Skip to main content

DAILY FOOD DIARY

Kolejny letni miesiąc, do którego – jestem pewna – będę wracać myślami podczas chłodnych, listopadowych wieczorów. Taki, który zostawia po sobie miękkie wspomnienia, zapach siana, ciepło słońca na skórze i ten trudny do opisania spokój. Udało nam się podtrzymać naszą małą tradycję i znów pojechać do ukochanych Galin – tym razem w jeszcze większym gronie, co cieszy chyba najbardziej. Był czas na wszystko to, co tam zawsze smakuje najlepiej: kąpiele w jeziorze, godziny spędzone w siodle, popołudnia w sianie i drożdżówki jedzone zaraz po wyjściu z wody, które smakowały dokładnie tak, jak powinny. To był też moment, w którym nawet myśli, które ostatnio przynosiły sporo obaw, udało się na chwilę odsunąć. Złapać oddech. Pobiec myślami trochę wolniej. Jednocześnie był to dla mnie czas dużego zaangażowania w projekt, do którego zostałam zaproszona jako ambasadorka promocji Truskawka Kaszubska – projekt bliski mi nie tylko zawodowo, ale i sercem. I chyba właśnie za to najbardziej lubię lato – za to, że między codziennością a obowiązkami potrafi przemycić chwile, które zostają z nami na długo. A najlepsze jest chyba to, że mam poczucie, że to jeszcze nie koniec.

Nasze ukochane Galiny – to miejsce z każdym rokiem przywołuje coraz więcej wspólnych wspomnień.

Smaki lata, czyli prawdziwy luksus, gdy wychodząc z kąpieli czekają na Ciebie kanapki i jeszcze ciepłe, maślane drożdżówki.

Czerwiec pachnie wyjątkowo. To miesiąc pełen intensywnych, naturalnych aromatów, które unoszą się w powietrzu od rana do wieczora. Pachnie świeżością ogrodów, ciepłym słońcem i kwiatami w pełnym rozkwicie.

Czerwiec, to też urodziny naszej kochanej nastolatki :*

Ulubione kąty, zabawy do późnego wieczora w ,,zaklepywankę” przy starej studni otoczonej piwoniami. Kochamy ten czas!

Nowa dostawa talerzy. Zamarzyłam sobie, żeby powiesić więcej talerzy na ścianie kuchennej – zobaczymy co z tego wyjdzie.

Sopocka plaża wczesnym porankiem i moja nowa miejscówka na śniadanie | Do brzegu

Śniadanie na plaży w Sopocie o sensownej porze? Wbrew pozorom wcale nie było tak łatwo znaleźć takie miejsce. Bo umówmy się – start o 10:00 dla niektórych, to już bardziej lunch niż śniadanie. Na szczęście już znamy miejsce, które serwuje śniadania w naprawdę przystępnych godzinach. Teraz kolej na Was – sami spróbujcie i oceńcie. A najlepsza rekomendacja? Moja Mama była zadowolona, a to mówi naprawdę wiele. P.S. Lubię te znaki, czasami niestety warto niektórym przypomnieć :)

Nasz sposób na umilenie deszczowych wieczorów, to obecnie drożdżówki z truskawkami. Próbowaliście już przepisu?

Idealne drożdżowe bułeczki z maślaną kruszonką.

Przepis znajdziecie tutaj.

Wizyta na polu i rozmowa z ludźmi, którzy od lat z pasją uprawiają truskawki, tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że za wyjątkowym smakiem zawsze stoi historia, wiedza i ogrom pracy.

Widząc to z bliska, jeszcze bardziej doceniłam, że za każdą prawdziwą Truskawką Kaszubską stoi nie tylko wyjątkowy region, ale przede wszystkim praca ludzi, którzy z pasją dbają o najwyższą jakość.

Lato. Truskawki na śniadanie, obiad i kolację.

Kluseczki leniwe z koktajlem z truskawek i bułką tartą. Nie dziękujcie :P

Latem biuro make cooking easier stacjonuje na balkonie.

Letnie wieczory mają w sobie jakąś magię, szczególnie tuż przed burzą!

Balans to słowo klucz :) Podczas jednego z czerwcowych weekendów razem z mężem na chwilę zamieniliśmy się w firmę cateringową dla całkiem sporej grupy nastolatek – wszystko z okazji urodzin naszej córki. :) Było intensywnie, momentami chaotycznie, ale przede wszystkim radośnie. A uśmiechy i zadowolenie dziewczyn wynagrodziły wysiłek.

Truskawka Kaszubska na talerzu to akcja promocyjna do której miałam przyjemność Was zapraszać przez ostatnie dni. 🍓

Realizowana była przez @pomorskie_prestige projekt będący częścią Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Dzięki tej inicjatywie, promujemy nie tylko Truskawkę Kaszubską, ale także całe Kaszuby – ich tradycję, lokalne produkty i kulinarne dziedzictwo. W ramach akcji odwiedziłam 8 restauracji, które przygotowały dedykowane dania z wykorzystaniem Kaszubskiej Truskawki. Adresy znajdziecie tutaj.

 Kogiel mogiel z truskawkami | Gdański Bowke

W drodze na Kaszuby.

Gdy od paru dni chodzi Ci wyłącznie po głowie krucha tarta z botwinką i tylko Ty wiesz, jak ją upiec :)

Fala upałów przyszła, a razem z nią wróciły włoskie wspomnienia i nagła potrzeba ugotowania makaronu. Pomidorowy sos, tuńczyk, anchois i – wbrew wszystkim purystom – parmezan. Bo najważniejsze jest to, co smakuje najlepiej.

Nowe pozycje na czerwcowe wieczory.

Tu nie potrzeba żadnego komentarza :)

\

Nawet najbardziej trywialne pytania czasami mają sens, więc na Waszą prośbę – udostępniam. :) Niestety nigdy nie polubiłam się z hybrydą, za to wszystko, co daje naturalny efekt, jest mi zdecydowanie po drodze.

Wieczorne doglądanie ogrodu – a w czerwcu pracy było sporo!

Truskawka Kaszubską w wyjątkowej cukierniczej odsłonie | Mercato Gdańsk 

Fajnie tu jest! | Blu Bambu Beach

Jedyne słuszne danie w dzień o temperaturze przekraczające 36 stopni C :D

Nasze ogrodowe kąty w pełnym rozkwicie.

Jako mieszkanka Trójmiasta zawsze doceniałam miejsca, które skrywają się poza głównymi, turystycznymi szlakami. To właśnie tam najczęściej można znaleźć coś wyjątkowego – ciszę, spokój i detale, które naprawdę zatrzymują.

Ta minimalistyczna, niemal eteryczna rzeźba ukryta w sopockim parku od razu przykuła moją uwagę. Jest w niej coś niezwykle subtelnego – delikatność formy połączona z siłą przekazu. W wakacje szczególnie lubię odkrywać Trójmiasto na nowo, wybierając mniej oczywiste miejsca. Dlatego przez najbliższy czas na moim Instagramie chętnie będę dzielić się takimi małymi odkryciami. A Wy? Odkryliście ostatnio jakieś wyjątkowe miejsca? Dajcie znać – chętnie poznam Wasze polecenia.

*   *  *

Artykuł powstał we współpracy z akcją promocyjną realizowaną przez Pomorskie Prestige, projekt będący częścią Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

12 Odpowiedzi do “DAILY FOOD DIARY”

  1. Miło wspominać czerwiec Twoimi oczami. Piękne nowe meble na tarasie! Oby metalowe łatwiej służyły, niż piękne, ale niszczejące drewno, które wymaga regularnej konserwacji. Udanych wakacji dla Was!

  2. Czerwcowo umilasz Zosiu ten deszczowo rozpoczynający się lipcowy pierwszy weekend – i cieszę się na ten deszcz dla spragnionego mego ogrodu i na chwilkę dla siebie zaglądającą do Twoich chwil w niezawodnym DFD
    🤍🫠🍽️
    Ps. Odsłona tarasu top! Czy zdradzisz skąd ten wypoczynek ? I czy tak spytam nieśmiało .. może ten stary komplet masz jeszcze w posiadaniu bo byłabym zainteresowana kupnem z drugiej dobrej ręki 🤗🥹

    • Marto,
      dzięki za odwiedziny! A meble drewniane odszlifowaliśmy i Mamie się teraz przydają🤍 Ich nowe życie!

  3. Jak zobaczyłam te hotdogi u ciebie to oczywiście od razu wjechały na kolację po rodzinnej partyjce padla 😎 u nas inne wyzwania bo nasz kochany syn niebawem będzie pełnoletni, właśnie robi prawojazdy, przed nami ostatnia klasa LO i matura więc dużo nowych emocji. Dzieje się. A sztuki szukam wszędzie. Taką rzeźbę postawiłabym u mnie w ogrodzie. Nasze francuskie platany w połączeniu z laurowiśnią i płotem otynkowanym na ecru byłyby idealnym tłem. Pozdrawiam Cię serdecznie

  4. Zosiu – przepięknie, ciepło, otulająco w tym Twoim czerwcu, niezmiennie uwielbiam i się zachwycam <3 kocham wpadać na te comiesięczne wpisy, uwielbiam rzeczywistość widzianą Twoimi oczami – jest zawsze jakby ciut bardziej magiczna ;)

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.