7 listopada 2013

Daily food diary

Ostatnie dni były pełne wrażeń (to chyba za sprawą pogody) – było ciepło, słonecznie i zupełnie nie jak w październiku. Niekończące się spacery z moją córką po opustoszałych plażach sprawiły, że mam zapas energii na nadchodzące listopadowe wieczory.