*   *   *

Cudownie prosta, idealna do zjedzenia na świeżym powietrzu babka jogurtowa. Receptura wymaga, żeby po upieczeniu posypać cukrem pudrem, suszonymi płatkami róży i podać z filiżanką dobrej herbaty i mieszanką miłości i harmonii…

Skład:

(forma keksówka o wymiarach: ok. 25 cm x 12 cm)

280 g mąki pszennej + szczypta soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 jajka

180 g brązowego cukru

250 g jogurtu naturalnego

skórka otarta z 2 cytryn + sok z 1/2 cytryny

1/2 szklanki oleju roślinnego

A oto jak to zrobić:

  1. Do średniej miski przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i solą.
  2. W oddzielnym naczyniu mieszamy jogurt, jajka, brązowy cukier, otartą skórką z cytryny oraz sok z 1/2 cytryny. Całość ucieramy na puszystą masę. Gdy masa się wymiesza dodajemy suche składniki. Mieszamy i na końcu dodajemy olej. Wymieszane (nie miksujemy zbyt długo, tylko do połączenia się składników) ciasto przelewamy do natłuszczonej formy / keksówki.
  3. Ciasto pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez ok. 50 minut. Przed wyjęciem sprawdzamy patyczkiem, czy po nakłuciu jest czysty. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem i suszonymi płatkami róży. Możemy również udekorować domowym lukrem.

wiklinowy koszyk – DUKA // ceramiczne talerzyki i deska drewniania – DUKA

Kategorie:

14 odpowiedzi na “Pachnące cytryną ciasto jogurtowe. Dla Ciebie Mamo!”

  1. ZOSIEŃKO – te zdjęcia są tak urocze!!!!! Jakże TY musisz być wymarzoną Mamą!!!!
    Kiedyś też chciałabym być taka ja TY. Wszystkiego dobrego w dniu Twojego święta :*

  2. Ale powiało letnim nastrojem :)) P.S. Zosiu kochana czy zdradzisz skąd Twoje torba z dzisiejszego Instastory oraz ten sweterek w paski? PLeaseee ;)

  3. Zosiu w jaki sposób zabezpieczacie się przed kleszczami?

  4. Zosieńko jesteście przeurocze! Jestem tak bardzo wdzięczna za Twoja obecność w sieci, pojawiłas się jak moj synek był jeszcze malutki i poszłam Twoją drogą i jestem bardzo szczęśliwa. Dziś mogę tez pochwalić się podobnym zdjęciem już z dwójka pociech. Dziekuje Ci bardzo !

  5. myślę,że każda mama byłaby zachwycona takim ciastem:)

  6. Zosiu, mam zamiar upiec Twoje ciasto, wszystkie dotychczasowe proby pieczenia takiego ciasta konczyly sie zakalcem. Podpowiedz prosze jak go uniknac i czy pieczesz z termoobiegiem/gora dol.
    Pozdrawiam

    • Zosia

      Celino, jest kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę w trakcie pieczenia, a mianowicie: wszystkie produkty muszą zachować temp. pokojową – jajka i jogurt też!, kolejna ważna sprawa – ciasta nie mieszamy zbyt długo – masę tylko w jednym kierunku. To nie przesąd. Mąka zawiera gluten, a gdy mieszamy ciasto w różnych kierunkach, rozrywamy włókna, z których gluten jest zbudowany. Poza tym mieszanie w różne strony sprawia, że z ciasta uciekają pęcherzyki powietrza. W przypadku ciast ucieranych zaleca się, aby masy nie mieszać zbyt długo – wystarczy tylko do połączenia się składników. Zanim ciasto trafi do piekarnika, urządzenie musi być rozgrzane do temperatury podanej w przepisie! Może to Ci pomoże :) Powodzenia!

  7. Upiekłam wczoraj i niestety – zakalec :( Myślę,że czytając poprzednie komentarze popełniłam błąd – dałam jajka i jogurt z lodówki… Spróbuję jeszcze raz,bo zapach obłędny! 😉

  8. Też niestety wyszedł mi zupełny zakalec…

  9. Niestety u mnie też zakalec :-( ale spróbuję jeszcze raz! ;-)

  10. Zosieńko piekę już 2 blaszkę tego ciasta i jest cuuuuudowne❤️🙏dzięki Ci za nie💥💥💥

Dodaj komentarz