Skip to main content

FOCACCIA I NASZE MAŁE WIELKIE PRZYGODY

Plaża, słońce, koszyk piknikowy i ręcznik gotowy na bohaterskie osuszanie stóp po pierwszym kontakcie z Bałtykiem, który jak co roku „wcale nie jest taki zimny”. Domowa przekąska, piszczący pod stopami piasek, nowa plażowa znajomość poznana z przyjezdnym kolegą i mama, która zawsze jest gdzieś blisko. Uwielbiam nasze małe lokalne wycieczki. Mała-wielka przygoda.

Skład:

blaszka 25 x 35 cm

ok. 600 g włoskiej mąki typu: 00

450 g wody o temperaturze pokojowej

8 g drożdży instant

1 łyżeczka cukru

2 łyżeczki soli morskiej drobnoziarnistej lub wędzonej

ok. 4-5 łyżek oliwy z oliwek + więcej do naoliwiania

na wierzch focacci: wędzona sól morska, pokrojone oliwki, kawałki fety, suszone pomidorki koktajlowe + suszone oregano

A oto jak to zrobić:

1. W dużej misce mieszamy mąkę z drożdżami cukrem i wodą. Konsystencja masy powinna być klejąca i mocno przywierająca do dłoni. Przykrywamy naczynie serwetą i odstawiamy na 30 minut. Dodajemy sól i oliw, i mieszamy z ciastem. Gdy ciasto będzie już gładkie, zaczynamy wyrabiać, min. 10 minut. Następnie ręce zanurzamy w zimnej wodzie, chwytamy górną część ciasta, unosimy i przekładamy nad resztą ciasta. Naczynie w której jest focaccia obracamy o 90° i powtarzamy składanie. Taką czynność powinniśmy wykonać przynajmniej pięć razy. Przykrywamy focaccię serwetą i pozostawiamy na kolejne 30 minut. Po upływie czasu ponownie wykonujemy składanie.

2. Przykryj ciasto ręcznikiem kuchennym i odstaw do lodówki na całą noc, aby powoli wyrastało. Blachę o wymiarach 30 x 35 cm wykładamy papierem do pieczenia i skrapiamy oliwą. Dłonie zwilżamy wodą i wykładamy ciasto na blasze, odpowiednio formując je naczynia. Focaccię ponownie przykrywamy serwetą i odstawiamy w ciepłe miejsca na ok. 1 godzinę (najczęściej pozostawiam przy otwartych drzwiach włączonego piekarnika).

3. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni Celsjusza (opcja: góra-dół). Wierzch focacci skrapiamy oliwą i rozkładamy równomiernie po całej powierzchni pokrojone kawałki oliwek, suszone zioła, kawałki fety oraz połówki suszonych pomidorków koktajlowych (lubię również dodawać małe kapary). Focaccie pieczemy przez 25 minut, a następnie przykrywamy folią aluminiową i pieczemy jeszcze kolejne 10-15 minut, lub do momentu tzw. suczego patyczka.

2 Odpowiedzi do “FOCACCIA I NASZE MAŁE WIELKIE PRZYGODY”

    • Angelino,
      na wierzch focacci: wędzona sól morska, pokrojone oliwki, kawałki fety, suszone pomidorki koktajlowe + suszone oregano

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.