*    *    *

Prawdę mówiąc, kukurydza jest mało docenianym warzywem i zdecydowanie za rzadko widywana na naszym stole. Świeże kolby najczęściej podajemy ugotowane z masłem i solą, czasami wrzucamy na gorący ruszt. I to tyle!

Przygotowując dzisiejszy wpis, chciałam ukazać ją w nieco innym świetle – używając różnych przypraw i łącząc z pozostałymi dodatkami, możemy wyłuskać głębszy smak. Nie mam nic przeciwko używaniu od czasu do czasu kukurydzy w puszkach, ponieważ jest zdecydowanie łatwiejsza w użyciu, ale samodzielne wydobycie ziaren jest ciekawsze – szczególnie, gdy rozpoczął się na nią sezon. Najprościej kolby kukurydzy możemy wrzucić na gorący ruszt i przez kilka minut, obracając pozostawić na ogniu, tak żeby równomiernie się spiekła. W domowych warunkach sprawdza się opcja grill w piekarniku (np. 220 stopnic C). Już po 15 minutach powinniśmy poczuć jej słodycz. Na kilka minut przed wyjęciem obsypują ją serem i świeżymi ziołami (może być gałązka rozmarynu lub nasza tradycyjna pietruszka), ponownie przypiekam i podaję z domową salsą serową.

A dla urozmaicenia tradycyjnego kremu stosuję posiekany świeży imbir połączony z kurkumą, która dobrotliwie działa na nasz organizm. Te dodatki przenikają się i nadają nietuzinkowy smak.

Przepis na zupę krem z kukurydzy z imbirem, kurkumą, czosnkiem i cukinią

(przepis na 4-6 osób)

2 ugotowane kolby kukurydzy

2 ząbki czosnku

1 cebula

ok. 20 dag wędzonego boczku (pokrojony w kostkę)

2-3 ziemniaki (pokrojone w kostkę)

1 cukinia

kawałek świeżego imbiru (ok. 2 cm)

ok. 800 ml wody

ok. 150 g sera startego parmezanu

sól morska / kurkuma / pieprz ziołowy

A oto jak to zrobić:

  1. W żeliwnym garnku na maśle podsmażamy posiekany boczek, czosnek i cebulę oraz plastry imbiru. Następnie dodajemy kawałki cukinii i ziemniaków. Całość doprawiamy pieprzem i solą. Pozostawiamy na małym ogniu przez 8-10 minut, od czasu do czasu mieszając. Dolewamy wodę, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy przez kolejne 10 minut, aż zmiękną ziemniaki.
  2. Ugotowane kolby kukurydzy nacinamy wzdłuż (patrz na zdjęciu), usuwamy ziarenka i przekładamy do kremu. Dodajemy starty parmezan i kurkumę.  Zupę blendujemy partiami na gładki krem. Podajemy z plastrami sera.

Gotowy krem z kukurydzy podajemy z tartym parmezanem.

Przepis na grillowaną kukurydzę z salsą serową i pomidorową

Skład:

(przepis na 4-5 osób)

4-6 świeżych kolb kukurydzy

6 plastrów sera typu Cheddar lub Gouda

2-3 gałązki rozmaryn

świeżo zmielony pieprz ziołowy / sól morska

salsa serowa:

2 łyżki mąki pszennej

4 łyżki masła

ok. 1,5-2 szklanki mleka

ok. 350 g startego sera Cheddar + 2 – 3 serki topione

salsa pomidorowa:

4 ząbki czosnku

1 czerwona cebula + 1/2 papryczki chili

1 dojrzały pomidor (np. malinowy)

oliwa z oliwek / gałązka świeżego rozmarynu

świeżo zmielony pieprz ziołowy / sól morska

A oto jak to zrobić:

  1. Świeże kolby kukurydzy rozkładamy na blaszy lub ruszcie. Posypujemy solą morską i pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 220 stopniach C przez 12-15 minut (opcja: grill). Na 2 minuty przed wyjęciem ostrożnie rozkładamy plastry sera i rozmaryn. Pieczemy, aż ser się roztopi. Grillowaną kukurydzę podajemy z domową salsą serową lub pomidorową (przepis poniżej).
  2. Aby przygotować salsę serową: masło roztapiamy w garnku, dodajemy mąkę i smażymy przez około 2 minuty na umiarkowanym ogniu ciągle mieszając. Stopniowo wlewamy mleko cały czas mieszając, aż sos zgęstnieje i będzie gładki. Następnie dodajemy starty ser i mieszamy, aż się rozpuści. Całość doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Jeżeli masa do końca się nie roztopiła to możemy ją zblendować.
  3. Aby przygotować salsę pomidorową: w blenderze miksujemy czosnek, chili, cebulę, pomidory, oliwę i rozmaryn. Całość doprawiamy solą morską i śwież zmielonym pieprzem.

Spora większość naszych doświadczeń kulinarnych opiera się na wypracowanych kompozycjach smakowych, nie oznacza to jednak, że należy się ograniczać i odbierać sobie możliwość testowania różnych, innych połączeń. Sierpień to okres żniw, zbioru wielu warzyw i powolnego zapełniania spiżarni. To także okazja do częstszej celebracji jedzenia. Nowa kampania reklamowa Coca-Cola „Razem smakuje lepiej” podkreśla, że niezależnie od dzielących nas różnic czy poglądów – wspólny posiłek niesie za sobą wspaniałe przesłanie, że warto być razem.

Wspólna letnia kolacja w bliskim kontakcie z naturą może być doskonałym początkiem zainicjowania spotkania!

Kategorie:

12 odpowiedzi na “Jak odczarować tradycyjną kukurydzę czyli moje sposoby na łączenie smaków!”

  1. Ależ nastrój! Ja ja bym się przeniosła do Was! :))))))
    Pozdrowienia z Rabki :8

  2. Siaaaaaaaanooo – powróciły moje wspomnienia z dzieciństwa jak bywałam u Dziadków – całe dwa miesiące błogiego lenistwa i pracy też. Ale to był niezapomniany czas. Dziękuję Ci Zosieńko, że przywołałaś mi te wspomnienia :****

  3. What a holiday mood. I have recently discovered this site and have already tried several recipes. Congratulations also on your Instagram profile!

    xoxoxox
    j.

  4. Och, kukurydza! Pamiętam jak jako dziecko zbierałam ją z babcią, a później zajadałam się taką gotowaną z masłem i solą. Wspomnienie smaków powróciło :) Muszę spróbować grillowanej kukurydzy z Twojego przepisu. Wygląda obłędnie!!!

  5. ….aż chciałoby się więcej zdjęć podglądnąć z tej kolacji. Wspaniały nastrój, super zdjęcia i przepis. Widać Zosiu, że potraficie wspólnie stworzyć meeega nastrój!
    P.S. Jako wierna fanka chcę Ci tylko powiedzieć, że codziennie jestem na twoim insta i jestem od niego uzalezniona!😂

  6. U mnie w domu kukurydzę najczęściej je się po prostu z wody ;) Chętnie przygotuję Twoje propozycje bo wyglądają wyśmienicie:)

  7. Magia zdjęć! Jesteś mistrzynią. Zaglądam stale i się uczę🙈

Dodaj komentarz