Skład:

(przepis dla 4 osób)

4 kolby kukurydzy

1 kostka masła 

garść listków świeżej bazylii

1 pęczek świeżej pietruszki

4-5 ząbki czosnku

1/2 ostrej papryczki chili

garść orzechów włoskich

2 łyżki cukru

sól morska

do podania: limonka / cytryna

tarty parmezan

A oto jak to zrobić?

1. Orzechy prażymy na rozgrzanej patelni. Kukurydzę dokładnie myjemy, umieszczamy w dużym garnku z wodą. Dodajemy szczyptę soli i cukier. Gotujemy, aż sami uznamy że jest dobra (osobiście lubię niedogotowaną). Masło ucieramy w moździerzu z rozgniecionym czosnkiem, posiekaną papryczką, ziołami i prażonymi orzechami włoskimi. Doprawiamy solą. Gotowe masło czosnkowe przekładamy na przygotowane kawałki papieru do pieczenia. Zawijamy w rulon i wkładamy do zamrażalnika.

2. Ugotowaną kukurydzę podajemy ze schłodzonym masłem czosnkowym i tartym parmezanem. Możemy skropić cytryną.

Komentarz: W trakcie gotowania kukurydzy polecam dolać trochę mleka- będzie bardziej soczysta. Ugotowaną kukurydzę można również umieścić na kilka minut w rozgrzanym piekarniku (opcja: grill), tak by parmezan równomiernie się rozpuścił.

Zapraszam również na przepisy na Instagramie MCE (tutaj kliknij)

Kategorie:

30 odpowiedzi na “Kolby kukurydzy z masłem czosnkowym, orzechami włoskimi i parmezanem”

  1. boże Zosiu!
    to niessamowite jak z prostych składników wyczarować tak przepyszne danie. nie wiem skąd czerpiesz te cudowne pomysły, ale podziwiam, zazdroszczę i gratuluję. no i te zdjęcia. uwielbiam tu zaglądać. życzę Ci wszystkiego dobrego. pozdrawiam! ;)

  2. wspaniały przepis, na pewno wypróbuję ! już kilka wypróbowanych i zdecdowanie polecam innym !codziennie wchodzę na bloga i sprawdzam czy jest coś nowego, miód dla oczu ! za każdym razem ślinka cieknie :D
    nie mogę doczekać się przepisu na kawę z instagrama !

    pozdrawiam,
    Edyta :)

  3. Zosiu… wydaj już tą książkę! Chcę mieć to wszystko u siebie na półce!

    A ja mogę Ciebie zaprosić na mój skromny makaron z kurkami, cukinią i wędzonym łososiem :) http://oligatorka.blogspot.com/2014/07/lets-eat-spaghetti-with-chanterelle.html

  4. Za tą prostotę uwielbiam Twój blog! Genialnie się tu wraca!

  5. Zosieńko wchodzę tu po parę razy na dzień! Tak się cieszę, że tyle wpisów publikujesz.

    • No właśnie, jakoś teraz coraz więcej. Lubie.

    • Zosia

      Zapraszam o każdej porze!

    • Tak, skąd ja to znam;-) Też odwiedzam MCE kilka razy dziennie i instagram Zosi też. To wspaniała uczta dla oczu:-)
      Dzięki, Zosiu:-)
      Marta:-)

  6. Zosiu Twój profil na Instagramie jest super- piękne te zdjęcia, przepisy i w ogóle. Ja też czekam na tą kawę.
    pozdrowienia od stałej czytelniczki
    A. PTR.

  7. Z gotowaniem w mleku to fajny pomysł- jeszcznie nie próbowałem.

  8. Z parmezanem jeszcze nie próbowałam, a można użyć też zwykłego żółtego sera ?

  9. Zosiu, kukurydza gotowana to smak mojego dzieciństwa: prosto z wody, posypywana cukrem i solą, nacierana przez mamę masełkiem – pyszotka!
    Twoja propozycja super – z pewnością wypróbuję.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta:-)

  10. Kukurydza z parmezanem? Super połączenie. Muszę spróbować, uwielbiam kukurydzę w każdej postaci! :)

  11. W życiu bym nie wpadła, że tak fajnie można wykorzystać kukurydzę! Rzadko gotuję, bo – jak sama twierdzę – nie jestem zbyt wprawna w kuchni, ale dziś się skusiłam, bo miałam włoski parmezan (taki http://freedelikatesy.pl/ser_parmezan_bio_200g_parmigiano_reggiano.html polecam!) i zero pomysłu co z nim zrobić. Wyszło pysznie! :)

  12. Pyszny przepis! Uwielbiam takie niebanalne pomysły <3 http://www.llealicious.blogspot.com

  13. Jest późny wieczór, a ja mam wielką ochotę na taką kukurydzę :D

  14. Zosiu tęsknie za twoimi zdjęciami z początku bloga :( były takie prawdziwe, pełne życia, codzienności i twojej usmiechnietej buzi, pobrudzonych rąk. Teraz to zdjęcia martwej natury. Piękne, ale jakieś takie pospolite. Identyczne można oglądać na wielu innych blogach kulinarnych :(

  15. CAle pyszotka! uwielbiam kukurydze,pozdrawiam!

  16. Niby zwykła kukurydza, a w takiej wersji na pewno smakuje wyjątkowo :)

  17. Zosiu, a ja mam pytanie niezwiązane akurat z przepisem,który na pewno wypróbuję, ale chciałabym Cię zapytać o ścieżkę kształcenia po psychologii. Czy robisz jakieś szkolenie psychoterapeutyczne, jeśli tak, to w jakiej szkole i jaka jest Twoja opinia? Czy też wybrałaś coś zupełnie innego? :) Będę bardzo wdzięczna za wskazówki :)
    Pozdrawiam

  18. Dzień dobry Zosiu! Powiedz kiedy można się spodziewać przepisu na kawę, której zdjęcie dodałaś na Instagram?
    Miłego dnia!

    • Zosia

      Dzień dobry! Już się spieszę i myślę, że lada moment będzie :)

      Pozdrowienia!

      Zosia

  19. Witam!:) mam pytanie, gdzie można dostać nożyczki, które widzę już w kolejnym poście, są rewelacyjne:) pozdrawiam

  20. Kukurydza to moje ulubione warzywo. Zdjęcia są rewelacyjne jak zwykle. Na pewno smakuje jeszcze lepiej niż wygląda. Wkrótce się o tym przekonam. :)

  21. Dzień Dobry,

    wczoraj robiłem kukurydze wieczorem dla moich dziewczyn (Żony i Córek) – wyszły super :)

    Kolejny fajny przepis :)

    P.S. Czy możesz polecić jakiś fajny hotel/apartament w w Rzymie? (może być na PW) Niedługo się wybieramy i nie bardzo wiem co wybrać…

  22. Zosiu!!A może posiadasz jakiś fajny przepis na danie z kaszą jaglaną??

  23. kukurydzę gotuję od lat w kuchence mikrafalowej (3min, moc ok.800 na 1 kukurydzę) na dwa sposoby 1. zawijam kukurydzę uprzednio zwilżoną zimną wodą w papier, zawijam jak cukierek i wkładam do mikrofali, 2. układam kukurydzę na papierze posmarowanym masłem, reszta tak samo. Spróbuj krótko, łatwo i smak niepowtarzalny, jak to z mikrofali :)

  24. Czy czas na zrobienie zapasów kukurydzy? Niedawno przeczytalem cikawą analize długoterminową kukurydzy na str. internetowej comparic. Z niej wynika to że kukurydza może zdrożeć kilkakrotnie! Pytanie: Czy czas zakupic kukurydze w puszkach? :D

Dodaj komentarz