*    *    *

  Powiem Wam szczerze – uwielbiam aranżować dla Was świąteczne wpisy. Sprawiają mi one dużo radości, a dzięki nim nasze wnętrza stają się nastrojowe. Z każdym rokiem staram się nieco wcześniej przygotować, aby ten okres oczekiwania Świąt Bożego Narodzenia jeszcze bardziej uważnie przeżyć. Zerwane gałęzie dzikiej róży w trakcie spacerów z moimi dziećmi, pierwsze lampki rozświetlające wianek z jodły i szyszek, unoszący się aromat cynamonu, nowe książki dla dzieci o zimowych bohaterach.. to nasze małe zmiany, które magicznie odwracają uwagę od szaleńczego świata na zewnątrz.

Nim jednak zachęcę Was do odtworzenia aromatycznego musu śliwkowego i usmażenia fury naleśników, napiszę jedynie, że to dopiero początek świątecznych artykułów, a na prawdziwą niespodziankę szykujcie się w połowie grudnia… i nie, nie będzie to książka, bo ona ujrzy światło dzienne już za parę dni!

Skład:

(przepis na ok. 10-12 sztuk)

przepis na ciasto naleśnikowe:

300 ml mleka 3,2 %

2 jajka

150 g mąki pszennej

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

1 łyżka miodu

mus śliwkowy:

1/2 kg śliwek węgierek

1 łyżeczka mielonego cynamonu

1-2 łyżki miodu

2 łyżki soku z cytryny

do smażenia: olej roślinny

 

A oto jak to zrobić:

  1. Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe umieszczamy w wysokim naczyniu i miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Ciasto odstawiamy na 15 minut (jeżeli chcesz na dłużej, to wstaw do lodówki).
  2. Na rozgrzanej patelni z tłuszczem, smażymy po kolei cienkie naleśniki. Usmażone naleśniki podajemy z gorącym musem śliwkowym.
  3. Aby przygotować mus śliwkowy: śliwki kroimy na połówki i usuwamy pestki. W żeliwnym garnku rozgrzewamy miód, a następnie dodajemy cynamon i śliwki. Całość gotujemy, mieszając. Mus skrapiamy sokiem z cytryny.

Aby przygotować mus śliwkowy: owoce kroimy na połówki i usuwamy pestki. W żeliwnym garnku rozgrzewamy miód, a następnie dodajemy cynamon i śliwki. Całość gotujemy przez kilka minut, stale mieszając. Mus skrapiamy sokiem z cytryny.

Jeżeli mielibyście ochotę już teraz wprowadzić do swojego mieszkania drobne akcenty świąteczne, to zobaczcie kolekcję świąteczną porcelany Altom. W bardzo przystępnej cenie możecie sprawić sobie albo bliskiej osobie prezent. Na stronie producenta ruszył również internetowy kiermasz świąteczny.

Usmażone naleśniki podajemy z gorącym musem śliwkowym.

Kategorie:

53 odpowiedzi na “Czy tylko ja już myślę o świętach i przepis na cieniutkie naleśniki z musem cynamonowo-śliwkowym”

  1. JESSSUUUUNIU ZOSIEŃKO, jak ja już się nie mogę doczekać tego Twojego ebooka. Myślę, że to będzie takie dopieszczone cudeńko, że hej!

    Buziaki i aż buzia mi się śmieje, na myśl o tym!
    A naleśniki oczywiście odtworzę z moją 3 letnią pociechą i książkę zimową też poczytamy razem,

    papa,
    Anita i Majeczka

    • Zosia

      Anito i Majeczko, ależ mi sprawiłyście przyjemność wiadomością🤍(tylko martwię się, że tak późno tu zaglądacie⏱ Długi sen to teraz na wagę złota!). Pozdrowienia👋

  2. Droga Zosiu, u nas pierwszy dzien ostrego lockdownu. Wczoraj byla straszna bieganina po miescie, bo Boze Narodzenie za pasem, a sklepy sie zamykaja i nie wiadomo do konca, kiedy znow zostana otwarte. Wiele mozna zamowic online, ale kwiaty i adwentowe, swiateczne dekoracje lepiej jednak wybierac osobiscie. Dodatkowo popieran wspomaganie lokalnego handlu i przedsiebiorcow. Niezbyt latwe bylo juz wczoraj zakupienie tradycyjnego wienca adwentowego, ktory zawsze sama dekoruje, ale ostatecznie udalo sie przynajmniej ladny duzy wieniec kupic i w pierwsza niedziele adwentu mozemy zapalic pierwsza swieczke. Bukiety kwiatow zakupilan jakby na zapas bo kwiaty to poza swiatlem, ktorego teraz notorycznie brak, to najlepsze remedium na listopadowego blusa – zawsze, a w pandemicznych czasach w szczegolnosci. Teraz dom jest pelen kwiatow, jak na razie, az zwiedna.
    Zosiu, czy wy mozecie w tych czasach uczestniczyc w warsztatach w kwiaciarni Narcyz? Szkoda by bylo, gdyz tworzycie podczas warsztatow bardzo ladne i oryginalne wience dekoracyjne.
    Nalesniki z musem przypomnaja nieco Kaiserschmarrn, z ktorym obecnie pozegnalismy sie z powodu lockdownu, smakuje jedynie przyrzadzony na miejscu, a restauracje pozostaja zamkniete na czas nieokreslony. Prezentowany przepis moze okazac sie dobra alternatywa.
    Listopadowe pozdrowiena :)))

  3. Zosiu,
    Nie tak dawno zadałam pytanie pod Twoim postem który ukazał się między postami Kasi. Nie uzyskałam odpowiedzi.
    Więc napisałam drugi raz u Ciebie na Make Cooking i otrzymałam odp że lepiej zadawać pytania na Twojej stronie.
    Więc ostatnio tak zrobiłam i zapytałam o dzbanek do herbaty i .. nie uzyskałam odpowiedzi.
    Przykro mi.
    Wiem, że nie masz obowiązku odpowiadania na pytania ale konsekwencji i komunikacji z czytelniczkami zaczyna u Ciebie brakować.
    A szkoda bo jesteś bardzo ciepłą, sympatyczną i inteligentną kobietą.Z Twoich wpisów bije radość i ciepło rodzinnego domu który tworzysz.
    Proszę nie gniewaj się za to co napisałam ale my tu jesteśmy dla Ciebie i Ty dla nas.

    • Zosia

      Droga Karolino, jak miałabym się gniewać🥰 Niestety nie zawsze uda mi się na bieżąco odpowiadać na komentarze ale jest to tylko i wyłącznie podyktowane tym, że staram się w ciągu dnia nie przyzwyczajać dzieci do widoku mamy z komputerem lub telefonem. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Uściski poranne. Ps. O jaki dzbanuszek pytałaś?

    • Dziękuję za odpowiedź. Pytałam o biały dzbanek z pierwszego zdjęcia, z kuleczkami, post z 6 listopada.
      Bardzo słusznie robisz, że nie przyzwyczajasz dzieci do widoku mamy przy telefonie czy komputerze.Czasami my jako rodzice ganimy nadze dzieci a dajemy im inny przykład. Brawo za postawę.

    • Dziękuję.
      Odpowiedźi się nie doczekałam 😔

  4. Chyba jakimś psim swędem zamroziłam w tym roku akurat pół kilo śliwek węgierek;-D Ale Zosiu, ja też podzielam zachwyt mojej imienniczki z pierwszego komentarza. A atmosfera, którą stwarzasz, jest niepowtarzalna, pełna ciepła i serdeczności. Otula, jak miękki, kaszmirowy koc:-) Dziękuję!

    • Zosia

      Kochana Anito, miód na moje…nerwy😅 Zdalne nauczanie powoli daje ponownie w kość🤓

    • U nas wzloty i upadki…. Staram się zachować spokój, czasem (często) z marnym skutkiem:-( najgorszy chyba brak kolegów i koleżanek. Ponieważ to jeszcze potrwa, jak sądzę, próbuję odnaleźć się sama i pomóc dzieciom się odnaleźć, żeby przetrwać w miarę dobrym stanie….

  5. Piękna zastawa! :)

  6. Pięknie i nastrojowo. Pozdrawiam !

  7. Urocza zastawa, uwielbiam takie sezonowe :) tylko na stronie nie widze talerzykow :/ czekamy na e-booka! :)

  8. Witaj Zosiu!

    U Ciebie jak zwykle smakowity przepis, klimatyczna aranżacja i zapowiadany ebook już tuż, tuż… Jak Ty to robisz Kobieto, że tak świetnie ogarniasz obowiązki codzienności i znajdujesz w tej wciąż dla mnie za krótkiej dobie jeszcze czas na swoje przyjemności?

    Podziwiam Cię i pozdrawiam serdecznie jak zawsze!!!

  9. Uwielbiam Twoje przepisy Zosiu na cienkie naleśniki! Także ten jeszcze dzisiaj wypróbuje :))

    A co do niespodzianki w połowie grudnia to.. czyżby była to odsłona nowej kuchni? :D

  10. Zosiu, skąd Twoja śliczna spódnica? Wpis czarujący:) Pozdrawiam!

  11. Magicznie u Ciebie Zosiu ! Takie naleśniki z pewnością wprawiłyby mnie w świąteczny nastrój;)

  12. Zosiu! Do tego wspaniałego połączenia polecam tobie jeszcze dodać serek waniliowy! pozdrawiam serdecznie :)))

  13. Dzień dobry,
    Czy można myć tą zastawę w zmywarce? nie znalazłam info na ten temat na www producenta.
    Basia

  14. Pani Zosiu a jak kuchnia czy juz gotowa.muszę powiedziec ,że jestem troche rozczarowana bardzo czekalam na książkę w papierowej formie do kolekcji .pozdrawiam serdecznie.

    • Zosia

      Pani Jolanto, mam nadzieję, że się Pani nie rozczaruje🤍👩‍❤️‍💋‍👩

  15. Pani Zosiu, od lat podziwiam jakość Pani pracy. Na widok dzisiejszych zdjęć aż ślinka cieknie, choć przyznam, że najczęściej odtwarzanym przez nas przepisem naleśnikowym jest ten na pankejki z kawałkami pomarańczy i bananów:)
    Chciałabym uprzejmie zapytać o element Pani garderoby. Jakiej marki sa skórzane trampki nude z ostatniej publikacji Daily Food Diary?
    Będę wdzięczna za tę informację! Pozdrawiam.

  16. no dobra, po tym poście czuję się usprawiedliwiona dla przyniesienia w weekend ozdób świątecznych ! a myślałam, że tylko mi się brakuje świętowania !

  17. Serwis obłędny 🤩 U nas okna już ozdobione lampkami. Reszta ozdób czeka. Podobnie kubki świąteczne czekają na Mikołajki pod poduszkę. 🎅 A kiedy zdjęcia nowej kuchni? Paradoksalnie – dostaję szału, gdy mam remont, ale gdy inni mają remont – ekscytuje się i zazdroszczę. Ekipa wyrobi się przed świątecznym pichceniem?

  18. Popatrzyłam na zastawę,na zielone gałązki,na uśmiechniętą Zosię,poczułam cynamon w naleśnikach, przypomniałam sobie o niektórych książkach…przedświąteczny czas!❤️❤️❤️🌲

  19. Mam pytanie czy ta porcelana została wyprodukowana w Polsce czy jednak Chiny :/ ?!
    Na stronie producenta niestety brak informacji
    Pozdrawiam :)

    • Tak sie sklada, ze to nie Polacy, a Chinczycy w czasach Dynastii Han — 206 p.n.e. – 220 n.e. wynalezli technologie produkcji porcelany. W przypadku porcelany chinska oznacza lepsza.

  20. Te naleśniki na pewno są pyszne!! 😋👍 🍑 Bardzo nastrojowo u Ciebie, ale ja uważam , że na świąteczne klimaty za wcześnie. Pozdrawiam!🍁🍂🍃

  21. Zosiu, wspaniałe proporcje ciasta naleśnikowego-właśnie zajadmy się z dziećmi🤍

  22. Piękna ta zastawa!!! Od razu przykuła moja uwagę! A przepis super, muszę wypróbować, śliwki mam, a miodu pare słoików :D pozdrawiam 😘

  23. Zosiu, tak sprawnie Ci idzie z książkami, że mam dla Ciebie pomysł na kolejną – nasze polskie smaki, coś z rodzaju znane i lubiane. Ile bym dała żeby być Królową rosołu, mielonego, schabowego, bigosu, żuru, żeby wykorzystywać w kuchni polskie sezonowe warzywa, przy tradycyjnych potrawach! 🤗

  24. Pytanie do Gaby lub czytelniczek : czy znacie może książkę E.Kostioukovitch
    ” Sekrety włoskiej kuchni”? 📙 Czy jest godna polecenia?
    Pozdrawiam! 🍁

    • Aniu, ta publikacje czytalam juz pare lat temu w pierwszym wydaniu. Jednak nie jedynie okolicznosc, ze autorka tlumaczy literature wloska, nie tylko Umberto Eco, na jezyk rosyjski, ale od dziesiecioleci mieszka we Wloszech, jest bardzo uwazna obserwatorka rzeczywistosci, potwierdza wiarygodnosc tej publikacji. Osobiscie uwazam, za godna polecenia.
      PS w komentarzu pod wpisem z 26.01.29 podalam pare pozycji zaslugujacych na uwage w kwestii wloskiej kuchni.

    • Dzięki serdeczne, Gaby!💕 W takim razie kupuję. Jej atutem jest również to, że jest pięknie wydana.
      Uściski!

  25. Zosiu, Ty tak pięknie potrafisz zaczarować codzienność.

  26. Na patelni o jakiej średnicy smażone są Twoje naleśniki Zosiu?

  27. Jak do tej pory nie czułam tych świąt to teraz zapachniało mi świerkiem <3

Dodaj komentarz