżą kolendrą.

Po więcej przepisów i zdjęć zapraszam również na mój profil na Instagramie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...