Daily food diary

*   *   *

Jak co miesiąc z wielką przyjemnością zapraszam Was na ujęcia, które nam towarzyszyły w październiku. Pogoda była dla nas wyjątkowo łaskawa i dostarczyła wiele radości.

Piękny i ciepły weekend spędzony wśród przyjaciół, którzy też są miłośnikami koni.

Moje urodzinowe śniadanie stałą się już tradycją w naszej rodzinie.

Jesienne poranki z kawą.

Tak, jestem tu codziennie i z każdym rokiem doceniam, że mam to szczęście mieszkania nad morzem…

Późnymi popołudniami też tu bywamy!

Kochany Beniu zawsze w gotowości do pomocy // Pigwowiec – udręka przy obieraniu ale smak konfitur wynagradza!

Szklarnia. Wymarzony plener zdjęciowy.

W tym roku postanowiłam jeździć na rowerze do pierwszych śniegów (samochód tak rozleniwia i zawsze można na nowo odnowić kontakty z sąsiadami) // Marnie w tym roku z grzybami…

Jedna z moich ulubionych sesji zdjęciowych w plenerze (efekty tutaj).

Fotografia to wielka sztuka…wrażliwości. Kasią ją ma i wspaniale potrafi o niej opowiedzieć. Zajrzyjcie koniecznie do Jej nowej książki!

Gdy wieje (a w Trójmieście potrafi!) taki ramen to zbawienie. PingPong Gdańsk.

W balerinach mogłabym przechodzić całą jesień (szczęśliwie, że w tym roku rzeczywiście można było :) Te na zdjęciu są ręcznie robione od Kafka Concept.

Winogrona bezpestkowe – teraz najlepszy sezon!

…no faktycznie, trochę zabawnie z gorącym ciastem drożdżowym w samym środku szklarni, ale za to jakich fajnych właścicieli poznałam, którzy swoim poświęceniem i pracą mogą być przykładem dla wielu z nas // Sweter ręcznie robiony na drutach, zainteresowanych zapraszam tutaj.

Pogoda jak marzenie 17 stopni w październiku!

…trochę więcej stopni i też pięknie!

Punkt widokowy na greckiej Hydrze – aż trudno nie wyczuć tu siły greckich bogów :)

Błogie lenistwo // Tu na zdjęciu kończę czytać powieść o Georgii O’Keeffe. Wspaniale się czyta o niezwykłej malarce, która nie oglądając się na normy obyczajowe walczy o artystyczną niezależność. I o napięciu między miłością a potrzebą wolności. Polecam gorąco! Georgia. Powieść o Georgii O’Keeffe. Wydawnictwo REBIS

Do następnego razu piękna Grecjo!

Najnowsza książka Ani z bloga StrawberriesfromPoland pt. ,,Retro kuchnia”. Dzięki Ani zapomniany świat m.in. Lucyny Ćwierczakiewiczowej na nowo ożył!

Poranne światło // Nikt tak nie potrafi czarować jak Mama – coś z niczego w try miga!

Chciałabym Wam polecić nową aplikację, która jest powiązana z jedzeniem. Taste & Share to platforma komunikacji pomocna w dzieleniu się jedzeniem: jeżeli pozostały Wam produkty spożywcze z których wiecie, że nie będzie korzystać, to można znaleźć osobę, której akurat te składniki się przydadzą. Fajna idea poszanowania żywności.

Jedno z tych jesiennych popołudni, gdzie gorąca szarlotka i książki wiodą prym!

Trochę na przekór i zabawnie #halloweeen.

Do następnego miesiąca!