Skip to main content

STEK Z KALAFIORA Z KREMOWYM SOSEM Z ORZESZKÓW ZIEMNYCH

Muszę Wam się do czegoś przyznać… Ilekroć widzę kwitnące gałązki – rozsądek mówi NIE, a ja… no cóż (ku przestrodze mojego męża, który jest temu absolutnie przeciwny!). Nie mogę się powstrzymać i zawsze coś „przygarnę”. Ale powiedzcie sami… czy nie warto? Bo nagle zwykły posiłek zamienia się w małe, wiosenne cudo. Dziś na talerzu: pieczony kalafior z kremowym sosem z orzeszków ziemnych, tahini, imbiru i czosnku. Prosto, pysznie i z odrobiną natury na dokładkę! Zapiszcie sobie przepis na weekend!

Skład:

1 średni kalafior

2–3 łyżki oliwy

sól, pieprz

opcjonalnie: 1/2 łyżeczki wędzonej papryki

Sos szanghajski:

2 łyżki tahini

2 łyżki masła orzechowego (100% orzeszków ziemnych)

1–2 cm świeżego imbiru (starty)

2 ząbki czosnku

1/2–1 łyżeczki płatków chili

1 łyżka sosu sojowego lub pasty miso

1–2 łyżki soku z limonki lub cytryny

2–4 łyżki ciepłej wody (do uzyskania kremowej konsystencji)

opcjonalnie: 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego

do podania:

świeży koperek

garść prażonych orzeszków ziemnych

A oto jak to zrobić:

1. Rozgrzewamy piekarnik do 200°C (góra-dół). Kroimy kalafior na plastry lub większe różyczki i układamy go na blasze.

2. Skrapiamy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie pieczemy przez ok. 25–30 minut, aż będzie złocisty i lekko przypieczony na brzegach.

3. W międzyczasie przygotowujemy sos: do blendera dodajemy tahini, masło orzechowe, kawałki imbiru, czosnek, płatki chili, sos sojowy i sok z cytryny lub limonki. Blendujemy wszystko na gładko, stopniowo dolewając ciepłą wodę, aż uzyskamy kremową, lejącą konsystencję. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku. Upieczony kalafior przekładamy na talerz. Polewamy go obficie przygotowanym sosem. Na koniec posypujemy świeżym koperkiem i prażonymi orzeszkami ziemnymi. Gotowe – podajemy od razu, najlepiej jeszcze ciepłe!

Jeszcze nie ma komentarzy

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.