8 lutego 2013

Piątek rano!

    Jest kwadrans po dziewiątej. Za oknem niespodziewany śnieg i przebijające się promyki słońca. Ale mam szczęście! Pędzę co sił nad morze, po świeże powietrze i ryby. Mało ludzi, głodne mewy i dzielne Mamy z małymi Szkrabami. Mój na całe szczęście zasnął, więc mam chwilę dla siebie. W taką pogodę, trudno aż nie robić… Czytaj dalej

29 czerwca 2012

Daily food diary

     W piątki z reguły wybieram się na pobliski targ na świeżym powietrzu. O tej porze roku to istne szaleństwo barw. Niesamowite, jak silne emocje potrafią wywołać przepełnione kobiałki truskawek, góry narwanych czereśni czy widok dorodnych malinowych pomidorów. Może te emocje są nieco przyziemne, ale dają mi dużo radości i zachęcają do wymyślania potraw. Takie wyprawy… Czytaj dalej

1 czerwca 2012

Daily food diary

To powoli staje się obsesją.. i pewnie na długo nią pozostanie! Aparat jest ze mną wszędzie-ten podręczny, telefoniczny często nie daje mi w spokoju zjeść nawet tych najmniej skomplikowanych dań. Oto kilka niepublikowanych zdjęć z ostatnich tygodni.

Domyślam się, że nie tylko przy moim stole wielkanocnym pogoda była głównym bohaterem świątecznych rozmów. Ostatnie kilkanaście godzin w wyjątkowo umiejętny sposób przypomniało nam o nieoczekiwanym powrocie zimy. Mam nadzieję, że tylko na chwilę… a na dowód tego, z przyjemnością przesyłam Wam trochę słońca z mojego porannego spaceru. Z świątecznymi życzeniami! ~ Zosia

19 lutego 2012

Dziś nie o jedzeniu!

Pod koniec tygodnia wspólnie z Kasią odebrałyśmy wyróżnienie specjalne w konkursie Onet.pl na najlepszy Blog Roku 2011. Radość niezwykła i jeszcze większa motywacja do dalszej pracy  :-)