2 września 2013

Daily food diary

 Czas letniego wytchnienia powoli za nami. Tropikalne fale upałów prawdopodobnie już nam nie straszne, a zatem śmiało możemy przygotowywać się do jesiennych nastrojów. Szkoda mi tylko tych długich poranków, gdzie ptaki już od czwartej mówią dzień dobry, soczystych owoców, intensywnych barw i jedzenia na dworze.

Te dwa najpiękniejsze miesiące w roku minęły mi wyjątkowo szybko. Dużo dobrych emocji. Wspólne rodzinne wieczory, rowerowe wycieczki i kąpiele morskie. Z taką dawką energii, mogę już śmiało zacząć przetwory na długie zimowe popołudnia!

 

w trakcie sesji zdjęciowej na plaży

chrupkie pieczywo z domowym pesto, woda, mięta i świeżo zerwane róże

pieczone młode ziemniaki ze skórką cytrynową

letnie kwiaty od Katarzynki

One Day Restaurant- 18 sierpnia

gorące pieczywo z żurawinami i dobra lektura

wspólne zdjęcia do bloga

nocna produkcja lodów waniliowych z karmelizowanymi orzechami włoskimi

kolejna sesja kulinarna

codzienna konsultacja :)

i wspólne śniadanie!

John Lennon w Park Cafe & Rest

wspomnienie podróży poślubnej

Follow my blog with bloglovin!

Kategorie:

75 odpowiedzi na “Daily food diary”

  1. Jakie piękne podsumowanie lata!

  2. Zośka ale mi smaka zrobiłaś od rana.

    pozdr.

  3. Zosiu, a cóż to jest za pyszne danie z krewetkami, makaronem (i kolbą kukurydzy)? Wygląda fantastycznie i już mi narobiłaś apetytu… Czyżbym przegapiła ten przepis czy jest dopiero przed nami? ;-)

  4. Zosiu, jestem równie zainteresowana daniem z krewetek. Poproszę o szczegóły:)

  5. ja już zaczęłam przygodę z konfiturami ;-)

  6. Zosiu kocham te Twoje miesięczne podsumowania. :)

    Pozdrowienia z Krakowa!

    • Zosieńko a ja pozdrawiam Cię z Wałbrzycha! I chcę Ci tylko powiedzieć, że genialne robisz zdjęcia!

  7. Brr~! Jak patrzę na te zdjęcia znad morza, to aż mam ochotę wskoczyć w ciepły sweter i rozpływać się przy ciepłej herbatce z sokiem malinowym ^^. Ale fotki fajne ;)

    ps. zapraszam do nas ;) My gotujemy prawie na drugim końcu Polski :))

  8. Witaj Zosiu! Na jednym ze zdjec wypatrzylam maselnice w ksztalcie krowy :D podbila moje serce – czy moglabys zdradzic gdzie mozna taka kupic? Mimo, ze od dlugiego czasu jestem „na swoim” to nie dorobilam sie jeszcze idealnego pojemnika na maslo – ten pasowalby w sam raz ;) Pozdrowienia z deszczowego Berlina :)

  9. Zosia!
    Jesteś niebiańska!! Niesamowite historie opowiadasz tymi zdjęciami!!!
    Umiesz tchnąć tyle optymizmu,że aż dziwne,że tyle go w sobie posiadasz kobietko :)

    Uściski dla Was z Warszawy!
    Ale za Trójmiastem tęskni mi się dzisiaj ogromnie..

  10. takie wspomnienia zachowuje się na całe życie, pięknie

  11. Mmmm, pieczone ziemniaczki ze skorka cytrynowa – podobne jadam u rodziny mieszkajacej w Grecji, tam ziemniaki pieczone z sokiem cytrynowym to jeden z najpopularniejszych sposobow ich przyrzadzania. Palce lizac!

  12. Jak tu cieplutko… ;) Miłego dnia :)

  13. widać główkę małej Hani :) taka słodka ze ma się ochotę przytulic :)
    zdjęcia przepiękne, szkoda lata:( szkoda ciepła i szkoda pysznych ciast z letnimi owocami.
    Ale Zosia zaserwuje nam równie smaczne dania jesienne i czekam z niecierpliwością na kolejne przepisy :)

  14. Uwielbiam białe conversy! Uwielbiam eustomy! Uwielbiam polskie morze! <3

    I słońca mi sie zachciało patrząc na Twoje zdjęcia! :)

    Pozdrawiam, zapraszam: http://ewakuchennie.blogspot.com

  15. Oj tak, mi również będzie brakowało letnich poranków. Ciepłych, ale jednocześnie rześkich w swojej „młodości dnia”, poranków o specyficznym, niepowtarzalnym aromacie kawy, rosy i słońca, smaku świeżych owoców…Takich poranków bez pośpiechu, które w swej bajkowej słodyczy zwiastują dobry dzień…Czas pomyśleć o innych smakach i aromatach…słodkich, korzennych, rozgrzewających w długie jesienne…Ale przed nami babie lato :)…też bajeczne… „Czy to bajka, czy nie bajka, Myślcie sobie jak tam chcecie…”;)
    Zosiu, samych serdeczności życzę i jak najmniej czarnych charakterów w Twojej Bajce ;), a wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom odnalezienia swojej bajki w codzienności :).

  16. bardzo lubię tą comiesięczną dawkę fotek na luzie

  17. Ja też wpadłam dziś w taki nostalgiczny nastrój, pocieszam się tym, że jesień, szczególnie ta złota też jest piękna. Na brak owoców i warzyw na razie nie można narzekać: to dobry czas na pomidory, kolorowe papryki, fioletowe bakłażany:-) Udanej jesieni!

    • No ja też wpadłam w taki nastrój!
      Super napis- moja bajka, dobrze odzwierciedla ten klimacik z na zdjęciach! Dzięki Zośka!
      Pozdrowienia z Białowieży,
      K.

    • Zosia

      i ja również pozdrawiam ciepło!

      Zosia

  18. Mam nadzieje, ze bedziemy mieli okazje robić z Tobą przetwory, tzn z Twoimi przepisami na nie :) jak tak, to zaraz lece po słoiki do garażu !
    Pozdrowienia Zosia ze Szczecina ! :)

  19. Zosiu polecasz jakieś książki o fotografii kulinarnej ? Uwielbiam oglądać Twoje potrawy na zdjęciach :)
    http://martuu9x.blogspot.com/

  20. Hej Zosiu,
    jesteś zadowolona z miksera? Masz jeszcze jakieś przystawki do Kitchen Aid poza sorbetierą? :)

  21. Ah jak tam pięknie :) I ile pyszności w jednym poście! Ja póki co cieszę się na zmianę sezonu, może mi przejdzie jak zaczną się porządne ulewy ;)

    Pozdrawiam :)

  22. Delicje! Zosiu nie podejrzewałam Cię o to :)
    .. też je lubie!

  23. Zosiu
    bardzo proszę napisz coś więcej o One Day Restaurant
    czy i jeśli tak, to na jakich zasadach można uczestniczyć w tym słodkim wydarzeniu? uwielbiam takie smaczne spotkania w gronie pasjonatów pysznego jedzonka.
    bedę wdzięczna za odpowiedz, choć sądzę , że kolejne takie wydarzenie dopiero za rok….
    z góry przepraszam jeśli już o tym pisałaś , a ja to przegapiłam
    gorące pozdrowienia !

    • Zosia

      Będzie niebawem post o one day restaurant- co prawda nie ja organizowałam, ale moja Kuzynka- i było przepięknie!

       

      Do zobaczenia,

      Zosia

    • Och, bardzo chętnie!
      Uwielbiam pogaduchy o jedzonku w takich okolicznościach, i niezmiernie sobie cenię doświadczenia kulinarne którymi można się wtedy dzielić, dlatego z ogromną przyjemnością wzięłabym udział w takim garden party!
      czekam na post…..
      pozdrawiam

  24. A cóż to za ciasto czekoladowe na zdjęciu?
    Był może przepis na niego?:-)
    Tak aaaaaapetycznie wygląda!
    Pozdrawiam!!! :-)

  25. Piękne wspomnienia Zosieńko, zawsze można do nich wrócić! Cudne zdjęcia zawsze będą nam towarzyszyć :) pozdrawiam serdecznie z Krakowa .

  26. Fajny kolaż- ładne to wszystko!

  27. Zosieńko tak tu przyjemnie u Ciebie! Bardzo tu lubi zagląć- chyba popełniam to codzienne!

    Miło że odpisujesz i coraz częściej publikujesz posty,

    Pzdrowienia z Łodzi,
    malina

  28. i genialna reklama delicji. ale trzeba przyznać, że na talerzach pyszności. pozdrawiam.
    _
    http://dropofmusic.blogspot.com/

  29. Również byłabym zainteresowana przepisem do dania z krewetkami. Piękne zdjęcia, pozdrawiam
    http://www.inspiracion.pl

  30. Zosia podasz przepis na domowe pesto???

  31. Bardzo lubię podsumowania miesiąca. Tyle pięknych zdjęć, i do tego jakich apetycznych ;)

  32. dzięki Zosiu za morze :*
    w tym roku mnie niestety ominęło, a dzięki Twoim zdjęciom poczułam się trochę jakbym tam była :)
    xoxo

  33. a już wiem, wiec „moja bajka” ma coś wspólnego z Delicjami, już na kilku vlogach to widziałam i dziwiłam się, że akurat kilka osób wpadło na ten sam tytuł postu w podobnym czasie.
    Uwielbiam te posty – daily food diary
    Jak najwięcej takich, z życia wziętych ;)
    Pozdrawiam

  34. A ja z przetworami nie czekam aż się sierpień skończy;) W czerwcu robiłam dżem z truskawek, potem sok z agrestu, następnie kwasiłam ogórki i zaprawiałam je po chińsku:) W międzyczasie robiłam też domowy ketchup – to mój absolutny faworyt wśród przetworów. A teraz w końcu przyszedł czas na grzybki:) Oczywiście własnoręcznie zebrane:)

  35. Zosiu, co to za napój kosztowałaś na plaży (zdjęcie z poduchą)? Dobre to?

  36. Śliczne zdjęcia <3

  37. One Day Restaurant to fantastyczna inicjatywa :)
    http://www.lovelymeringue.blogspot.com

  38. A gdzie w Trójmieście można kupić CiderInn? :-)

  39. super zdjęcia, uwielbiam Twoje relacje!

  40. och… piekna ta Twoja bajka… Mieszkając nad morzem jak często chodzisz na plaże?

  41. Świetne podsumowanie :)

    Pozdrawiam :)

  42. Witaj Zosiu! Na wstępie gratulują wszystkich przepisów i pomysłów. Na jednym z powyższych zdjęć jest makaron z krewetkami, chyba w sosie pomidorowym? Mogłabyś napisać jak go przygotować? Wygląda smakowicie :)
    Może do tego jakaś sałatka? Czekam na odpowiedz.
    Z góry dziękuję.
    Pozdrawiam serdecznie, Asia

  43. świetne zdjęcia!

  44. Zosieńko dziękujemy Ci że dzielisz się z nami swoją codziennością Piękne chwile!

  45. Dziękuję za pozytywność, pozdrawiam z wiosennych Kielc, Weronika.

Dodaj komentarz