*    *    * Jestem absolutną zwolenniczką gęstych zup kremów. Odkąd nauczyłam się wcześniej podpiec warzywa w dość wysokiej temperaturze (część najlepiej w łupinach – np. czosnek lub cebulę) a następnie delikatnie podgotować w wodzie i zblendować, to mogłabym tak przygotowane zupy jeść bez przerw. I cieszę się, że udało mi się przekonać resztę… Czytaj dalej

*    *    * Prawdę mówiąc, kukurydza jest mało docenianym warzywem i zdecydowanie za rzadko widywana na naszym stole. Świeże kolby najczęściej podajemy ugotowane z masłem i solą, czasami wrzucamy na gorący ruszt. I to tyle! Przygotowując dzisiejszy wpis, chciałam ukazać ją w nieco innym świetle – używając różnych przypraw i łącząc z pozostałymi… Czytaj dalej

*    *    * Wpis dedykuję tym wszystkim osobom, które podobnie ja jak uwielbiają włoskie odmiany ravioli. Co tu dużo mówić – ile bym ich nie przygotowała to wciąż za mało. A podane z mieszanką podgrzanego masła z oliwą, rozmarynem, gałką muszkatołową i włoską pancettą smakują niebiańsko. Nic tylko piszczeć z zachwytu! Skład: (przepis dla 4… Czytaj dalej

*   *   * Przez dłuższy czas makaron z cukinią, czosnkiem i pietruszką był naszą kulinarną deską ratunkową w sytuacjach kryzysowych – czyli w momentach, gdzie głód może przyczynić się do wielu domowych sprzeczek. Nie od dzisiaj wiadomo, że stajemy się bardziej drażliwi, gdy jesteśmy głodni. Lubię ten przepis, bo jest dość efektowny i w… Czytaj dalej

*   *   * Bez wątpienia to jeden z naszych ulubionych przepisów na makaron – a z groszkiem cukrowym, to już kwintesencja lata. Proporcje są absolutnie dowolne, ponieważ w zależności od liczby głodomorów dodaję nieco więcej boczku lub parmezanu. Jedni wolą bardziej płynne carbonara – wówczas do podsmażonego boczku lub pancetty (włoski boczek wieprzowy, można go… Czytaj dalej

*    *    *   Na dni takie, jak teraz kiedy fale upałów dają nam mocno we znaki, ciało chce tego co najbardziej świeże, czyli warzywa i owoce. Lista zachcianek jest sprecyzowana – talerz pokrojonych kawałków schłodzonego arbuza, dzbanek chłodnika litewskiego na zmianę z gazpacho, ugotowany bób z masłem, czosnkiem i koperkiem albo młode… Czytaj dalej

*   *   *   Od kilku dni notorycznie sprawdzam prognozy pogodowe, bo maj kocham miłością bezwarunkową. Z tym miesiącem wiążą się nasze wspólne, rodzinne wspomnienia. To czas kiedy hucznie celebrujemy imieniny naszych bliskich. A przede wszystkim to najpiękniejszy okres, kiedy po dniach nieco chłodniejszych niespodziewanie przychodzi lato (co prawda w Trójmieście zawitało tylko… Czytaj dalej

*    *    *    Botwinka, szparagi, pomidory malinowe, groszek cukrowy i niebawem bób – to produkty na które czekam z wytęsknieniem cały rok. Gotowanie o tej porze roku to czysta przyjemność. Wystarczy jedynie delikatna ingerencja z naszej strony, bo wszystko jest tak soczyste i ma swój niepowtarzalny smak. Jeżeli jesteście wielbicielami szparagów, to… Czytaj dalej

*    *    * Ulubiona zupa dzieciństwa. Różowa. Schłodzona. Z lekko cierpkim smakiem liści botwinki, słodyczą młodych buraków i chrupiących ogórków gruntowych. Ze świeżym koprem, rzodkiewkami i soczystym szczypiorem. W niej zawarty jest cały pachnący maj! Skład: (przepis na 4-6 osób) 600 ml wody 2 pęczki botwinki 3-4 ząbki czosnku 2 liście laurowe ok. 800… Czytaj dalej

*   *   * Znam wiele osób, które w dzieciństwie unikały szpinaku jak ognia. Trudno się dziwić – pewnie był rozwodniony i zupełnie nieprzyprawiony (przebłyski ze szkolnej stołówki :P). Wyparłam ten smak na wiele, wiele lat! Na całe szczęście smaki się zmieniają i za duszoną cebulą ze szpinakiem, fetą i porządną szczyptą kminku wprost przepadam…. Czytaj dalej

*   *    *    Zacznę może od tego, że uwielbiam wszelkiego rodzaju zapiekane dania (niekoniecznie z makaronem). Mogą być z ziemniakami, soczewicą, batatami – grunt żeby były warzywa z intensywną mieszanką ziół. Oryginalna grecka moussaka zapiekana jest z bakłażanami. Ja osobiście nie mam do nich serca dlatego zawsze wychodzą gorzkie. Myślę, że goście będą… Czytaj dalej

*    *    * Są niezwykle miękkie i gotuje się je dosłownie chwilę – do momentu, aż wypłyną. Przypominają trochę kopytka, ale są bardziej delikatne i nie zawierają tyle mąki. Gnocchi ze szpinakiem, podsmażoną cebulą i aromatyczną gałką muszkatołową. A żeby jeszcze bardziej zgrzeszyć to koniecznie w sosie z gorgonzoli. Mój comfort food na poprawę… Czytaj dalej