Skip to main content

DAILY FOOD DIARY

 


Czerwiec. Trzydzieści najwspanialszych dni w roku. Pełnych słońca, niespodziewanych upałów, porannych spacerów, nieukrywanego wzruszenia na zakończeniu przedszkola i szkoły, zapachu jaśminu i kapryfolium, smaku ugotowanego bobu z koperkiem i wędzoną solą, niekończących się wieczornych rozmów przy stole w ogrodzie i pierwszych kąpieli w morzu… dziękuję za każdy dzień, który próbowałam uchwycić w obiektywie. Może uda Wam się zajrzeć do nas na dłuższą chwilę?

Mój czas, godz. 6:00 rano na molo w Orłowie.

Widzicie, jak pusto w Sopocie? A to już sezon, tylko godzina mało popularna.

To, jeszcze tylko mała chwila i wracam do obowiązków.

Od dwunastu lat początek czerwca, to czas cudownego świętowania.

Sto lat mój najdroższy Mimiśku!

Tylko, gdzie Ci goście?

Dla równowagi domowy sorbet truskawkowy.

Ktoś tu ewidentnie nie chce dzisiaj pracować. P.S. Czytacie jeszcze starego poczciwego blogaska? :-)

Czerwiec to kulinarny raj.

Widzieliście już przepis na szybki deser dla zabieganych?

Kod: MCE daje 20% zniżki na wszystkie kosmetyki w tym nowości w sklepie Sensum Mare (kod działa do 10 lipca 2024)
Do zakupów o wartości powyżej 299 zł w prezencie otrzymacie bestsellerowy tonik ALGOTONIC o pojemności 100 ml.

Szybka kawa w Flow Cafe Gdynia. Koniecznie zapiszcie ten adres, ich ekspres do kawy czyni cuda.

Z moją wrażliwą duszą :)

Czy chcielibyście przepis na oliwę lubczykową?

Ulubione miejsce na śniadanie.

Dobrze czasem wyjść z kuchni, tylko dlaczego zawsze w pośpiechu?!

W samym sercu urokliwego Sopotu, tuż nad naszym morzem, przy samej plaży od 97 lat urzeka inspirującymi historycznymi wnętrzami połączonymi z francuską elegancją. Sto lat! | Sofitel Grand Sopot

Sopot. I znów pusto. Godzina parę minut po szóstej rano.

Ranking gofrów w Trójmieście? Bylibyście zainteresowani takim zestawieniem?

Uwielbiam czerwiec za te długie, letnie wieczory w tym miejscu.

“Mamo, poproszę gofra na śniadanie..” Przepis bez grama cukru.

W takim wydaniu jeszcze mnie nie widzieliście, ale czego się nie robi dla ukochanego przedszkolaka.

Zakończenie roku szkolnego | Pracownia Florystyczna Narcyz

Pamiętacie o porcji warzyw każdego dnia?

Jeśli macie w lodówce botwinkę zajrzyjcie tu.

Matcha, nowy numer Vouge, to oznacza jedno.. czas na małą przerwę. Vogue, jak zawsze dziękuję za pamięć o mnie.

Młoda kapusta, oliwa lubczykowa, cukinia i marchewka. Ostatnio ulubiona surówka.

Już niedługo..

Chłodnik ogórkowy poleca się na obiad.

Wolna Europa!

W Trójmieście w końcu lato!

Kilka stron przed spaniem i zapach świeżo zerwanego kapryfolium – znacie to cudowne pnącze, które pachnie wyłącznie wieczorową porą?

Młody kasztan?

Cudowny letni wieczór w ulubionym dziewczyńskim towarzystwie | Pałac Ciekocinko

Kocham kwiaty, a najpiękniejsze mają tylko jeden adres. Kto jest tu ze mną dłużej wie, że niezmiennie polecam | Narcyz Pracownia Florystyczna.

Czy to już ostatnie śniadanie, które robię o 6:30?

Vouge jak zwykle zaskakujący.

Matcha na owsianym i wracam do pracy | Sopocka kawiarnia LAS

Wycieczki rowerowe do Sopotu.

Którą porcję warzyw wybieracie?

Mój Picasso tworzy w skupieniu, a ja mam małą chwilę dla siebie. Znacie Katy Hessel? Jest historyczką i kuratorką sztuki, postanowiła napisać ją na nowo, uwzględniając perspektywę artystek – od renesansu po współczesność. Wnikliwie przygląda się sylwetkom twórczyń, z fascynacją i powagą, na które zasługują, i umieszcza ich twórczość w kontekście dominujących w danej epoce prądów artystycznych. Polecam odwiedzić jej profil na Instagramie.

Pierwsze nasze jabłka, czyli..

Szarlotka z palonym masłem.

Ostatni dzień czerwca, upał za oknem i początek burzowej wichury. Kocham ten czas.

Już niedługo na blogu nowy przepis na sałatkę z bobu.

Lektura na wieczór.

Jedni śpią w swojej bazie, a inni robią gołąbki!

 \

W burzowy wieczór smakują jeszcze lepiej.

Zakończenie roku świętujemy zasłużonym śniadaniem.

Rodzinny obiad. Razem smakuje lepiej, prawda?

Omlet moglibyśmy jeść na śniadanie, obiad i kolację.

Francuskie śniadanie dla moich domowników – a jeżeli jesteśmy przy etapie Francji, to szykuję dla Was wyjątkową niespodziankę. Jeszcze nie chcę zdradzać szczegółów, ale na myśl o niej, bije szybciej serce.

Kawa od mojej ulubionej blogerki White Plate i Pana Inżyniera. Zajrzyjcie koniecznie do ich ulubionych smaków, które można już teraz zamówić do siebie do dom | Mieszanki Kaw Sheep & Raven

 Nowe miejsce na mapie Trójmiasta | Fikka Bar. 

W przemiłym towarzystwie.

Ahh te wnętrza..

Z serca Wam polecam!

Cisza przed burzą.

Nasz czas tylko we dwoje.

Jeszcze więcej warzyw.

Wspólne ucztowanie.

Ta droga prowadzi tylko w jedno miejsce..

 

Na ukochanej psiej plaży – w taki upalny dzień najchętniej nie wychodził by wody.

Chwile, które warto powtarzać częściej!

Wpis powstał we współpracy z Finuu, Sensum Mare

53 Odpowiedzi do “DAILY FOOD DIARY”

  1. Bardzo relakusjacy artykul. Prosze o namiary na spodnice satynowa oraz okulary (na zdjeciu w bialej sukience z czarna orlbramowka). Pozdrawiam

      • Gdzie? Na zdjeciu, ktore usunelas… Pamietam tamto zdjecie, screena mam i napisze wiecej – wprawne oko dojrzy zapalniczke, wiec Twoj ‘blad’ nadal jest widoczny a estetyka nadal zostawia duzo do zyczenia…

        • Masakra!!! wolny kraj wolni ludzie! Co komu do tego czyje to papierosy i co tam robią o ile w ogóle były tam 😆

          • Problem jak lądowanie na księżycu🙈🙉 ludzie…więcej luzu!!!

        • No i co z tego że jest zapalniczka? Zosia ma pełno świeczek to raczej musi je czymś zapalać? Ja nie palę a zapalniczkę noszę w torebce by móc zapalić znicz na cmentarzu. Może mąż pali? A nawet jak pali Zosia to co z tego? Papierosy choć nie zdrowe nie są zabronione 🤷‍♂️

          • Ewo, oboje z mężem nie palimy, ale może zaczniemy🥴 ….to taka uwaga z przymrużeniem oka wobec poprzednich nadesłanych komentarzy😎
            Ściskam Cię mocno i dziękuję za Twój czas tu🍀😘

    • Kompletnie nie rozumiem komentarza, mimo, że sama nie palę. A co do estetyki, nie znam lepszej niż Zosi. Miłego dnia!

  2. Wpis jak zawsze cudowny! Kochana Zosiu, czy mogłabyś podać namiary na look z chłodnikiem? Chodzi o ten piękny sweter ze spódnicą w groszki. Serdecznie dziękuję!

  3. Kasiu, bardzo ci dziękuję za twoją relację. Bardzo lubię tu zaglądać. Pozdrawiam serdecznie Ania

  4. Kochana Zosiu, bardzo piękny i kojący tem wpis. Przenosi nas, czytelniczki w inny wymiar:-) Tak, też widziałam już kasztany (nawet większe;-)) – bardzo wszystko przyspieszyło w tym roku w przyrodzie.
    Polecajki kulinarne zapisuję. Twoje ZAWSZE się sprawdzają, a mimo, iż jestem w Trójmieście kilka razy do roku tych nie znam. Ale do LAS-u chodzę od lat i jest tam niezmiennie pysznie i zdrowo:-)
    Pozdrawiam Cię ciepło z południa PL,
    Marta

  5. Dziekuje za piekne podsumowanie miesiaca.Sliczne sa te talerze z niebieskimi kwiatuszkami.
    Prosze napisz gdzie kupilas te piekne czarne sandaly na obcasie,sa naprawde eleganckie.
    Dziekuje:)

  6. Zosiu jesteś najpiękniejsza🥰I nie tylko dlatego,że pięknie wyglądasz w tej czarnej koszuli i satynowej spódnicy, ale dlatego również,że pięknie stoisz na rękach, gotujesz z miłością,jesteś oddaną mamą no i pięknie prezentujesz się w przebraniu♥️😘

  7. Zosiu, jesteś wspaniałą kreatorką nastrojów. Czas przed burzą, molo o 6 rano, morze…patrząc na Twoje kadry można samemu poczuć te chwile. Zauważyłam też, że czytasz Historię sztuki w damskim wydaniu. Polecasz? Zastanawiam się już od jakiegoś czasu nad tą książką. Pozdrawiam serdecznie

  8. Zosiu, jesteś przewspaniałą osobą. Kasia ma szczęście mając Ciebie za bratową. Jakie to ważne w jaką rodzinę wchodzimy. Widzę ile Kasia zyskała dzięki przebywaniu z Tobą: zaczęła interesować się sztuką, architekturą, jej zmysł stał się bardziej arystokratyczny. Zawszepodziwiam twoje włosy- nie musisz wiele robić, by wyglądać wręcz jak księżna. Twój styl jest bardzo elegancki i świetnie spasowany z sylwetką. Nie myślalaś Zosi o przejściu w stronę bloga modowego?

  9. A mnie zawsze intrygują te Twoje fikuśne/wymyślne sałatki. Podziel się proszę przepisami na nie. Domyślam się, że to pewnie mix aktualnie dostępnych rzeczy w lodówce, ale na Twoich talerzach zawsze wyglądają wykwintnie i kusząco!

  10. A ja poproszę o przepis na oliwę lubczykową! Myślę, że to cudo odmieni nie jedno danie.

    Uwielbiam Twojego bloga Zosiu. Ściskam mocno!

  11. Zosiu, piękne kadry, chwile i cała Ty razem z rodziną. Twoje zdj są jak film z bardzo dobrą obsada i fabuła. Ja się zrelaksowalam przy kawie i śniadaniu z tostami francuskimi w tle hihi przypadek nie sądzę. Pięknego dnia.

  12. Piękne kadry! Jak zwykle☺️
    Mogę zapytać, skąd jest fotel na zdjęciu w sypialni. (chyba?)?

  13. Może to co powiem będzie trochę egzaltowane , ale prawdziwe . Uwielbiam Twojego bloga Zosiu , nie tylko przepisy ale ogólnie estetykę , stylizacje ,szlachetną urodę . Z ogromną przyjemnością ogladam zdjęcia Sopotu i właściwie każde które publikujesz :)

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.