*   *   *

Mam słabość do pieczenia mięsa z owocami – tak przygotowany kurczak, często gości na naszym stole, szczególnie w weekendy, kiedy przy stole bywa tłoczno i gwarno. Moim zdaniem, to doskonałe rozwiązanie na zimowe obiady. Połączenie suszonego majeranku z czosnkiem i sokim z mandarynek potrafi zmienić mdłego kurczaka w najbardziej wykwintne danie. A jeżeli chcemy, żeby skórka wyszła nam chrupiąca, to wystarczy skórę kurczaka dokładnie wysmarować masłem i ponownie powtórzyć ten proces, po godzinnym pieczeniu.

Przepis jest prosty i autentyczny w smaku – a zapach mandarynki podczas obierania powoli zwiastuje święta!

Skład:

1 kurczak (najlepiej tzw. zagrodowy, ma żółty odcień skóry)

3-4 mandarynki

1 łyżka czubata suszonego majeranku

1-2 czerwone cebule

4-5 ziarenek ziela angielskiego

1 główka czosnku

4-5 łyżek masła + 2-3 łyżki oliwy z oliwek

sól morska

A oto jak to zrobić:

  1. Umytego i osuszone kurczaka nacieramy solą, smarujemy masłem (masło możemy lekko podgrzać) i obsypujemy suszonym majerankiem. Do środka kurczaka dodajemy obraną cebulę, ziele angielskie, mandarynkę (bez skórki) i naciętą główkę czosnku (patrz na zdjęciu). Tak przygotowanego kurczaka umieszczamy w żaroodpornym naczyniu. Skrapiamy oliwą i obkładamy obranymi mandarynkami. Naczynie przykrywamy i umieszczamy w rozgrzanym piekarniku w 190 stopniach C. Pieczemy przez 50 minut.
  2. Po upływie czasu, ostrożnie wyjmujemy i polewamy kurczaka powstałym tłuszczem. Następnie ponownie smarujemy skórę masłem i wstawiamy na kolejne 40 minut. Przed podaniem kroimy na części.

Komentarz: Do pieczenia mięsa najlepiej posłużą nam żeliwne naczynia, gdyż rozprowadzają równomiernie ciepło, oszczędzając przy tym zużycie energii. Żeliwo jest odporne na wysokie temperatury – dzięki temu, taki garnek możemy również umieścić w ognisku, nad żarem. Całą ofertę garnków żeliwnych możecie znaleźć tutaj.

Umytego i osuszone kurczaka nacieramy solą, smarujemy masłem (masło możemy lekko podgrzać) i obsypujemy suszonym majerankiem. Do środka kurczaka dodajemy obraną cebulę, mandarynkę (bez skórki) i naciętą główkę czosnku. Tak przygotowanego kurczaka umieszczamy w żaroodpornym naczyniu.

 Żeliwne naczynie – CHASSEUR

Kategorie:

13 odpowiedzi na “Jak upiec kurczaka z chrupiącą skórką? Pieczony kurczak w mandarynkach z czosnkiem i majerankiem”

  1. Oj zaburzało w brzuchu😁 a ja słabość do mięs z owocami przejęłam od Ciebie😲 indyk z gruszka czy jabłkiem hmmm. Nigdy kurczaka w całości nie robiłam ale u Ciebie taka zawsze łatwizna ze chetnie porywam się na takie nowości . No i ten nowy obrus !!!!

  2. Dzien dobry, super przepis, chętnie wypróbuje :)

    Na drugim zdjęciu pod przepisem (zdjęcie stołu) widzę, ze ma pani zapalone świeczki na najniższej półce regału – nie okopcają spodu półki nad nimi? Czy to są jakieś specjalne świeczki?

    • Zosia

      Aniu, to zwykłe świece – rzeczywiście trzeba uważać, ale chciałam żeby już nieco dodały nastroju świątecznego, pozdrawiam ciepło!

  3. uwielbiam pieczonego kurczaka, z mandarynkami nie jadłam, wygląda tak pysznie, że spróbuję :)

  4. Zosiu,

    Jak zwykle super :). Pytalas sie kiedys co bysmy chcieli widziec na blogu w zwiazku ze swiatecznymi przepisami, moze by tak nowy przepis na ciasteczka swiateczne co mozna upiec z dziecmi ?

    Pozdrawiam z Kopenhagi.
    xxx

  5. Dawno nie jadłam kurczaczka z taką prawdziwą chrupiącą skórką, narobiłaś mi smaka :)

    Blog o gotowaniu

  6. kupiłam dzisiaj bio kurczaka. skorzystam w ten weekend z przepisu, bo brzmi pysznie :)

  7. Świetny przepis uwielbiam kurczaki w całości , ostatnio piekłam nabitego na butelkę piwa wyszedł pyszny chociaż obawiałam się smaku piwa ale kompletnie nie było czuć piwem 😀

  8. Już wszystkie składniki mam na liście zakupów :)
    Jedno pytanie: na zdjęciu mandarynka jest w skórce? W tekście mówiłaś o obranych mandarynkach.. Dozycic też jedną nieobrano?

  9. Pieczemy z przykryciem czy bez? Chodzi mi o pierwszy i drugi etap pieczenia. Pozdrawiam!

  10. Dobry wieczôr :) na ile osób mniej więcej wystarcza kurczak? Nigdy nie piekłam całego kurczaka, a chcę wypróbować ten przepis na najbliższe przyjęcie dla 12 osób.

Dodaj komentarz