18 października 2013

Good morning London!

Za nami kolejny wyjazd pełen wrażeń! Choć pogoda, jak przystało na Londyn, nie grzeszyła słońcem, to przyznam że była całkiem znośna. Cztery pełne dni w królestwie Royal Baby, afternoon tea, kolorowych cupcakesów, śniadań z fasolą, bekonem i syropem klonowym. W mieście w duchu epoki wiktoriańskiej i jednoczeście kultu nowoczesności. W ojczyźnie Nigelii Lawson, Jamiego Olivier`a i Gordon Ramsay`a. W stolicy… Czytaj dalej

11 lipca 2013

5 days in Italy!

Cinque Terre w drodze na Lido \ Vernazza Riomaggiore-widok o poranku. Nasi spokojni ,,sąsiedzi" z dołu. Chioggia, czyli mała Wenecja Wenecja późną porą. Chioggia. Niedziela o poranku. Targ rybny. Gelato! Wszystkie smaki o każdej porze, porcje potrójne! Hotel w Parmie, tuż koło lotniska. Chioggia Toskania. Wzgórza z wiodkiem na Sienę. Obiad na skałach. Piza Wenecja… Czytaj dalej

Jeżeli chcecie podpatrzeć prawdziwych rzymskich handlarzy, pełnych radości życia i entuzjazmu to koniecznie odwiedźcie Campo dei Fiori- malowniczy targ spożywczy położony w samym centrum starego miasta, nieopodal pięknego Piazza Navona. Czynny codziennie od 7.00 do 14.00, oprócz niedziel, przez cały rok.  Cudowna Włoszka, która już od 5:30 dzielnie rozstawiała świeże warzywa. Jak widać uśmiech Jej towarzyszył… Czytaj dalej

Jeżeli jesteście rano w Rzymie i poszukujecie miejsca w którym nie ma przyjezdnych turystów, w którym chcielibyście na chwilę odpocząć od całego turystycznego zgiełku to koniecznie wpadnijcie do Angeliny! Na rogu dwóch ulic Via Poli i via del Pozzetto skromne stoliczki czekają na miejscowych. Jak każde miejsce, które jest na rogu wydaje się bardziej atrakcyjne…. Czytaj dalej

Było cudownie! Kto Rzym zna ten wie o czym mówię!  Z całą pewnością zdjęcia, nad ilością którą nie sposób zapanować, nie potrzebują mojego dodatkowego komentarza. Niemniej chcę Wam tylko powiedzieć, że w przeciągu tych niecałych 4 dni, zebrałam dla Was parę ciekawych adresów, które warto odwiedzić.  W najbliższych dniach z ogromną radością podzielę się z… Czytaj dalej

3 listopada 2011

I ♥ Rome!

  Donośny turkot małych silników, wyjące syreny Carabinieri, hałas i momentalny zamęt od razu na wielką skalę-to musi być Rzym! Ach to wieczne miasto! Miasto wąziutkich uliczek, stoliczków z kraciastą serwetą, lodziarni na każdym rogu, pięknych Włoszek pędzących w zawrotnych szpilkach na swoich na wpół sprawnych skuterach, ciasnych pizzerii, gdzie duch sportowy wiecznie żywy. To… Czytaj dalej