*  *  *

Z każdym rokiem przyglądam się z coraz większym zachwytem naszym rodzimym miejscom wypoczynkowym. Ponad 800 km od naszego Trójmiasta, nad Jeziorem Rożnowskim w Gródku nad Dunajcem adoptowane zostały zabudowania letniskowe lat 70-tych. Przebudowany kompleks domków letniskowych owych lat nabrał nowego wymiaru i powstał jeden z piękniej położonych hoteli o nazwie Lemon Resort Spa.

Założenie architektoniczne było proste – przyroda jest na pierwszym planie, a budynki stają się jedynie subtelnym wypełnieniem linii brzegowej. Osobiście unikam wielkich i rozległych molochów hotelowych z przepełnioną salą śniadaniową przypominającą dworzec centralny – z uginającymi się stołami jedzenia, które i tak później się zmarnuje, z hałaśliwymi parkami rozrywki dla dzieci, z głośną muzyką i nachalnymi animatorami. Bliżej mi do przestrzeni w której możemy w trójkę usiąść na trawie i popatrzeć się w niebo, pochodzić boso w koszuli nocnej po mokrej trawie, wykąpać się w jeziorze napotykając jedynie raka albo stadko kaczek.

Jezioro Rożnowskie powstało w wyniku spiętrzenia wód Dunajca, dzięki czemu zawdzięcza malownicze położenie wśród wzgórz i lasów oraz dużą liczbę urokliwych zatoczek i półwyspów.

Na jednym z takich półwyspów położony jest właśnie kompleks apartamentów hotelu Lemon – z każdego pokoju widok na jezioro i otaczającą zieleń. Oprócz przestronnych wnętrz są również do dyspozycji szerokie tarasy, na których wieczorami można podziwiać zachody.

Położenie ośrodka na półwyspie sprawia, że widok na otaczające jezioro z każdej strony jest inny i przez to ciekawy – szczególnie na kilka minut przed burzą, gdzie z jednej strony piętrzą się groźne chmury a na drugiej nadal świeci słońce. Całość zdarzeń potrafi czasem pięknie odbijać się w lustrze jeziora.

Do dyspozycji gości hotelowych są dwa baseny – jeden kryty z widokiem na jezioro (musi być wspaniałe wrażenie w zimę) i drugi na świeżym powietrzu – przelewowy zrównany z horyzontem jeziora. Takie małe detale świadczą o dużej staranności w planowaniu każdej przestrzeni, przez co harmonijnie wpływa na samopoczucie gości hotelowych.

Dla każdego kto kocha jeść, a stroni od hotelowych zestawów all-inclusive to najlepsze miejsce. Szef kuchni w oparciu o swoje wieloletnie doświadczenie stworzył menu, które hołduje lokalnym produktom – a zatem jeżeli chcecie poznać jak smakuje tutejszy pstrąg z pieca lub sandacz to najlepiej u źródeł, czyli w Restauracji Hotelu Lemon. Restauracja funkcjonuje jako odrębne miejsce (została wyróżniona w przewodniku Gault & Millau) do której specjalnie przyjeżdżają mieszkańcy okolic pięknego Pogórza Rożnowskiego jak i dalszych części kraju.

Burger z jagnięciną to jedna z lepszych rekomendacji szefa kuchni.

Oprócz ryb i owoców morza specjalnością restauracji jest pizza, która również promuje lokalne produkty a mianowicie oscypek oraz śliwkę Suską Sechlońską (typowa dla górzystego krajobrazu węgierka, która dzięki tradycyjnej metodzie suszenia jest lekko słodka z dymnym posmakiem).

Letnia sałatka z bobem, suszonymi pomidorami, awokado, cebulą, pomidorami koktajlowymi, roszponką z dressingiem vinegrette.

Pierś z kaczki sous – vide w sosie z czerwonej poprzeczki z opiekanymi ziemniakami i warzywami sezonowymi.

Chłodnik bałkański – kefir, pomidory, rzodkiewki, bazylia, serek bałkański, czosnek i cytryna. Doskonała potrawa na letnie upały! W karcie są również uwzględnione dania wegańskie jak i menu bez glutenu.

Pstrąg z pieca z ziemniakami sous-vide i warzywa sezonowe.

Rozpoznawalnym elementem jeziora jest Małpia wyspa, która stanowi obszar szczególnej ochrony krajobrazu i rezerwat ptaków. Widok na nią od strony wody – w marinie hotelu są kajaki, rowery wodne i motorówki, którymi można przepłynąć wokół wyspy – sprawia tajemnicze wrażenie. Historia głosi, że są na niej ruiny zamku. Niestety nie można na nią zajrzeć, ale można próbować wypatrzeć gniazda orłów!

 

Mam nadzieję, że jeszcze nie raz odwiedzimy te strony!

Kategorie:

21 odpowiedzi na “Miejsce do rodzinnego wypoczynku. Lemon Resort Spa”

  1. Cudowny wypoczynek w uroczym miejscu :)
    Kto przyjedzie, wyjeżdża pod wrażeniem ;)
    Piękne zdjęcia!
    Pozdrowienia z Krakowa!

  2. Zosiu czekałam na tę fotorelację od momentu jak tylko zobaczyłam że jesteście tam… To miejsce jest oddalone 3 godziny od mojego miejsca zamieszkania i właśnie wybieram się tam z moją 4 letnią córeczką i jej koleżanką. Cieszę się, że Wam się podobało, bo z Twoich zdjęć to ja jestem już teraz zachwycona. Pytanie, czy jest może jakiś mały plac zabaw?

    Pozdrowienia gorące od stałej czytelniczki Ani:)

    • Zosia

      Aniu dzięki za wiadomość. Tak, na miejscu jest plac zabaw i to nie mały :-) Można równocześnie pływać na basenie i zerkać na dzieci bawiące się na nim. Pięknego pobytu!

  3. Bajkowo! Uwielbiam patrzeć na świat Twoim okiem!

  4. Zosiu, rozumiem, że widoczne na zdjęciach osobne domki to apartamenty, a czy wiesz gdzie znajdują się/jak są usytuowane pokoje, które hotel ma w ofercie? Nie mogę tego znaleźć…

  5. Zosiu, z góry przepraszam za pytanie, ale czy Ty jesteś może w ciąży? Jeśli tak, to bardzo gratuluję :)

  6. Przepiękne miejsce. Aż chciałabym teraz się spakować i ruszyć tam na parę dni;)

  7. Już samo oglądanie zdjęć tego miejsca działa relaksująco, więc pobyt tam musi być bez wątpienia przyjemny, gratuluję pięknej sesji :)

  8. Jak ja żałuję, że nie udało mi się wykupić wakacji w tym roku. „Poluję” na to miejsce od dwóch lat i zawsze przegapię bo tak szybko znika oferta..,. ale w przyszłym roku na sto procent pojadę bo Twoje zdjęcia pokazują mi co straciłam.
    Pozdrawiam i zazdroszczę pięknego wypoczynku

  9. Zosiu wspaniałe miejsce – moja znajoma była w ubiegłym roku i była oczarowana! Piękne zdjęcia.. ja chyba też się tam zdecyduję pojechać tylko we wrześniu.. może trochę mniej ludzi będzie!
    Pozdrowienia dla pięknej rodzinki :*

  10. Pierwsze zdjęcie wymiata.. ale chciało by się Ciebie zobaczyć Zosiu :-)))

  11. Zosiu uwielbiam zaglądać do Ciebie na Twoje instastory – w związku z tym pytanie, skąd pochodzii Twój stół na którym było wczoraj śniadanie? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz :*

  12. Otoczenie jeziora Rożnowskiego bardzo się zmienia . Teraz jest coraz piękniej. Dawno tu nie byłam, choć dojazd zajmuje mi niecałą godzinkę. Dziękuje za pomysł wycieczki Stworzyłeś piękną fotorelację. Pozdrawiam serdecznie.

  13. Nasze ulubione miejsce :) rok temu byliśmy tam, w tym roku też się wybieramy :) Co ciekawe, pierwszy raz byłam tam z mężem w 2007 roku i ten ośrodek był odrażający. Dobrze, że go tak pomysłowo zmodernizowali. Pozdrawiam Panią serdecznie.

Dodaj komentarz