6 lipca 2020

Daily food diary

*    *    *

Wybaczcie moją chwilową nieobecność tu na blogu. Ci z Was, którzy towarzyszą mi na Instagramie wiedzą, że udaliśmy się w wymarzoną podróż kamperem. Mamy przed sobą jeszcze trochę kilometrów powrotnych ale już teraz mogę Wam się przyznać, że trwająca przygoda jest pełna emocji i odkrywania nowych światów.

Tymczasem, jeżeli po całym dniu pracy, nadal macie ochotę na siedzenie przy ekranie komputera, to ja Was gorąco zapraszam na kadry z naszego czerwca, które mam nadzieję, nieco ukoją i odprężą. Spokojnego wieczoru!

Hidden in nature.

Tak pachnie czerwiec!

Bukiet od przyjaciół, który towarzyszył nam przeszło dwa tygodnie. Kwiaty stojące w wazonie na zewnątrz, naturalnie utrzymują się dłużej – ja dodatkowo zastosowałam zasłyszany sposób na małą ilość dosypanego cukru pudru, który być może przedłużył ich żywot. Słyszeliście też o takim zastosowaniu cukru?

Najlepszy letni deser? Tarta owocowa albo domowa beza z kremem i owocami (tutaj podpowiadam jak ją samemu upiec).

Bukiecik ogrodowych róż. A jak pachną?!

Pocztówka z Warmii.

Poranki na wsi.

Zachody słońca.

Domowa wytwórnia różanych konfitur…

.. i kochany pomocnik :*

Czy Wam to zdjęcie też kojarzy się z Tajemniczym Ogrodem? Ta książka, po latach ponownie trafiła w moje ręce!

Plażowicze.

Sopockie wydmy i ,,piszczący” piasek!

Co by tu przygotować na kolację? A może spaghetti z pieczonym kalafiorem?

Gdańsk w letniej odsłonie. Pewne rzeczy muszą mieć odpowiednią perspektywę, aby dostrzec ich majestat, szczególnie jeżeli planujemy odwiedzić Gdańsk. Z tarasu Restauracja Filharmonia można mieć wszystko na raz – panoramę na Główne Miasto, widok na zacumowany Sołdek, wiatr we włosach, lampkę prosecco i najlepszą w okolicy pieczoną gęś z kaszubskimi golcami, modrą kapustą i sosem żurawinowym. Jeżeli będziecie w okolicy, to koniecznie odwiedźcie to miejsce (pamiętając o ich tarasie!).

Trochę kwiatów na dzisiaj. To nasze, ogrodowe – jeszcze z poranną rosą!

Nasza ukochana księgarnia Ambelucja – takich właśnie miejsc potrzeba jak najwięcej, a w dobie kryzysu wspieramy całym sercem. Zajrzyjcie do nich koniecznie!

W drodze na Półwysep Helski, zjechaliśmy z głównej drogi i natknęliśmy się na ….!

Są miejsca, które potrafią ugościć przyjezdnych i tak nakarmić domowymi specjałami, że na drugi dzień masz wrażenie, że wciąż jeszcze nie wstałeś od stołu. Nordowi Mól (czyli po kaszubsku północne miejsce) dba o to, by goście mogli nacieszyć się tradycyjnymi potrawami Kaszub. Tatar, gęsina to ich prawdziwy majstersztyk.

Gdy Tata zaraża sportem… a Mama próbuje dogonić czeredę! :P

Poranne historie, którą lubią się przedłużać – najlepiej w nieskończoność!

O pasję trzeba dbać!

,,Kocha, nie kocha” – czy też w to graliście?

Gdy Twoje dziecko sięga po książkę (bez przymusu :P)!

Długo szukałam lnianego obrusu, który zakryłby nasz stół ogrodowy. Jeżeli również poszukujecie naturalnych tkanin do Waszego wnętrza, to polecam cudowne dziewczyny So linen!, które znakomicie szyją zasłony, obrusy, firany, poduszki i inne domowe tekstylia.

Ogrodowe uroczystości, które w czerwcu lubiły się przeciągać do późnej pory.

Odrobinę łąki do zasuszenia pomiędzy kartkami książek.

Moje ,,biuro” o zachodzie słońca, przy zapachu jaśminu.

W drodze na wymarzone wakacje kamperem!

Wolfgangsee, czyli miejsce, które dwa lata temu skradło nasze serce.

O naszej podróży kamperem z pewnością opowiem trochę więcej, tymczasem przed nami droga powrotna do domu… Spokojnego letniego wieczoru!

Kategorie:

38 odpowiedzi na “Daily food diary”

  1. Uwielbiam zestawienia z całego miesiąca:) Zosiu czy zrobisz kiedyś post o tym jak utrzymujesz porządek w domu mając zwierzeta ? U Ciebie zawsze tak schludnie i czysto. Chętnie dowiem się czy masz jakieś triki. :)

  2. Zasiu jak zawsze przepięknie i smakowicie:) mam pytanie na pierwszym zdjęciu na talerzu jest…no właśnie co ?Pizza? Wygląda bardzo apetycznie ☺♥️ spokojnej drogi powrotnej! Pozdrawiam z Poznania 😉

    • Zosia

      Anito, dzięki 👋 za odwiedziny! A to, co jest ma zdjęciu, to taki placek drożdżowy z duszonym szpinakiem, miksem serów i ziół. Przed wyjazdem gotowałam na bloga, ale już nie wystarczyło mi czasu na publikację. Jak tylko ustalę odpowiednie proporcję, to z chęcią się z Wami podzielę przepisem🤍

  3. Zosiu, inspirujesz🚐😘Pozdrawiam i życzę bezpiecznych i niezapomnianych wakacji.

  4. Zosiu, niesamowity pokój i harmonia płyną z Twoich zdjęć. Cudownie :). Pozdrawiam ciepło :)

  5. :) dziekuje za zdjecia z Waszego czerwca:) Wisieńka na torcie smaków, krajobrazów i Waszego szcześcia:)
    no i ten „skrzypiący piasek”:) aż zaskrzypiało mi… i zatęskniłam za Bałtykiem:)
    pozdrawiam serdecznie z Drezna!

  6. Witaj Zosiu
    Piękne zdjęcia. Szczęśliwej podróży powrotnej.
    Pozdrawiam serdecznie

  7. Zosiu boskie zdjęcia jakbym sie przeniosła w baśniowy świat 😁

  8. Kochana Zosiu,
    piękne i takie kwieciste🌺 te czerwcowe wspominki. Wolfgangsee znam z wakacyjnych wyjazdów jako nastolatka: miło mi, że też tam dotarliście!
    Dziękuję za kolejne rekomendacje: na pewno skorzystamy. Wszystkie Twoje polecenia to od lat perełki.
    Pozdrawiam słonecznie z południa PL,
    Marta

    • Zosia

      Marto, dzięki! Fajnie, że też masz wspomnienia z tego moejsca⛰✨

  9. Bardzo wzruszam się oglądając ten cykl❤️

  10. Jak zwykle miód na duszę i uczta dla oka :-) Zwłaszcza zdjęcia kwiatów dziś wyjątkowo mnie urzekly. Podróż kamperem i nam chodzi po głowie od kiedy mamy dziecko, ale chyba brak mi odwagi. Wpis o szczegółach i przygotowaniach do takiej wyprawy na pewno dla wielu osób będzie bardzo interesujący i inspirujący 😊 Pozdrawiam

  11. Zosiu,czerwiec(tak jak reszta miesięcy) był tak bardzo Twój🤗.To sprawia,że nie jesteś po prostu”instagramerką”albo „blogerką” tylko Zosią♥️Dla mnie tak jest💚
    PS.W marcu też czytałam z moim Jackiem”Tajemniczy ogród”-piękny!Wszystkie lektury czytamy razem na głos.Fajnie tak😄
    Pozdrawiam,życząc bezpiecznego powrotu,
    Aga

  12. Gdzie mozna kupic taka pleciona torbe?

  13. Gdzie mozna kupic ta pleciona torbe?

  14. czy mozesz podac info gdzie ten Sfinks jest? czesto jezdzimy na hel z gdyni i nigdy nie trafilismy :/ a wyglada super! hehe

  15. to był magiczny miesiąc, pełen pięknych wspomnień. Zosiu, ileż tu kwiatów, pięknie!

  16. Piękno. To jest świat, o jakim marzę, spokój, kolory, delikatność. Ale dziś przyciągnęła moją uwagę sukienka w czarne kropeczki. 2 miesiące szukam takich drobniutkich groszków , ale sukienki przeważnie są za krótkie. Czy mogłabym się zapytać, gdzie można taką kupić?

    • Zosia

      Doroto, to sukienka z Abercrombie (dostępna na zalando). Uściski!

  17. Wróciłam do przepisu bezy. Spróbuję, mam nadzieję że się uda:) cudowny klimat ogrodu, taki stary, bajkowy, zdjęcia piękne,.
    Uwielbiam tu zaglądać:)

  18. Zosiu, czy zdjęcie „Pocztówka z Warmii” to przypadkiem nie Dwór Dawidy? :)

    • Zosia

      Taaaaak❤️👋ale czujne oko😎☀️

    • :) wspominam to miejsce z sentymentem z prywatnego wyjazdu i marzę, żeby zrobić tam zdjęcia ślubne lub z podobnej okazji :)

  19. Zosiu, przepiękne zdjęcia! i piękne miejsca Spokój i radość w duszy. :)

  20. Zosiu, to Twoje otwierające, profilowe zdjęcie jest po prostu urzekające, trudno mi znaleźć lepsze słowo; to jedno z takich zdjęć, na których fotografowi udało się uchwycić duszę podmiotu, to, co podmiot zdjęcia ma w sercu, blask duszy;

    PS. Bardzo ckliwe jest to, co napisałam, ale nie mogłam się powstrzymać; równie cudowna, choć zupełnie inna w klimacie jest ta fota, gdzie masz bluzkę w groszki, bardzo jesteś tu podobna do swojej mamy:)

    wszystkiego dobrego:)

    urzeczona:)

  21. Proszę przedstaw na blogu przepis na konfitury z róży :)

Dodaj komentarz