Herbata imbirowa

Odkryłam go na nowo. Świeży korzeń imbiru. Intensywny aromat z trochę słodko-palącą nutą. Cudownie się sprawdza we wszystkich zimowych przeziębieniach. Praktycznie na wiele sposobów  możemy wykorzystywać jego właściwości lecznicze. Najprościej obrać ze skórki, zagotować z przegotowaną wodą i wymieszać z miodem i cytryną. Kaszel, gorączka i dreszcze już nam niestraszne. Zwiększa koncentracje, ułatwia trawienie, łagodzi mdłości, polepsza krążenie krwi i wspaniale sprawdza się jako przyprawa do wielu dań.

Skład:

kawałek świeżego imbiru (ok. 2-3 cm)

1 litr przegotowanej wody

sok z 1 cytryny

3-4 łyżki miodu

A oto jak to zrobić:

1. Imbir dokładnie myjemy i obieramy ze skórki. Kroimy w cienkie plastry, wrzucamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 20 minut. Odcedzamy, dodajemy sok z cytryny (możemy dodać kawałki cytryny) i miód do smaku. Mieszamy i przelewamy do termosu. Idziemy na spacer :-)

Komentarz: Ćwiartkę cytryny możemy dorzucić do garnka w trakcie gotowania. Miód dodajemy po ostudzeniu herbaty.

Follow my blog with bloglovin!