11 lutego 2016

Pieczony kalafior z aioli

IMG_4458

Pieczony kalafior to specjalność kuchni izraelskiej. Zazwyczaj podawany w formie przystawki z sosem na bazie tahiny, cytryny, czosnku i kuminu. W Izraelu spotkałam się ze znacznie mniejszymi główkami – często w brunatnym kolorze. Nasze kalafiory smakują bardzo podobnie, a dzięki pieczeniu nabierają cudownego, orzechowego aromatu. Ciekawa jestem czy Wam również przepis się spodoba?

IMG_4463

Skład:

1 duży kalafior

2 żółtka

3 ząbki czosnku

sok z 1/2 cytryny

szczypta soli morskiej

250 ml oliwy z oliwek lub oleju roślinnego

do podania: świeża kolendra

IMG_4474

A oto jak to zrobić:

  1. Kalafior dokładnie myjemy i rozdzielamy na małe różyczki. Rozkładamy w żaroodpornej formie, skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez ok. 25 minut (opcja: grill) lub do zbrązowienia skórki.
  2. Aby przygotować czosnkowe aioli: sparzone żółtka o temperaturze pokojowej umieszczamy w misce, dodajemy starty czosnek, szczyptę soli i ubijamy mikserem. Następnie powolnym strumieniem dodajemy sok z cytryny i oliwę. Miksujemy do osiągnięcia konsystencji przypominającej majonez.
  3. Pieczonego kalafiora podajemy z posiekaną świeżą kolendrą i czosnkiem aioli.

IMG_4476 IMG_4487

Po więcej zdjęć zapraszam na mój profil na instagramie

Kategorie: , ,

32 odpowiedzi na “Pieczony kalafior z aioli”

  1. Surowe żółtka? OOOO…..nie odważe się nigdy wiecej. Już raz zjadłam i wylądowałam z salmonella:-(!!!!

  2. Bardzo fajny, szybki przepis. Prezentuje się apetycznie, więc muszę wypróbować ;)

  3. Zosiu skąd panterkowe mokasyny?

  4. Jak sie parzy zoltka?

  5. Powtarzam pytanie, jak sie parzy zoltka?

  6. Ja tez jestem ciekawa jak parzy sie zoltka. Bo rowniez boje sie salmonelli. Polac wrzatkiem zoltka? Tylko wierzch? A co ze srodkiem?

    • Ja robię tak: nalewam trochę wrzątku do kubka i po kolei wkładam tam po jednym jajku na 30 sekund, wyjmuję i osuszam. Tak robię np. do tiramisu, bo do kremu daje się surowe żółtka.
      Pozdrawiam :)
      Ewa

  7. Mogę użyć mrozonego kalafiora? :)

  8. Jak sparzyć żółtka?

  9. Bardzo ciekawy przepis, do tej pory gotowałam na parze kalafiora i podawałam z oliwą z oliwek i czosnkiem. W takiej wersji można podać go także dziecku :)

  10. Hmn to skorupki jajek czy same zoltka???? Salmonella oprocz tego, ze jest na skorupkach jajek moze byc i w srodku jajka…..Tak przynajmniej uczono mnie na kursie kulinarnym na ktory uczeszczalam.

  11. Dziewczyny, litości … Zosi chodziło o to, by sparzyć JAJKA! Ot, cały sekret. Nie próbujcie, proszę parzyć samego żółtka :D

    • Zosia

      Dokładnie! Agata dziękuję za pomoc :-) Jajka wystarczy sparzyć wrzątkiem :-)

  12. od dawna robię pieczony kalafior z sosem kaparowo-oliwnym Yotama Ottolenghi. to żelazny punkt moich babskich wieczorków przy winku :) Palce lizać !

  13. Fajny przepis,ale mnie też surowe żółtka nie przekonują…

  14. Wygląda przepysznie, a kalafiora uwielbiam
    Piękne zdjęcia. Pozdrawiam ciepło :-)

  15. Bardzo fajny przepis, ale boję się trochę tego surowego jajka nawet sparzonego. Czy mogę go czymś zastąpić? Pozdrawiam.

  16. Salmonella jest na skorupce i w srodku jaja. Sparzenie tylko skorupki nie zabezpiecza w 100 proc przed zakazeniem. Salmonella ginie podczas obrobki cieplnej – pieczenie, gotowanie itd- w temperaturze 70 stopni. Stad np jak robimy kremy do ciast na bazie surowych zoltek to nalezy je podgrzewac do temperatury 70 stopni…….
    Stad dopytywalam sie o to sparzenie zoltka- bo myslalam ze zostal odkryty nowy sposob na pozbycie sie wroga……. A jesli chodzilo tylko o skorupke, to ja absolutnie na to sie nie pisze

  17. Na Twojego bloga Zosiu zaglądam głównie dla zdjęć, bo jestem wegetarianką a potrawy są głównie mięsne. Ten przepis wypróbuję chętnie. Fajnie będzie go zestawić z pieczonym kalafiorem Jadłonomi. ?

  18. Hej, mam problem:( wlasnie robilam czosnkowe aioli i strasznie wyszlo gorzkie plus wyszedl mi majonez ( bardzi geste )… jaki moze byc tego powod? pozdrawiam seredcznie

  19. Mniam, wygląda pysznie :)

Dodaj komentarz