1 października 2018

Daily food diary

*   *   *

Jeszcze dwa tygodnie temu snuliśmy się po krętych wzgórzach Prowansji. Odwiedziliśmy Niceę, Tulon, Casiss, Gordes, Aix en Provence, St Remy i Awinon. Nic dziwnego, że od wieków ta część Europy zachwyca i inspiruje ludzi sztuki i dostarcza niezapomnianych wrażeń. Z przyjemnością zapraszam Was na migawki z naszej podróży!

Jesienne barwy Cassis.

Poranek w Chateau St Remy.

Dzień dobry z pięknej Prowansji – każda minuta spędzona tu, to jak sen.

Maman, madame, mademoiselle!

Czy to kwestia ilości masła, że tak smakują?

Bonjour!

Ulicami Cassis.

Piękna posiadłość wiejska z XVII wieku położona jest zaledwie 10 minut od centrum miejscowości Aix-en-Provence.

Cassis. Niewielkie portowe miasteczko koło Marsylii. Zachwyca niesamowitym położeniem, a dewiza miasta brzmi: Kto widział Paryż, a nie widział Cassis, ten nic nie widział.

Podobno francuskie kobiety nigdy nie jedzą słodkości w biegu :)

W drodze po Hanusię do zerówki!

Pocztówka z orłowskiego ryneczku!

Urodzinowe śniadanie

Wrześniowe śniadania na naszym tarasie

Czy to już pora na sen zimowy?

Domowe powidła, konfitura figowa, ricotta, jeżyny z ogrodu, croissanty z popularnej sieciówki. Śniadanie prawie jak w Prowansji!

Najlepsze jabłkowe placuszki u Mamy!

Nowe publikacje od @dom_wydawniczy_rebis Książki o architekturze (wnętrza też!) mogłabym godzinami przeglądać, kartka po kartce. Ta zapowiada się doskonale, bo opowiada o projektach, które nigdy nie zostały zrealizowane, a jednak budzą ciekawość i inspirują. A dla młodszego pokolenia o ,,Historii obrazów dla dzieci” – czyli przemyślenia dlaczego kreska może być ciekawa, jak zbudować scenę w obrazie i jakich narzędzi używają prawdziwi artyści.

Sezon pomidorowy! Tu na zdjęciu mój ulubiony przepis na pomidorową z gruszką, rozmarynem i pieczonym camembertem.

Piękne brzydalki.

Wrześniowy poranek, gdy Mama zachęca do pójścia do zerówki gorącym kakao :)

Największa miłośniczka zwierząt jaką znamy!

… gdy deser smakował!

Nasze piękne modelki w sukienkach Sophie :* P.S. Jeżeli chcielibyście upolować letnią sukienkę Franceskę, to do końca tygodnia obowiązuje na nią rabat – tutaj link.

Nasz HIT!

Błękitne bluzeczki zapinane na guziczki – właśnie uzupełniliśmy magazyn.

Już mogę zdradzić kadry do jesienno – zimowej kolekcji Sophie. Piękny granatowy wełniany płaszczyk będzie dostępny lada moment – zapraszam do śledzenia na bieżąco profilu instagramowego Sophie.

Ostatnia w tym roku gałąź ogrodowych jeżyn.

Wytrawny placek drożdżowy – można dodać anchois ale niekoniecznie. Doskonale smakuje z karmelizowaną cebulą, gruszką, serem kozim lub jakimkolwiek pleśniowym. Pytacie mnie często w komentarzach – co polecam zamiast chleba? Myślę, że ta propozycja może Was zainteresować – tutaj przepis.

Ciekawa jestem co nam przyniesie jesień?!

Kategorie:

32 odpowiedzi na “Daily food diary”

  1. no, od razu weselej mi się zrobiło:-)

  2. Poprawiłaś mi Zosiu humor tym wpisem. I jakie przepiękne zdjęcia. I sukienki cudne. I figura. :)

  3. Dzidziusia ❤️

  4. Urocze urocze zdjecia!!
    Jak ogarneliscie noclegi we Fr? Airbnb czy hotele? Masz jakies ciekawe namiary do polecenia na podroz z dziecmi
    Pozdrawiam!!

    • Zosia

      Gosiu, dziękuję bardzo za odwiedziny i wiadomość. Noclegi najczęściej wypatruję na Instagramie, a później porównuję ceny na bookingu/trivago – jeżeli wybieramy się rodzinnie, to najczęściej poszukuję apartamentów na bookingu :) Pozdrawiam ciepło!

  5. Zosiu, skąd sweter na ostatnim zdjęciu? Zaintrygował mnie też wpis nt. książek o architekturze. Polecasz jakieś o architekturze wnętrz?

    • Zosia

      Kasiu sweter pochodzi z najnowszej kolekcji H&M a książek mam masę, które z chęcią bym Ci poleciła, pytanie tylko w jakim stylu poszukujesz wnętrz?

  6. Piękne zdjęcia,a Gucio i Hania z kotem rozczulaja. Też mam taką miłośniczke zwierząt w domu i też ma 6lat, uwielbia koty, psy a nawet ślimaki i pajaki😉
    Pozdrowienia😊

  7. Ale boskie zdjęcia :)

    Już nie mogę się doczekać takich wpisów ze zdjęciami z jesieni :) mega inspirujesz!

    Zapraszam na mój blog parentingowy

  8. przepiękne zdjęcia, wspaniale przenieść się na chwile z deszczowego biura w te magiczne letnie chwile:)

  9. Zosiu – przyszła do mnie w ubiegłym tygodniu spódniczka od Ciebie dla mojej córeczki – nie zawiodłam się, naprawdę pięknie uszyta i świetny patent z tą gumką wszytą! Trzymam kciuki za kolejne kolekcje:*

    Anita

  10. Zosiu skad ta piekna sukienka z pierwszego zdjecia? Jest sliczna! Pozdrawiam :)

  11. Przepiękne zdjęcia! Oglądam w kółko i wciąż nie mam dość!!

  12. Zosieńko ja też się podpisuję pod tymi zachwytami – uwielbiam do Ciebie zaglądać.. masz taką niewymuszoną elegancję i widać, że jesteś ciekawa świata, ludzi i wszystkiego co Cię otacza. Cieszę się bardzo, że ,,Cię maamy” tu w sieci :*

  13. hahaha Gucio mistrz!

  14. Zosieńko zdradź proszę trochę więcej zdjęć z nowej kampani Sophie :))) pleaskuuu, bo nie możemy się doczekać tego płaszczyku:) Moja córeczka w grudniu kończy 8 lat, czy myślisz, że rozmiarowo znajdzie się coś dla niej?

    buziaki dla Was cudne dziewczyny :*
    P.

  15. Zosiu, uwielbiam ten cykl! Zdjęcia oglądam po raz kolejny, ale to z Hanusią i kotkiem rozczula mnie najbardziej. Gratuluję ślicznej córci.

  16. pięknie i nastrojowo, bardzo miło się ogląda :)

  17. Zosiu, piekne kadry.. najbardziej zachwycilo mnie to cudowne pianino, bardzo podobne ma moj dziadek. Ja mam od kilku lat cyfrowe, ale to nie to samo co tradycyjne akustyczne. Pozdrawiam!

    • Zosia

      Magda dziękujemy bardzo za wiadomość i odwiedziny… to pianino pochodzi z Hanusi przedszkola :) Jak tylko pojawiła się informacja o wyprzedaży, chwyciłam za kierownicę i pojechałam z Hanią. Chyba jeszcze nigdy niczego tak szybko wspólnie nie kupiłyśmy :-P Teraz służy nam do wspólnych ćwiczeń :-) Uściski!

  18. Zosiu,

    Zachwycasz. Kadrami, przepisami, uśmiechem. Jak Ci się udaje mieć tak piękna figurę jednocześnie produkując takie pyszności…?

  19. Zosiu od początku czytam Twój i Kasi blog są rewelacyjne z niecierpliwością czekam na każdy wpis 😀Ale ostatnio Twój jest o wiele ciekawszy i o wiele bardziej interesujący dziękuje 😀 jak samo nazwisko wskazuje Cudny😁

  20. Przepiekne zdjecia! Latam co roku do Wloch i Grecji na wakacje, teraz czas na Prowansje, najpierw Kasia mnie nakrecila, teraz Ty… :) bylyscie razem? wydaje mi sie, ze tez pokazywala na zdjeciach Chateau St Remy? Pozdrawiam :)

  21. Wspaniałe klimatyczne zdjęcia:)

  22. Uwielbiam tą serie postów ;)

Dodaj komentarz