3 sierpnia 2018

Daily food diary

*   *   *

Chciałabym napisać coś mądrego, co by odzwierciedlało mój stan ducha, ale to zadanie pozostawię zdjęciom, na których uwieczniłam momenty z ostatnich tygodniach. Jestem ogromnie wdzięczna za tyle wrażeń, które wspólnie mogliśmy przeżyć i bardzo się cieszę, że mogę się nimi z Wami podzielić.

Kto by pomyślał, że będziemy mogli w tym roku tak często korzystać z letniej pogody?

W naszym, ogrodzie przy wspólnym stole.

Lipiec na sopockim rynku.

Kiedy czekasz na nie cały rok, to wówczas jesz je w każde postaci. Pomidory!

Najlepsze pankejki wg przepisu Elizy z WhitePlate.

Gdy są tzw. brzuszki to może być nieco nerwowo :-P

W upalne dni jemy proste dania, które nie wymagają większego wysiłku..gotowany kalafior, fasola szparagowa i panierowana ryba z Gdyńskiej Hali Targowej (polecam bardzo świeże ryby).

Jabłonie w tym roku niesamowicie owocują (nasuwa się od razu pytanie, a co nie? :)). Codziennie zbieramy kilka koszyków!

Dziecięca precyzja :)

Na specjalne zamówienie – szarlotka w kształcie serca!

Cudowne wspomnienia z Piazza Navona :*

Buongiorno Roma!

Obsessed with food? :P

Italians do it best!

Z wizytą w domowej, włoskiej kuchni – tu wszystko wydaję się idealne!

Fontanna di Trevi – zawsze zachwyca!

Sernik z ricotty – marzenie łakomczucha

Popołudniowe światło

… i ostatnie espresso!

Moja kochana mała ogrodniczka i duży zwierz, który uwielbia czereśnie!

Dobrze wiem, jak w dzisiejszym świecie ciężko jest wypromować swoją twórczość – o mysiogonek.pl  wspominałam nieraz i wciąż mnie zaskakują swoją wyobraźnią i wrażliwością. Odwiedźcie koniecznie ich stronę i profil na Instagramie.

Doglądanie warzywnika.

Every one told us not to go into the fashion industry. Lots of competition, delayed suppliers and long hours. And YES that true…but we love this job! / more on sophiekids.com

Duże emocje i kolejna partia sukienek – jeżeli jesteście ciekawi jak się prezentują to zapraszam na nasz instagram

Sesja zdjęciowa w Parku Oliwskim i nasze piękne (i bardzo cierpliwe) modelki.

Brzegi Klifu Orłowskiego

Backstage z letniej kolekcji Sophie.

Upały!

Polny bukiet, który trzymał się przez dwa tygodnie :)

Dziwna praca tej pani :P

Poranne zakupy.

Jeżeli lubicie owocowe tarty, to polecam Wam mój stary przepis, do którego często zaglądam – tutaj.

Wizyta sąsiada – zażyczył sobie grzanki :)

Gdy protestuję i nie gotuję, to odwiedzamy Ping-Pong.

Be a tourist in your own town!

Aparat zawsze pod ręką!

Letni podwieczorek i tort Pavlova.

Wspaniały letni wieczór i kolacja na plaży (tutaj przepis, który nam towarzyszył).

Nasze sukienki sprawdzają się niezależnie od okazji :-)) (Hania na sobie ma sukienkę Caroline).

Ostatnie nasze czereśnie..

Na upały, domowa mrożona kawa – polecam spojrzeć na komentarze pod tym zdjęciem – podzieliliście się ze mną wspaniałymi przepisami.

Oddech!

Kategorie:

40 odpowiedzi na “Daily food diary”

  1. No i w końcu więcej Zosi!!!
    Na takie ujęcia czekałam :******
    Piękności1

  2. Witam, jest Pani przepiękna i naturalna. Uwielbiam Pani styl. Czy mogłaby Pani zdradzić, gdzie kupiła Pani ten piękny kapelusz z drugiego zdjęcia ??
    Pozdawiam, Paulina

  3. We fragmencie po angielsku błędziochy, lepiej juz trzymać sie polskiego :(

    Zdjecia super, przyjemnie sie ogląda! Co to są te „brzuszki”?

    • Zosia

      Aniu a w którym fragmencie? Brzuszki to określenie na część płatów łososia.

    • Jestem z wykształcenia anglistką-nie widzę, żeby Zosia popełniła błąd w tekście.
      Zosiu wspaniałe zdjęcia❤️Jestem zachwycona. Przy okazji chciałabym Ci podziękować za przepis na deser z Oreo❤️

    • „Every one told us” – w tym kontekście powinno być „everyone” łącznie (wymienność na „everybody”).
      „And YES that true” – brakuje czasownika, np „that IS true”.
      Nie jestem z wykształcenia anglistką,
      Pozdrawiam i czekam na kolejne super przepisy, może ciasto dyniowe podobne do babki karmelowej (na bazie bialej czekolady)? :)

  4. To wasz warzywnik w ogrodzie? Ale extra

  5. Zosiu! Nie będę oryginalna: ja tez przepadam za Twoim stylem😘 i za tym ze pokazujesz ze zwyczajne codzienne czynności są tak naprawdę sensem życia od którego tak wielu dziś ucieka, rezygnując z gotowania, prac okolodomowych, ogrodowych itd.. nabywając gotowe produkty i usługi. A może kolejny wpis o tym, jak zorganizować przydomowy warzywnik😉? Ja mam niewielki jagodnik i kilka krzaczków pomidorków ale chętnie skorzystam z porad😁a angielski całkiem spoko👍

  6. Sielski i pyszny miesiąc. Dziewczynki w pięknych sukienkach prezentują się pop prostu słodko. Pięknie zdjęcia, widać jak wiele serca zostało w nie włożone.

    P.S. Czy na blogu jest gdzieś przepis na taką wspaniałą Pavlovą ?

  7. Zosia przesliczne sa te zdjecia 😊 Kawa mrozona – zamawiam i gonie w slad za stopkami zostawionymi na plazy 😉

  8. Jak zwykle piękne zdjęcia :) Ja też bardzo miło wspominam lipiec, to był piękny miesiąc:)

  9. Droga Zosiu, przecudne zdjecia👍😘Pozdrowienia z Wrocławia i miłego weekendu dla Was,Ania

  10. Piękne zdjęcia i Wy, takich zdjęć na próżno szukać gdziekolwiek. Wszędzie tylko sztucznosc. A u Was naturalność, piękno,subtelnosc. Pięknie pozdrawiam😊

    • Zosia

      Karin jesteś kochana, dziękuję bardzo.. czasem zastanawiam się, czy rzeczywiście nie zamęczam Was tymi zdjęciami :) Ściskam mocno :*

  11. Zosiu moim skromnym zdaniem, tych zdjęć jest za mało.. A to dlatego, że są po prostu super😊
    Pozdrawiam serdecznie

  12. Zosiu, jak zawsze z ogromną przyjemnością obejrzałam zdjęcia. Ale muszę przyznać, że jeśli chodzi o zdjęcia z Włoch, czuję ogromny niedosyt. Pozdrawiam!

  13. Zosiu, od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem nowego ekspresu do kawy.. czy jesteś zadowolona ze swojego Smega? Pozdrawiam!🙂

  14. Śliczne zdjęcia. Dużo się działo

  15. Piękne zdjęcia a na nich przepiękna, kobieca i pełna wdzięku Ty Zosiu.

  16. Mam pytanie o to ostatnie zdjęcie w białej sukience ,chyba lnianej . Można wiedzieć jaki producent ?

  17. Za każdym razem zachwycam się tym cyklem. Ale w tym miesiącu to przeszłaś samą siebie :) Piękne zdjęcia, chwilo trwaj :)

  18. Zosiu!

    Przepiękne ujęcia 😍 Czy możemy również liczyć na fotorelację z Waszej górskiej wycieczki? Wspaniałe zdjęcia na Instagramie, prosimy o więcej 😍
    Odnosząc się do Twojego zdjęcia w stroju-co robisz by mieć tak piękną figurę? Nadal biegasz? ☺️

    Ściskam najcieplej,
    Kinga

    • Właśnie! Podłączam sie do pytania: Jak dbasz o figurę robiąc takie pyszności?! :))))
      Zdjęcia jak zwykle piękne. Miłego dnia dla Was :*

    • Zosia

      Ankuu staram się poprostu ograniczać😊Przestałam biegać, bo włącza mi się kontuzja kolana z dawnych lat. Ćwiczę jogę od kilku miesięcy, ale w domu przez youtuba.

    • Zazdroszczę silnej woli i podziwiam 🙏 a zdradzisz Zosiu gdzie kupiłaś swoje trekkingi? 🧐Mnie tez uczono ze w kostce musza być buciki sztywne czego się trzymałam i stopki moich już większych dzieci są bez zarzutu 👍

  19. Zosiu,

    jakie buty górskie kupiliście Hani? (to bardziej w nawiązaniu do zdjęć z instagrama, bo nie mam tam konta). Ja w tym roku przestudiowałam ofertę dotyczącą butów górskich dla dzieci (od 27 rozm. do 29) i zakupiłam Regattę, choć Ecco Biom Voyage też sie fajnie prezentowały (te zakupiłam na przyszły rok w super promocji). W ogóle bardzo Ci polecam przy zakupie droższych butów dziecęcych (zwłaszcza Ecco, które są naprawdę świetnej jakości, u mnie pewną parę już trzecia para stópek „ciora”, bo tego inaczej nazwać nie można ;) przejrzenie angielskiej strony sklepu internetowego. W Anglii wszystkie produkty dziecięce są nieobjęte podatkiem VAT i stąd kosztują dużo mniej niż w Polsce, a w dodatku Ecco jest w Anglii dośc niepopularne, zwłaszcza jako obuwie dla dzieci (tam jest bardzo powszechny Clarks) i są na te buty duże przeceny często.

    Pozdrawiam i wypoczywajcie w Austrii!

    • Zosia

      Kupilśmy w Decathlonie, wodoodporne, przeznaczone do górskich wycieczek. Mnie w dzieciństwie uczono, że kostka musi być usztywniona…

  20. Zosiu, aż miło się robi na sercu jak ogląda się zdjęcia, z których bije tyle ciepła, pasji i rodzinnej atmosfery! A Hania jak zwykle kradnie moje serce 😊 Mam prośbę, czy możesz podać informację skąd pochodzi Twoja piękna biała sukienka widoczna na zdjęciach z Rzymu? Ewentualnie czy możesz polecić jakiś sklep, który posiada w swoim asortymencie letnie sukienki z dobrych jakościowo tkanin? Jestem akurat na kupnie, a ciężko mi znaleźć coś godnego uwagi. Pozdrawiam

  21. Zosiu a skąd ta piękna torebka-koszyk? Czy to Zara?

  22. Gosiu, jak zwykle bardzo ładne zdjęcia, ale na drugim, gdzie jesteś z aparatem na plaży jakoś źle wyszło retuszowania dołu twojej figury bo cię pozbawił kończyn.. ;)

  23. Uwielbiam Twoje zdjęcia!:)
    Mam pytanko co do pomidorów…kupilam wczoraj na targu 120kg:) z zamiarem przecierow. Czy masz może jeszcze jakis fajny pomysl na cos z pomidorów?:) Będę wdzięczna i mpi domownicy również:)

  24. …na zdjęciu „poranne zakupy” z różowymi kwiatami w zlewie widzę zasadzoną pestkę mango – ciekawe czy wzejdzie?? Moja nie chciała się ruszyć :((

  25. Zosiu, ten obrus w stylu toile jest przepiękny. Gdzie go znalazłaś? Tez jestem fanką angielskiej porcelany, więc wzór pasuje mi idealnie do serwisu i do wszystkiego ;)

Dodaj komentarz