*   *   *

Jeżeli lubicie podobnie jak ja wszelkiego typu desery pt. owoce pod kruszonką (z klasycznym kruchym ciastem, z mieszanką otrębów, z glutenem lub bez :-)) to jest to nieco uproszczona wersja, ale dzięki niej naprawdę przez chwilę poczujecie zapach lata. Owoce piecze się dosłownie kilka minut, więc podrzucam pomysł na śniadanie (wersja z jogurtem) lub na podwieczorek (wersja z lodami waniliowymi). Może chociaż w taki sposób przywrócimy chwile minionego lata…

Skład:

(przepis dla 4 osób)

2 gruszki

garść świeżej żurawiny

ok. 250 mrożonych malin (mogą być borówki, porzeczki, jeżyny lub truskawki)

1 łyżeczka mielonego cynamonu

szczypta gałki muszkatołowej

ok. 150 prażonych płatków migdałowych

do podania: gęsty jogurt grecki lub lody waniliowe

A oto jak to zrobić:

  1. Obraną gruszkę kroimy na półksiężyce i rozkładamy w żaroodpornym naczyniu. Dodajemy resztę owoców. Całość posypujemy przyprawami i umieszczamy w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C. Pieczemy ok. 10-12 minut lub do momentu, aż owoce delikatnie zbrązowieją.
  2. Naczynie ostrożnie wyjmujemy z piekarnika, dorzucamy prażone płatki migdałów i polewamy płynnym miodem. Podajemy z gęstym jogurtem greckim lub lodami waniliowymi.

Owoce posypujemy przyprawami i umieszczamy w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C. Pieczemy ok. 10-12 minut lub do momentu, aż owoce delikatnie zbrązowieją.

Po upieczeniu dodajemy prażone płatki migdałów i polewamy płynnym miodem.

Podajemy z gęstym jogurtem greckim lub lodami waniliowymi.

 

Kategorie: ,

16 odpowiedzi na “Letnie smaki w środku listopadowej szarugi, czyli jak przywołać trochę słońca w kilka minut”

  1. O tak, bardzo chętnie takie dobrocie na pocieszenia

  2. Zosiu, gdzie kupiłaś tak piękne naczynie do zapiekania? Pozdrawiam :)

  3. Pieczone owoce – sama pychota. W zasadzie prosty deser, a takie bogactwo smaku. Od razu robi się troszkę cieplej na serduszku :)

  4. O rany, to musi być pyszne :)

  5. Wspaniały deser, na te paskudne wieczory będzie idealny. Albo i na śniadanie? ;)

  6. Zosieńko, skąd takie śliczne naczynie?

  7. Zosiu mam pytanie trochę z innej beczki. Otóż chciałabym Cię zapytać jakiej firmy ekspres do kawy byś poleciła?? Jaki Ty wybrałaś? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie
    ps. uwielbiam Twojego bloga

  8. Jakie to musi być wspaniałe! Chętnie wypróbuję i zrobię na weekendowe śniadanie.
    Pozdrawiam ciepło!
    Kinga

  9. Jakie proste, a jakie dobre :)

  10. Od dnia, kiedy ten przepis zamieściłaś Zosiu na stronie, chyba już to zrobiłam trylion razy ?moje rodzina to uwielbia ?. Dziękuję i pozdrawiam

Dodaj komentarz