Pierogi z malinami, słodkim twarożkiem i musem truskawkowym

*  *  *

W moim domu pierogi owocowe – szczególnie te z jagodami, tłustą śmietaną i posypane cukrem – są największym rarytasem! Ile bym ich przygotowała, to zawsze za mało. Czy Wy też przepadacie za owocowymi pierogami?

Skład:

(przepis na 4 osoby)

600 g mąki pszennej

ok. 300 ml ciepłej wody

2-3 łyżki masła sklarowanego

1 jajko

szczypta soli

farsz:

350 g twarogu

4 łyżki śmietany 18 %

3 łyżki cukru (może być brązowy lub ksylitol)

1 szczypta mielonego kardamonu

1 łyżeczka esencji waniliowej (opcjonalnie)

mus truskawkowy:

ok. 500 g truskawek

1 łyżka cukru

1 łyżeczka cynamonu

A oto jak to zrobić:

  1. Mąkę z solą przesiewamy i wbijamy jajko. Dolewając stopniowo ciepłej wody, wyrabiamy ciasto. Kiedy składniki się połączą, dodajemy masło i ponownie zagniatamy ciasto, aby zrobiło się gładkie. Przykrywamy lnianą ściereczką.
  2. Aby zrobić farsz: twaróg, śmietanę, cukier, mielony kardamon i esencję waniliową blendujemy na gładką i jednolitą masę (możemy również użyć widelca).
  3. Aby przygotować mus truskawkowy: umyte i obrane truskawki podgrzewamy w garnku z cukrem i cynamonem. Zmniejszamy temperaturę i gotujemy przez ok. 15 minut. Po wystygnięciu miksujemy na mus.
  4. Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy i wycinamy kółka (np. za pomocą szklanki). Na środku każdego kółka kładziemy twarożek i malinę, zginamy na połowę. Przed sklejeniem warto zwilżyć brzegi wodą. Tu polecam krótki filmik, jak zrobić falbankę. Pierogi gotujemy w dużym garnku z osoloną wodą, do momentu aż wypłyną. Podajemy na ciepło z musem truskawkowym i kwaśną śmietaną.

Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy i wycinamy kółka (np. za pomocą szklanki). Na środku każdego kółka kładziemy twarożek i malinę, zginamy na połowę.

Przed sklejeniem warto zwilżyć brzegi wodą. Tu polecam krótki filmik, jak zrobić falbankę widoczną na zdjęciu.

Pierogi podajemy na ciepło z musem truskawkowym i kwaśną śmietaną.

*  *  *

Jeżeli macie swoje ulubione przepisy na pierogi z owocami to piszcie w komentarzach – chętnie poznam i wypróbuje, bo u nas znikają takie cuda w mig!