Wspomnienie lata!

* * *

Cinque Terre. Pięć cudownych miejscowości położonych na skałach riwiery liguryjskiej. Pierwszy raz dotarliśmy tu na jedną noc będąc w podróży poślubnej. Wtedy obiecaliśmy sobie, że pewnego dnia przyjedziemy tu z Hanią. Kto jednak wiedział, że będzie to tak szybko :-)

To jedno z piękniejszych miejsc, które miałam przyjemność odwiedzić. Tu wszystko jest cudne – wyblakłe od słońca elewacje, wysłużone łodzie które nie jeden sztorm widziały, przewieszone sieci rybackie na spróchniałych palach, zielone okiennice chroniące od słońca a nawet wiszące pranie domowników!

Do Cinque Terre, a dokładnie do Riomaggiore dotarliśmy bardzo wcześnie rano. Zostawiliśmy samochód i udaliśmy się w stronę portu. Przesiedliśmy się na statek, by móc z brzegu ujrzeć więcej. Kolejne godziny minęły na spacerowaniu po uliczkach delektując się atmosferą rybackich kątów. Było wspaniale, klimatycznie i pomimo licznych turystów każdy mógł odnaleźć swoją niezależną przestrzeń. Domowe wino, knajpki na skałach zapełnione po brzegi, owoce morze z porannych łowów, odgłosy fal rozbijających się o skały, zachód słońca i my. Razem. 

 

Po więcej zdjęć zapraszam na mój profil na instagramie