IMG_1674

* * *

Do tego dania najlepiej nadają się świeże zioła i dużo przypraw, ponieważ tylko w ten sposób uzyskamy najlepszy rezultat. Smak możemy wzbogacić o wędzony boczek. Trochę przypomina włoską frittatę tylko bez ziemniaków. Doskonałe na późne śniadanie lub lekką kolację!
IMG_1704

Skład:

(przepis na 4 osób)

1 pęczek świeżej bazylii

2 pęczki pietruszki

1 pęczek świeżej mięty

1 pęczek świeżego szpinaku (ok. 250 g)

1 por

1 cebula

6 jajek

4-5 ząbków czosnku (ja lubię dużo czosnku, ale możecie zmniejszyć ilość)

2 łyżeczki przyprawy Za`atar – opcjonalnie (arabska mieszanka przypraw na bazie majeranku, tymianku, oregano, prażonego sezamu i sumaku) możemy zamienić na suszonego oregano

sól morska i świeżo zmielony pieprz

do smażenia: oliwa z oliwek i 2 łyżki masła

do posypania: tarty parmezan

IMG_1657

A oto jak to zrobić:

  1. Wszystkie zioła dokładnie myjemy, suszymy, odcinamy łodygi i siekamy na drobno (czynimy to też ze szpinakiem).
  2. Na rozgrzanej patelni z oliwą podsmażamy delikatnie czosnek, cebulę i posiekany por.  Następnie dodajemy posiekane zioła. Dokładnie mieszamy i trzymamy jeszcze na ogniu przez 2-3 minuty. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem (jeżeli chcemy uzyskać pikantny smak, możemy dodać posiekaną papryczkę chili).
  3. Jajka ubijamy na puszystą pianę i dodajemy podsmażone warzywa z ziołami. Mieszamy i przelewamy na rozgrzaną patelnię z masłem. Omlet smażymy 5-6 minut, a następnie przekładamy do rozgrzanego piekarnika w 160 stopniach C i pieczemy 15-20 minut. Po upieczeniu posypujemy tartym parmezanem.

IMG_1660

IMG_1667Wszystkie zioła dokładnie myjemy, suszymy, odcinamy łodygi i siekamy na drobno (czynimy to też ze szpinakiem).

IMG_1671

Jajka ubijamy na puszystą pianę i dodajemy podsmażone warzywa z ziołami. Mieszamy i przelewamy na rozgrzaną patelnię z masłem. Omlet smażymy 5-6 minut, a następnie przekładamy do rozgrzanego piekarnika w 160 stopniach C i pieczemy 15-20 minut.

IMG_1684

Po upieczeniu posypujemy tartym parmezanem.

IMG_1698Po więcej zdjęć zapraszam na mój profil na instagramie

Kategorie: ,

12 odpowiedzi na “Puszysty omlet ze świeżymi ziołami”

  1. Pierwsze zdanie – piątka z logiki! ;-)

  2. Świeże zioła dodaję prawie do wszystkiego. Przyznam, że w takiej ilości jeszcze nie dodawałam do omletu. Muszę spróbować, wygląda pięknie:)

  3. Omlet wygląda wiosennie. Piękne zdjęcia, takie sielsko klimatyczne, urzekły mnie. Dziękuję za podpowiedź na jutrzejsze śniadanie. :*

    http://www.themomentsbyela.pl

  4. to już takie wyjątkowo wiosenne danie, pysznie:)

  5. Zdjęcia jak zawsze piękne! Tylko nie rozumiem skąd ta „moda” na pomięte obrusy? :/

    • Ja również nie rozumiem tej mody. Nie wygląda to ani schludnie ani nowocześnie-wyglada po prostu niedbale. Mam 30 lat, jestem otwarta na nowości i innowacyjne podejście do wielu rzeczy, ale to po prostu aż razi w oczy. Widać to na wielu zdjęciach w różnych bardziej lub mniej popularnych blogach, ale ja nigdy nie zrozumiem tego fenomenu. Przepis super, na pewno wypróbuję :)

    • Zosia

      :)

  6. Omlet musi być bardzo smaczny :)

Dodaj komentarz