*   *   *

Jeżeli miałabym wybrać ciasto, które kojarzy mi się najbardziej z początkami jesieni, to zdecydowanie jest to ciasto marchewkowe. Nigdy lepiej nie smakuje, niż o tej porze. Muszę się również przyznać, że wersja bez mąki wyszła zupełnie przypadkowo, a to za sprawą kilkunastu kilogramów orzechów włoskich, które uzbieraliśmy z naszych dwóch drzew. Z każdym kolejny weekendem, obiecuję sobie, że to ostatnie słoneczne dni i musimy je należycie wykorzystać w ogrodzie, przygotowując na zimę. Przyjemnie się rozczarowuję!

Z dzisiejszym ciastem jest podobnie – myślałam, że się nie uda (bo nie ma grama mąki, ani oleju) a wyszło takie, jak lubimy. Wilgotne i pachnące cynamonem. Moja rodzina zazwyczaj jest niecierpliwa i nie czeka póki ciasto ostygnie, ale według mnie schłodzone (najlepiej drugiego dnia) jest znacznie lepsze.

Skład:

(forma o średnicy: 18 cm lub 26 cm)

4 jajka

2 średnie marchewki

200 g zmielonych orzechów włoskich lub migdałów

100 g brązowego cukru (zmniejszyłam, ale jeżeli chcecie, żeby było słodsze to 150 g) + 2-3 łyżki miodu (opcjonalnie)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka mielonego cynamonu (można więcej) + 1 łyżeczka mielonego imbiru + szczypta kardamonu *

szczypta soli do ubicia piany z białek

krem śmietankowy:

ok. 80 g cukru pudru

120 g masła

180g – 200 g serka śmietankowego typu philadelphia

garść orzechów do dekoracji

*  ilość przypraw proponuję samemu ustalić – ja lubię ciasto mocno cynamonowe, więc dodaję nawet 1 łyżkę

A oto jak to zrobić:

  1. Żółtka z cukrem ucieramy mikserem na gęsty kogel-mogel. Dodajemy startą na grubych oczkach marchewkę, zmielone orzechy, miód, przyprawy i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników. Na końcu dodajemy ubitą z białek pianę – ważne, żeby odstawić mikser i za pomocą szpatułki ostrożnie wmieszać pianę w masę marchewkową.
  2. Ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i umieszczamy w rozgrzanym piekarniku w 170 stopniach C. Pieczemy przez 50 minut. Wyjmujemy i odstawiamy do wystygnięcia na kratce.
  3. Aby zrobić krem: masło ucieramy z cukrem pudrem na gładką masę, dodajemy partiami serek śmietankowy. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Krem wstawiamy do lodówki, żeby się schłodził.
  4. Gdy ciasto ostygnie, kroimy na pół i przekładamy kremem. Dekorujemy orzechami. Ciasto najlepiej smakuje, gdy jest schłodzone.

Gdy ciasto ostygnie, kroimy na pół i przekładamy kremem. Dekorujemy orzechami. Ciasto najlepiej smakuje, gdy jest schłodzone.

Kategorie:

60 odpowiedzi na “Ciasto marchewkowe, które nie wymaga dodania mąki pszennej i jest super pyszne!”

  1. Już wiem jakie ciasto upieke na następny tydzień 😊😋 w jakiej formie upiec? 18 cm czy 26 cm? Wtedy czas pieczenia taki sam? Piękne zdjęcia 😍 pozdrawiam Cię Zosiu 😘

    • Zosia

      Kasiu ja piekłam w 18 cm formie, ale można też w keksówce i w tradycyjnej 26 cm tortownicy… zobaczysz po 50 minutach pieczenia – jeżeli wykałaczka/nóż są bardzo wilgotne od ciasta, to wydłużyłabym czas do 6-8 minut i pozostawiła chwilę w otwartym i wyłączonnym piekarniku.

    • Kurde nie rozumiem tortownica 18 a 26 to spora różnica. Tzn mamy podwoić ilość składników na 26?

    • Zosia

      Magda, nie trzeba podwajać składników :)

  2. Uwielbiam Twoje ciasto marchewkowe z przed kilku lat :)))) Zawsze dodaję duuuużo orzechów włoskich i migdałów. Ciekawa jestem, jak mi wyjdzie w tej wersji… ;) Dzięki za przepis :)

  3. W następną niedzielę będzie pieczone😉
    A wczoraj zastanawiałam się co zrobimy z zebranymi tonami orzechów😊

  4. Koniecznie muszę wypróbować :) a ta polewa na górze to biała czekolada?

    Pozdrawiam :)

  5. Droga Zosiu, spadłaś mi z nieba z tym ciastem; propozycja połączenia mielonych orzechów włoskich i marchwi brzmi wspaniale. Na pewno wypróbuję, bo wygląda obłędnie:-)
    Wczoraj upiekłam ciasto dyniowe z przepisu Marty Dymek na dzisiejsze śniadanie – fajny początek tygodnia;-)
    Miłego dnia, pozdrawiam słonecznie z południa PL,
    Marta:-)

    • Zosia

      Marto dzięki za wiadomość – dyniowego Marty jeszcze nie próbowałam, ale znając Jej smaki, napewno jest suuuper! Ściskam Cię mocno i przesyłam pozdrowienia!

  6. Cuuiuudowne ciasto

  7. Ta estetyka!!!

  8. Zosiu gdzie można dostać taką cudną zastawę? ;)

    • Zosia

      Madziu, to jest tzw. Biała Maria, Rosenthal – najcześciej ją kupuję na rynku ze starociami lub na olx. Ściskam mocno!

  9. Witam, chciałbym zapytać czy ciasto zachowuje długo świeżość? Pozdrawiam serdecznie

  10. wyjątkowo jesienny wypiek :)

  11. Marchewkowo – orzechowe ciasto z nutką kardamonu, jeszcze tylko herbatka z sokiem malinowym i można zacząć idealny jesienny wieczór z przyjaciółką.
    Zosiu przepięknie zrobiłaś zdjęcia.
    Cieplutkie pozdrowionka. Ela

  12. Upiekę to ciasto już jutro;
    Pięknie wygląda w wersji „na okrągło” 😍
    Dziękuję Zosiu za przepis! ❤️

  13. Aż trudno uwierzyć, że ciasto bez mąki może być takie puszyste i wysokie! Czekam tylko aż właściciele mieszkania, w którym wynajmuję pokój przywiozą nowy piekarnik i biorę się za to cudo! <3

  14. Zdjęcia to uczta dla oka, a przepis mam ochotę wykorzystać;-). Na ten weekend wybieram się do Szklarskiej, ale może w kolejny?! Dawno dawno temu piekłam murzynka z marchewką, teraz chętnie wypróbuję Twój przepis! Pozdrowienia!

  15. Zosiu cudoooo 😀 zastawa przepiękna zdjęcia mistrzowskie😁 pozdrawiam cieplutko

  16. A ja tak niesmialo zapytam jako amator w dziedzinie pieczenia – co użyć do mielenia orzechów? Czy nutribullet sie nada czy potrzeba specjalna maszynkę do mielenia? Dziękuje i pozdrawiam serdecznie!

  17. Zosiu a ja mam pytanie czy zamieścisz przepis na grzane wino? Szukałam w archiwalnych wpisach, ale poza grzanym cydrem nic nie znalazłam. Próbowałam robić już kilka kombinacji i jeszcze nie znalazłam tego idealnego, a że wszytko co robię z Twoich przepisów (a korzystam z nich naprawdę baaaaardzo często) wychodzi zawsze super to może w końcu znajdę idelanego grzańca na jesienne wieczory ☺️.

    Pozdrawiam Agata

  18. Ciasto wygląda obłędnie, zdjęcia jak zawsze na wysokim poziomie. Pożeram ciacho wzorkiem! :)

  19. Uwielbiam wszelkiego rodzaju ciasta z dodatkiem marchewki. Twoje wygląda bosko i takiego jeszcze nie jadłam :) Pora nadrobić :)


    Blog parentingowy

  20. Jak tylko zbaczyłam ten przepis – wiedziałam, że muszę go upiec.
    Zośku cudo! Właśnie wzięłam koleżankom do pracy – jest hitem!!!!
    Dzięki Ci za niego :*

  21. Orzechy włoskie mielić ze skórką?

  22. Zosiu,
    a jaki krem / polewę proponowałabyś dla osób, które nie jedzą nabiału? Biała czekolada z mlekiem kokosowym? :)

  23. Ciasto wygląda obłędnie. W myślach Już czuje jego smak. Wyzwanie dla mnie na weekend. Dzięki za przepis Zosiu.

  24. Piękne zdjęcia! Jak zwykle:) Bardzo lubię ciasta na bazie orzechów. Wypróbuję przepis w weekend.

  25. A masz może pomysł na krem ale bez nabiału?

  26. A czy zamiast orzechów może być sezam?

  27. Wygląda niesamowicie :)
    I minimalistycznie, ale pięknie przystrojone.
    Uwielbiam takie.
    Pozdrawiam serdecznie.

  28. Witam,
    Świetny przepis, ciasto wygląda obłędnie :)
    Czy ten sam przepis mogę wykorzystać do upieczenia babeczek?

    Pozdrawiam,
    Jola

  29. Brzmi smacznie :) ile porcji wychodzi z tego przepisu? Orzechy można zmielic w blenderze? Chciałabym zrobić jako tort urodzinowy

  30. Ciasto pod koniec pieczenia opada, co robić?

  31. U mnie to samo. Ledwo co wyłączyłam piekarnik i uchyliłam drzwiczki, od razu upadlo. :(

  32. Zosiu! Ciasto rewelacyjne❤️Upiekłam na swoje 26 urodziny, jesteś najlepsza! Meeega dzięki!

  33. U mnie również opadło. Najpierw pięknie wyrosło a w połowie pieczenia opadło. 😢

  34. Jestem w trakcie robienia mam ciasto o połowę niższe po przekrojeniu ma trochę wilgotny smak. Skończę wrzucę na stronę

  35. Zosiu, a skąd ten koszyk na jajka?

  36. Hej ! Ciasto jest mega pyszne -dokładnie jak w opisie -nic dodać nic ująć ! Mi tez minimalnie opadło , ale ma to sie nijak do smaku :) Dzięki Zosiu -to zdecydowanie MÓJ smak .. Myslalam zeby następnym razem dodać do kremu trochę świeżo wyciskanego soku pomarańczowego 👍

  37. U mnie w ogóle nie opadło, bo… wcale nie urosło x) Wyszedł placek w prawdziwym tego słowa znaczeniu, tj. spłaszczony x) Za to z synkiem stwierdziliśmy, że usiadł na ciasto słoń Trąbalski i to dlatego… Mnie, niestety, smak orzechów w środku w ogóle nie podpadł – nie nasz smak, niestety :( – za to rodzina męża była zachwycona, więc… ;>

Dodaj komentarz