*    *   *

Dzisiaj będzie krótko i na temat. To danie niej jest dietetyczne. Nie z tymi składnikami. To danie ma poprawić nastrój i przynieść (chwilowe :)) ukojenie. Instrukcja nakazuje, żeby przygotować je w przytulnym wnętrzu kuchennym, bez pośpiechu. A gdyby tak się stało, że po wyjęciu z piekarnika połowa nagle znika, to proszę zapomnijcie o jakichkolwiek wyrzutach sumienia. Tylko taki ma sens tzw. comfort food. 

Skład:

(specjalnie nie podaję przewidywanej ilości porcji, bo może być dla 1 osoby albo dla 4:))

1 kg dobrych ziemniaków (ostatnio odkrywałam paczkowane w Lidlu)

200 ml śmietanki 36%

200 ml mleka 3,2 %

ok. 250 g wędzonego boczku, pokrojonego w kostkę

1-2 cebule, pokrojone w cienkie plastry

1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej (lub więcej)

ok. 250 tartego sera Cheddar

szczypiorek (opcjonalnie)

sól morska i świeżo zmielony pieprz

A oto jak to zrobić:

  1. Umyte ziemniaki kroimy w talarki (jeżeli skóra ziemniaków jest cienka, to ją pozostawiam) i przekładamy do żeliwnego naczynia. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C, opcja: góra-dół.
  2. Na rozgrzanej patelni podsmażamy pokrojony boczek wraz z cienkimi plastrami cebuli (można dodać łyżkę masła). Odstawiamy z ognia i dodajemy mleko, śmietankę, gałkę muszkatołową. Mieszamy, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem (możemy posypać posiekanym szczypior). Powstałą mieszaniną zalewamy ziemniaki i posypujemy startym serem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku ok. 45-50 minut (na kilka minut przed wyjęciem, możemy zmienić opcję pieczenia na grill).

Komentarz: przed wstawieniem do piekarnika, możemy na wierzch rozłożyć dodatkowe plastry schłodzonego masła.

Umyte ziemniaki kroimy w talarki (jeżeli skóra ziemniaków jest cienka, to ją pozostawiam) i przekładamy do żeliwnego naczynia. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C, opcja: góra-dół.

Na rozgrzanej patelni podsmażamy pokrojony boczek wraz z cienkimi plastrami cebuli (można dodać łyżkę masła). Odstawiamy z ognia i dodajemy mleko, śmietankę, gałkę muszkatołową. Mieszamy, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Powstałą mieszaniną zalewamy ziemniaki i posypujemy startym serem.

Możemy dodać szczypiorek. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku ok. 45-50 minut (na kilka minut przed wyjęciem, możemy zmienić opcję pieczenia na grill).

naczynie żeliwne – CHASSEUR

Podajemy na ciepło!

Kategorie:

25 odpowiedzi na “Moje jesienno-zimowe comfort food czyli zapiekanka z ziemniaków z wędzonym boczkiem, serem Cheddar i ziołami”

  1. Ziemniaki, boczek, śmietana – definicja raju dla mnie 😁

  2. Sam widok tego cuda, poprawia humor!

  3. jak ja Ciebie lubię:-)

  4. Czy można czymś zastąpić boczek?

  5. Ale mi smaka narobiłaś! Czadowe!

  6. Genialny pomysł na szybki obiad, ziemniaki zawsze są pod ręką 😉😊

  7. Ślinka cieknie, ale ja zawsze mam problem z naczyniami żeliwnymi – wszędzie piszą, żeby rozgrzewać je z piekarnikiem i jednocześnie, żeby nie grzać pustego naczynia, a przecież nie wstawię zapiekanki/chleba czy czego tam do zimnego piecyka. Jak Ty to robisz, Zosieńko?!

  8. Takie proste, a takie smaczne ! Pozdrowienia :)

  9. Z O S I U ❤️❤️❤️❤️❤️
    Najpiękniejsze zdjecie na Twoim instagramie!!!! Boże widać jak jesteś szcześliwa!!!! Gratulujemy wszyscy-cala nasza rodzina,ktora od 9 lat Cię czyta!!!!

  10. Zosiu, z całego serca gratuluję powiększenia rodziny!! To cudowne! Wszystkiego najlepszego dla Was! :-*

  11. Czy danie pieczemy pod przykryciem? Pozdrawiam serdecznie:)

    • Zosia

      Nie, niemniej jednak tuż przed końcem pieczenia (gdy np. wierzch się trochę zbyt mocno podpieka) to możemy przykryć. Max 10-15 minut przed końcem pieczenia :)

  12. Wyglada obłędnie i już nie mogę się doczekać, kiedy to zrobię , bo zrobię na pewno:)!! A nazwa comfort food wpisuje się w to idealnie.

    Tylko co to sa ziemniaki pakowane w lidlu? Mieszkam w Holandii, gdzie w supermarketach wszystkie warzywa i owoce pakowane sa w plastik. Jeśli ta moda dotarła tez do Polski, to jestem temu przeciwna…

  13. Dobry wieczór
    Comfort food – napewno
    Krótki film na Instagramie tak trafia w moje gusta estetyczne, że już samo obejrzenie przygotowywania przez Panią tego dania wywołuje bardzo przyjemne odczucia.

    Czy mogłaby Pani napisać co to za piękna muzyka pobrzmiewa w tle?
    Pozdrawiam Dorota

  14. Zosiu przepis rewelacyjny! Przyjechali do mnie znajomi z Berlina i ugościłam ich tym przepisem❤️Byli zachwyceni🍀

  15. Zosieńko może trochę tu nie wypada, ale powiedz proszę karmisz naturalnie maleństwo? Jestem ciekawa Twojej opinii?

  16. Przepis jak od Pani Antje w latach osiemdziesiatych, ale nawet Pani Antje (niderlandzka muza reklamy seru gouda) nie stosowala boczku. Moja mama, ku uciesze rodzinki zapiekanke z ziemniakow, papryki, pomidorow, no i koniecznie z serem gouda wedlug przepisu Pani Antje z reklamy tego sera, przyrzadzala raz w tygodniu. Wspomnienie smaku dziecinstwa, polecam w wersji wegetarianskiej. Zosiu droga, serdecznie gratuluje narodzin dziecka, skorpiona(?) czy strzelca(?), nawet zupelnie nie rozumiejac twojej absolutnej milosci do boczku.

  17. Najwspanialsza kompozycja smaków! Wyszło przepysznie! :)

Dodaj komentarz