*    *    *

Jeżeli mielibyście ochotę pobawić się ciastem drożdżowym, to koniecznie wypróbujcie dzisiejszy wpis. To jeden z tych przepisów, który najprzyjemniej jest tworzyć w bliskim gronie, przy świątecznych rytmach i z domowym grzańcem!

Skład:

15 g świeżych drożdży

ok. 450 g mąki pszennej (może być trochę więcej do późniejszego podsypania)

1 jajko

250 ml ciepłego mleka

100 g rozpuszczonego masła

40 g cukru

nadzienie:

100 g orzechów laskowych Bakalland

ok. 250 g kremu czekoladowego np. nutella (tutaj mój przepis na domową nutellę)

A oto jak to zrobić:

  1. Drożdże zasypujemy łyżką cukru i czekamy, aż zaczną pracować. Następnie dodajemy ciepłe mleko i 2-3 łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy na kilka minut do wyrośnięcia. Dodajemy jajko, resztę cukru i mąki. Zagniatamy ciasto (korzystam z tzw. haka). Gdy składniki się połączą, dodajemy roztopione, ciepłe masło i wyrabiamy ciasto przez min. 10 minut. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia.
  2. Orzechy laskowe prażymy na suchej patelni, następnie mielimy na drobną masę (korzystam z młynka do kawy).
  3. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie zagniatamy i dzielimy na 3 części. Formujemy 3 kule. Z pierwszej kuli, na papierze do pieczenia, rozwałkowujemy okrąg o średnicy ok. 30 cm. Smarujemy masą czekoladową i rozsypujemy 1/2 zblendowanych orzechów laskowych. Następnie zagniatamy kolejną kulę, rozwałkowujemy okrąg o tej samej średnicy i kładziemy go na pierwszym. Masę ponownie rozsmarowujemy i dodajemy resztę mielonych orzechów. Na końcu przykrywamy ostatnim krążkiem z ciasta (okręgi  możemy wyrównać nożem). Na środku kładziemy filiżankę (patrz na zdjęciu) i nacinamy ciasto na ćwiartki – nie docinając do samego środka (pozostawiamy środek bez nacinania). Następnie każdą ćwiartkę docinamy na 3, tak żeby powstały 4 kawałki. Każdy kawałek obkręcamy parę razy, parami na zmianę, tzn. jeden kawałek obkręcamy w prawo, drugi sąsiadujący w lewo. Przekręcone kawałki z każdej pary zlepiamy na końcu – tutaj polecam film instruktażowy.
  4. Gotową gwiazdkę odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C, przez 20-25 minut. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy cukrem pudrem.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie zagniatamy i dzielimy na 3 części. Formujemy 3 kule. Z pierwszej kuli, na papierze do pieczenia, rozwałkowujemy okrąg o średnicy ok. 30 cm. Smarujemy masą czekoladową i rozsypujemy 1/2 zblendowanych orzechów laskowych.

Na środku kładziemy filiżankę (patrz na zdjęciu) i nacinamy ciasto na ćwiartki – nie docinając do samego środka (pozostawiamy środek bez nacinania). Następnie każdą ćwiartkę docinamy na 3, tak żeby powstały 4 kawałki. Każdy kawałek obkręcamy parę razy – parami na zmianę, tzn. jeden kawałek obkręcamy w prawo, drugi sąsiadujący w lewo. Przekręcone kawałki z każdej pary zlepiamy na końcu.

Gotową gwiazdkę odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez 20-25 minut. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy cukrem pudrem.

Po upieczeniu ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Kategorie:

28 odpowiedzi na “Drożdżowa gwiazdka z czekoladą i prażonymi orzechami laskowymi”

  1. Zosiu ciasto wyglada bajecznie, a atmosfera w Waszym domu jest niestamowita, bije z niej radość i miłość. Wszystkiego dobre dla Was na ten nadchodzący czas 😘

  2. Przepiękna gwiazda, będzie gwiazdą świątecznego stołu:)

  3. W zeszłym roku robiłam podobną gwiazdę z makiem i białym serem-polecam 😊 ale Twoja wersja Zosiu będzie gwiazdą na naszym świątecznym stole w tym roku 😊🎄pięknego czasu Zosiu 😙

  4. Gwiazda piekna! Filmik jak zrobic w 90% taka sama na kanale Lidla na youtube!

  5. Czy można jajko zamienić jakoś? :)

  6. Robilam w tamtym roku,jedna z makiem a kolejna z dzemem,im wiecej warstw ciasta tym ladniej wyglada. Proponuje zrobic wiecej nacięć ciasta,bedzie ladnie wygladala

  7. Zosiu, tych drożdży 15 g czy 15 dag?

  8. Ale cudo! Muszę wypróbować na święta, koniecznie ;)

  9. Droga Zosiu, ta gwiazda w swojej estetyce jest cudownie adwentowa. Fantastycznie urzeczywistniasz Zosiu, estetyke adwentu na bogato, sliczne wience, girlanda na kominku, mnostwo swiec, swiatelek i innych dekoracji. Cala gama obfitosci, radosci i piekny bogaty adwentowy nastroj, uwielbiam takie klimaty.
    P.S. Must have adwentowego nastroju w moim wnetrzu jest wieniec adwentowy z czterama swiecami, zapalanymi po koleji w kazda adwentowa niedziele.

  10. Cudowności! *.*

  11. Dziękuję za odpowiedź. Wydawało mi się, że to niewielka ilość drożdży. A skoro wszystko jasne to będę robiła!🙈

  12. Przepis wspaniały :) Mam tylko pytanie, czy myślisz, że mogę zastąpić mleko i masło produktami roślinnymi, np.napój owsiany i masło roślinne? Mam w domu alergika, więc produkty krowie nie wchodzą w grę :(

    • Zosia

      Droga Sylwio, przyznam Ci szczerze, że nigdy nie zastępowałam produktami roślinnymi, ale myślę sobie, że chyba śmiało można :-)) Ściskam mocno!

  13. Takie miłe wprowadzenie do klimatu świąt. Rewelacyjny pomysł.

  14. Wygląda tak, że na sam widok mam ślinkę i chciałabym to jeść:)

    Blog o gotowaniu

  15. A czy orzechy laskowe można zastąpić włoskimi?

  16. Wygląda przepysznie, a przy okazji super patent, że każdy może oderwać sobie po kawałku łapkami:)

  17. Cześć Zosiu,
    W przepisie napisane jest, że ciasto dzielimy na 3 kule. Co zatem robimy z tą trzecią częścią? Kolejna warstwę? Pozdrawiam.

  18. Gwiazda pyszna :) dzisiaj wieczorem upiekłam. Tylko zrezygnowałam z cukru pudru, bo mój krem orzechowy był bardzo słodki. Polecam, idealna do kawy!

Dodaj komentarz