Najlepsza? Dlatego, iż ostatnio należy do moich ulubionych. W swoim smaku pobiła swój pierwowzór z ręcznie robionym pesto. Poznałam ją w pewnej interesującej restauracji. Wracając do domu jak zwykle z impetem i prosto do kuchni, postanowiłam ją odtworzyć. Naturalnie z małymi modyfikacjami. Sami się przekonajcie. Wszystko, czego potrzebujemy to cienko pokrojony wędzony łosoś, pszenne pieczywo i kawałek koziego sera, który naturalnie możemy zastąpić zwykłym pleśniowym camembert. Świeży estragon to już spory luksus, ale w moim zielniku jeszcze się uchował, więc szaleję!

Skład:

pszenna ciabatta

2-3 plasterki wędzonego łososia

2-3 plastry sera koziego / camembert 

2-3 pomidorki koktajlowe

sos:

2 łyżki jogurtu greckiego

1/2 łyżki majonezu

kilka kropel soku z cytryny

3-4 kapary

kilka listków świeżego estragonu

świeżo mielony pieprz

sól

A oto jak to zrobić:

1. W małym naczyniu mieszamy jogurt z majonezem, sokiem z cytryny i kaparami. Doprawiamy świeżym mielonym pieprzem i szczyptą soli. Pieczywo kroimy na 2 połówki, smarujemy sosem, układamy plasterki sera, łososia wędzonego i połówki pomidorków. Na końcu dorzucamy kilka listków estragonu. Umieszczamy na 3-4 minuty w rozgrzanym piekarniku do 160 stopni C. Podajemy na ciepło.

Kategorie:

28 odpowiedzi na “Najlepsza kanapka z wędzonym łososiem, kaparami, kozim serem i świeżym estragonem. Pycha!”

  1. Witaj Zosiu:) Przepis na kanapkę fantastyczny, podobnie jak wiele innych… Gratuluję pomysłowości:)
    Chciałam jeszcze zapytać o Twoją marynarkę, bardzo mi się podoba granatu i złotych guzików. Czy mogłabyś zdradzić gdzie ją kupiłaś lub widziałaś podobne?
    Miłego, słonecznego dnia życzę!!!!:)

  2. coś się chyba na stronie dziwnego dzieje, to post sprzed kilku dni

  3. Witaj Zosiu:)
    Kolejny znakomity przepis, który już wypróbowałam:) Fantastyczne połączenie smaków! Ponieważ kopiuję sporo przepisów z Twojej strony, pomyślałam, że może mogłabyś stworzyć opcję „wydrukuj”. Widziałam je już na kilku stronach z przepisami, ale nie wiem, jak się je tworzy, ponieważ z informatyką jestem na bakier, więc nie wiem, czy nie przysporzyłoby Ci to czasem pracy. Jeśli nie, to może warto byłoby coś takiego zrobić? Byłby to już pierwszy krok do stworzenia mini książki kucharskiej:D
    pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia!

  4. połączenie doskonałe! :) wypróbuję ten smak w wersji mini na bagietce jako imprezową przekąskę – to nie może się nie udać!

  5. tu jak zwykle pachnie dobrą kuchnią!

  6. zgadzam się…

  7. Zrobiłam i potwierdzam pychota:)

  8. kanapka z gatunku wykwintnych :)
    znam wersję ciut prostszą i uboższą, ale chyba równie smaczną (pieczywo razowe, wędzony łosoś, sos (jogurt grecki, chrzan, kilka kropli cytryny) i na wierzch rukola
    pozdrawiam

  9. Zosiu, czekam na Twoja ksiazke kucharska:) pozdrawiam

  10. Zosiu! Uwielbiam Twojego kulinarnego bloga, od samego patrzenia aż mi ślinka cieknie :) sama uwielbiam gotować i ciągle wyszukuję nowych pomysłów na smaczne potrawy. Ostatnio znalazłam u siebie zapomniany gruby notes w pięknej oprawce i postanowiłam go wykorzystać jako… moją własną książkę kucharską! :) Mogłabyś napisać, czy sama segregujesz (jeśli tak, to w jaki sposób) wszystkie przepisy, które znasz? :) Szukam inspiracji!

    Całuję i pozdrawiam, Małgosia

  11. Dzień dobry Zosiu, ja wczoraj – ponoć – zrobiłam niesamowite kanapki, po których moja przyjaciółka (psycholog) wpadła na teorię jak przebiega zakochanie. Następnie uknułyśmy tezę, że całe życie człowieka można streścić w kilku zdaniach o kanapce! :))

    Miłego czekoladowego dnia! :))

  12. Zosiu, mój wpis nie dotyczy co prawda kanapki, a tarty ze śliwkami, którą zamieściłaś jakiś czas temu (link:http://www.makecookingeasier.pl/na-slodko/tarta-ze-sliwkami-wegierskimi). Robiłam ją raz i chciałam zrobić ponownie dzisiaj, składniki kupione, szukam przepisu, a przepisu BRAK ;-(( Przeszukałam całą stronę ale zniknął!! Powyższy link, który zapamiętała moja przeglądarka też nie działa – pojawia się komunikat, że strona nie znaleziona ;-(( Mam do Ciebie wielką prośbę o zamieszczenie tego przepisu ponownie! A może któraś z czytelniczek bloga go zapisała? Liczę na pomoc..i z góry dziękuję!

  13. No i ten bezcenny przepis na lemon curd także zniknął razem z tartą…. ;-(

  14. Teraz faktycznie działa!! Dzięki Ci o Dobra Kobieto!! ;-) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję!

    • Nie ma sprawy, mam nadzieje że wypiek Ci się udał, bo mi a przepisów Zosi tylko to nie wyszło:( ciasto się rozpuściło, przez sok puszczony ze śliwek…
      Wierzę, że u Ciebie było inaczej ;)

  15. Super zdrowa kanapka… ale żeby do popicia wybrać coca – colę? Nie zaburzyła całego smaku? Kawa lub herbata byłaby chyba lepsza :) Pozdrawiam :)

  16. ja często jadłam coś podobno mieszkając w usa -bułka typu bagel opiekana, posmarowana serkiem philadelphia z kaparami i łososiem- PYCHA !!! czasem robie tez takie kanapki w domu, tylko bagle u mnie w miescie nie do dostania :(

  17. zosiu, a co do tego pijesz? kawę? ja nie przepadam za kawą, herbata jest dużo lepsza :) ktoś słyszał o takiej akcji Dni Herbaty Dilmah? brzmi super cała ta idea!

  18. Właśnie przyrządziłam kanapki z tego przepisu. Mój ukochany stwierdził, że jestem wspaniałą kucharką i mógłby to jeść codziennie :) Było to dla mnie miłe zaskoczenie, gdyż jest bardzo wybredny i w domu praktycznie nie chce jeść.
    Bardzo Ci dziękuję za ten przepis i podbudowanie mojej kucharskiej reputacji. Jestem pewna, że ta aksamitna zapiekanka zagości u mnie na dłużej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Mój ukochany również się zakochał w tej kanapce, a że dobrą kucharką nie jestem to musiał być na prawdę łatwy przepis skoro mi wyszło. No i ukochany już pojechał zrobić zapasy, zażądał tej kanapki przynajmniej raz w tygodniu! Dzięki :)

  19. Kanapkę zrobiłam, rewelacja, gorąco polecam:)
    Pozdrawiam

  20. Zosiu,a ja mam pytanie z innej beczki.Przepyszne zamieszczasz przepisy widac że gotowanie to Twoja pasja :),a mimo to masz super figurę.jak Ty to robisz?malutko jesz czy dużo cwiczysz?
    Serdecznie pozdrawiam

  21. Przez te zdjęcia cieknie mi ślinka !!!

  22. Kanapka jest nieziemska, wygląda obłędnie smakuje jeszcze lepiej. Uwielbiam !

  23. trafiłam tu pierwszy raz- jestem pod silnym wrażeniem apetyczności potraw, które trafiają w mój gust i są bardzo wyszukane, estetyki fotografii, pięknych wnętrz i uroczej prezenterki- takie smakowanie życia w każdym zakresie:)- na pewno będę częstym gościem i spróbuję zrobić niejedną- pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj komentarz