*    *    *

Są niezwykle miękkie i gotuje się je dosłownie chwilę – do momentu, aż wypłyną. Przypominają trochę kopytka, ale są bardziej delikatne i nie zawierają tyle mąki. Gnocchi ze szpinakiem, podsmażoną cebulą i aromatyczną gałką muszkatołową. A żeby jeszcze bardziej zgrzeszyć to koniecznie w sosie z gorgonzoli. Mój comfort food na poprawę nastroju :)

Skład:

(przepis na 3-4 porcje)

1 jajko

ok. 200 – 250 g mąki pszennej + odrobina do podsypania

ok. 700 g ugotowanych ziemniaków (najlepiej tzw. mącznych, sypkich)

1 pęczek świeżego szpinaku

1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej + sól morska + świeżo zmielony pieprz ziołowy

1 cebula

sos:

śmietanki 30 % + kawałek sera gorgonzola

do smażenia: 1-2 łyżki masła

do posypania: świeża bazylia

A oto jak to zrobić:

  1. Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy posiekaną w kostkę cebulę wraz z przyprawami. Następnie dodajemy liście szpinaku (łodygi oddzielnie siekam i również przysmażam). Tak przygotowany szpinak odstawiamy z ognia i blendujemy na gładką masę.
  2. Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę albo ugniatamy tłuczkiem. Dodajemy zmiksowany szpinak, jajko i mąkę. Zgarniając składniki do środka, łączymy je ze sobą w kulę, nie wyrabiając. Ciasto może się delikatnie lepić do rąk – wówczas podsypmy mąką. Dzielimy na kawałki i dłońmi rolujemy wałek o średnicy około 1,5 – 2 cm. Kroimy w poprzek na 1 – 1, 5 cm kawałki. Gnocchi można pozostawić w takim kształcie lub na ich powierzchni wykonać wgłębienia widelcem – odciskając go wklęsłą stroną.
  3. Gnocchi gotujemy partiami w dużej ilości osolonej wody do momentu, aż wypłyną. Wyławiamy łyżką cedzakową. jak tylko wypłyną na powierzchnię. Podajemy z sosem z gorgonzoli.
  4. Aby przygotować sos: na średnim ogniu podgrzewamy śmietankę z kawałkami sera. Mieszamy, do momentu, aż gorgonzola się roztopi. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z ugotowanymi kluskami.

Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę albo ugniatamy widelcem. Dodajemy zmiksowany szpinak, jajko i mąkę. Zgarniając składniki do środka, łączymy je ze sobą w kulę, nie wyrabiając.

Ciasto dzielimy na kawałki i dłońmi rolujemy wałek o średnicy około 2 cm. Kroimy w poprzek na 1 – 1, 5 cm kawałki. Gnocchi można pozostawić w takim kształcie lub na ich powierzchni wykonać wgłębienia widelcem – odciskając go wklęsłą stroną.

Gnocchi gotujemy partiami w dużej ilości osolonej wody do momentu, aż wypłyną. Wyławiamy łyżką cedzakową. jak tylko wypłyną na powierzchnię. Podajemy z sosem z gorgonzoli i świeżą bazylią.

żeliwna patelnia – CHASSEUR

Kategorie:

13 odpowiedzi na “Łatwe kluski czyli szpinakowe gnocchi z sosem z gorgonzoli”

  1. Robie to samo danie uzywajac do sosu smietany 12%. Najpierw rozpuszczam na patelni gorgonzole i dodaje smietane, aby lekko sie zagrzala, ale nie zagotowala, aby sos nie zrobil sie zbyt wodnisty. Nie dosalam, ser jest bardzo slony. Zwykle obok serwuje salate salade de bLéa albo rukole z kolorowymi pomidorkami koktajlowymi z sosem oliwa z oliwek plus vinaigre balsamiczny z Modeny. Polecam i pozdrawiam 😀

  2. Droga Zosiu, comfort food zwłaszcza przy obecnej aurze (na południu PL zimno i deszczowo) jest jak najbardziej wskazany. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis; dołączam go do listy: simple and delicious;-)
    Pozdrawiam ciepło,
    Marta:-)

    • Zosia

      Marto☀️dzięki za wiadomość! Póki co są nadzieje na słoneczną Wielkanoc☀️🐥🐥🐥

  3. mmmm czekałam na ten przepis :)

  4. och:-) lubię:-) w Poznaniu słońce, ale znowu mróz, w ubiegłym tygodniu tak duży, że przemarzły mi wszystkie hortensje ogrodowe:-( a do zimnej Zośki jeszcze trochę….

  5. Jako fanka Twoich dwóch książek z przyjemnością wyprubuję ten przepis dzisiaj. Tylko z cxym je podać żeby było w pełni wartościowo ?
    Pozdrawiam ciepło

  6. Pięknie wygląda tak zielono, wiosennie :)

    Blog parentingowy

  7. wyglądają bardzo, ale to bardzo apetycznie. Z pewnością spróbuję zrobić w domu;)

  8. O masz , dostałam ślinotoku 😋 a ja na diecie, buuuuu😪

  9. Wspaniałe przepisy i cudowne fotografie! 😊 A te szmaragdowe gnocchi zrobię na Wielkanoc 💚
    Pozdrawiam 😊

  10. Zosiu, skąd taki ładny blat marmurowy?

Dodaj komentarz