Skip to main content

CZY ŚWIAT OSZALAŁ NA PUNKCIE BIAŁKA?

Tak, tak – świat, a przynajmniej ten kulinarny, w którym staram się być na bieżąco, od jakiegoś czasu oszalał na punkcie białka. Nawet na stacji benzynowej popularny hot dog nie ma już szans z działem przekąsek wysokobiałkowych. No dobrze… to my też idźmy w tę stronę – ale na własnych zasadach i z moją estetyką.

Są już długo wyczekiwane szparagi, jajka od szczęśliwej kury i pieczywo o dobrym składzie, naturalnie bogate w białko. Do tego odrobina prostoty ..i wychodzi coś, co naprawdę ma sens. To co, skusicie się? W końcu nastała wiosna… chyba mamy na to czas?

Kanapka tostowa z pastą twarogową i omletem ze szparagami

Skład:

2 kromki chleba białkowego (np. z Oskroby)

ok. 200 g twarogu (np. ze Strzałkowa)

3 ząbki czosnku

garść świeżej pietruszki

2 małe, ogórki gruntowe (obrane)

sól do smaku

czarnuszka do smaku

2 jajka

kilka zielonych szparagów

1-2 łyżki tartego parmezanu

masło do smażenia

opcjonalnie: seler naciowy (drobno posiekany, do wykończenia)

A oto jak to zrobić:

1. Najpierw wkładamy kromki chleba do tostera i opiekamy je na złoto. W międzyczasie przygotowujemy pastę: do blendera wrzucamy twaróg, czosnek, pietruszkę i obrane ogórki. Blendujemy wszystko na gładką, kremową masę, a następnie doprawiamy solą i czarnuszką. Gotową pastę przekładamy do rękawa cukierniczego (opcjonalnie).

2. Szparagi sparzamy wrzątkiem przez około 1–2 minuty, potem zalewamy lodowatą wodą i kroimy je na mniejsze kawałki. W miseczce rozbijamy jajka i lekko je roztrzepujemy. Na patelni rozgrzewamy masło, wlewamy jajka i dodajemy szparagi oraz starty parmezan. Smażymy do momentu, aż masa się zetnie, po czym zawijamy całość w formę omletu.

3. Na pierwszej grzance wyciskamy pastę twarogową z rękawa cukierniczego. Na nią kładziemy gorący omlet ze szparagami, a całość posypujemy drobno pokrojonym selerem naciowym. Przykrywamy drugą grzanką, również z pastą.

Na koniec możemy dodać na wierzch kawałek szparaga i od razu jemy – póki wszystko jest jeszcze ciepłe i chrupiące. Na zdrowie!

 

Jeszcze nie ma komentarzy

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.