Skip to main content
28 sierpnia 2026

DAILY FOOD DIARY

O tej porze roku zawsze przychodzi do mnie ten lekki, dobrze znany mi smutek. Nagle czuję, że być może to już resztki letniego powietrza i mam ochotę wykorzystać każdą jego sekundę. Zapamiętać zapach wieczoru, ciepło słońca na skórze, smak tego, co za chwilę zniknie na kolejny rok. Trochę tak, jak od zawsze próbowałam najeść się […]

2 sierpnia 2026

DAILY FOOD DIARY

Chciałam, aby tym razem wstęp był krótki. Choć może wydawać się Wam, że w ostatnim czasie jest mnie na blogu nieco mniej, prawda jest zupełnie inna. Tworzę każdego dnia. Są jednak projekty, które przez długi czas dojrzewają poza kadrem i jeszcze nie mogą ujrzeć światła dziennego. Wymagają cierpliwości. Ale o tym opowiem Wam pod koniec […]

3 lipca 2026

DAILY FOOD DIARY

Kolejny letni miesiąc, do którego – jestem pewna – będę wracać myślami podczas chłodnych, listopadowych wieczorów. Taki, który zostawia po sobie miękkie wspomnienia, zapach siana, ciepło słońca na skórze i ten trudny do opisania spokój. Udało nam się podtrzymać naszą małą tradycję i znów pojechać do ukochanych Galin – tym razem w jeszcze większym gronie, […]

2 czerwca 2026

DAILY FOOD DIARY

  Maj zawsze wydaje mi się miesiącem, który najpełniej celebruje codzienność. To pierwsza słodycz naszych truskawek i zapach ziemi po wiosennej burzy. To zasypianie przy świeżo narwanym bukiecie bzu, zielone szparagi jedzone do woli i miseczka truskawek ze śmietaną kremówką posypanych odrobiną cukru. To podwójna porcja lodów zjedzona podczas spaceru, wieczorne koncerty żab nad jeziorem […]

30 kwietnia 2026

DAILY FOOD DIARY

„Jeśli nigdy nie byłeś zachwycony do granic duszy kwiatem w okresie wiosennego kwitnienia, może twoja dusza nigdy nie rozkwitła.” – Audra Foveo Ta myśl nie daje mi spokoju… zatrzymała mnie na dłużej, bo uświadomiła mi coś dość cichego, a jednak poruszającego, że naprawdę są wśród nas osoby, które nie doświadczają tego rodzaju zachwytu. I myśl […]

Pisanie książki to jedno z najbardziej osobistych doświadczeń, jakie można sobie wyobrazić. Ale jej wydanie – to już zupełnie inna historia. Dziś wiem, że publikowanie na własną rękę to ogromne wyzwanie, wymagające nie tylko odwagi, ale też determinacji, cierpliwości i gotowości do podejmowania decyzji, które wcześniej należały do całego sztabu ludzi. Ale zacznijmy od początku […]

1 kwietnia 2026

DAILY FOOD DIARY

Pamiętam, jak będąc dzieckiem – już na tyle świadoma zmiany pór roku – bardzo chciałam uchwycić ten jeden moment, kiedy naprawdę przychodzi wiosna. I nie chodziło mi o topienie Marzanny, które nawet wtedy wydawało mi się czymś dziwnie atawistycznym i surowym…Tylko o ten cichy, prawie niezauważalny moment, kiedy na gałązce pojawia się pierwszy zielony pąk. […]