*   *   *

Znam wiele osób, które w dzieciństwie unikały szpinaku jak ognia. Trudno się dziwić – pewnie był rozwodniony i zupełnie nieprzyprawiony (przebłyski ze szkolnej stołówki :P). Wyparłam ten smak na wiele, wiele lat! Na całe szczęście smaki się zmieniają i za duszoną cebulą ze szpinakiem, fetą i porządną szczyptą kminku wprost przepadam. To trochę jak z farszem do pierogów ruskich – czasami ciasto bywa zbędne. Przepis jest trochę ,,na oko”, bo prawda jest taka, że bez względu na to, ile sera dodamy do szpinaku i tak będzie dobre. Ciasto warto dobrze rozwałkować, żeby po usmażeniu nie było zbyt ciężkie. Najlepsze są na ciepło, posypane kminkiem i świeżą bazylią!

Skład:

Przepis na ciasto drożdżowe:

250 ml letniej wody

25 g świeżych drożdży + 1 łyżka cukru

400 g mąki pszennej

30 g jogurtu naturalnego

1 łyżka oliwy z oliwek

szczypta soli morskiej

Farsz:

2 pęczki świeżego szpinaku

dużą garść kminku (wolę w ziarnach, niż mielony)

2 średnie cebule

1 opakowanie fety

ok. 200 g startego żółtego sera

1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej

sól morska i świeżo zmielony pieprz ziołowy

A oto jak to zrobić:

  1. Aby przygotować ciasto: W szerokiej misce lub na stolnicy łączymy drożdże z cukrem, po chwili gdy zaczną pracować dodajemy przesianą mąkę, sól, oliwę, jogurt i wodę. Zagniatamy ciasto (korzystam z haka) do momentu, aż będzie gładkie i sprężyste. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło (najlepiej przy otwartym piekarniku).
  2. Aby przygotować farsz: umyty i osuszony szpinak kroimy na kawałki. Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę wraz z gałką muszkatołową i pieprzem. Gdy cebula się zarumieni dodajemy posiekany szpinak i smażymy, aż zmniejszy swoją objętość. Gdy szpinak wystygnie dodajemy kawałki fety, tarty ser i kminek. Całość mieszamy do połączenia się składników i doprawiamy delikatnie solą (pamiętając, że feta jest dość słona).
  3. Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na kawałki w wielkości mandarynek. Formujemy kulki i rozwałkowujemy na cienkie placki w kształcie kwadratu. Na środku placka kładziemy porcje farszu. Ciasto zawijamy jak krokiety, uważając, żeby nie wypłynął nam farsz.
  4. Na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu (można również na suchej) smażymy placki na złoty kolor – zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Po upieczeniu posypujemy kminkiem i świeżymi ziołami, np. bazylią.


Aby przygotować farsz: umyty i osuszony szpinak kroimy na kawałki. Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę wraz z gałką muszkatołową i pieprzem. Gdy cebula się zarumieni dodajemy posiekany szpinak i smażymy, aż zmniejszy swoją objętość. Gdy szpinak wystygnie dodajemy kawałki fety, tarty ser i kminek. Całość mieszamy do połączenia się składników i doprawiamy delikatnie solą (pamiętając, że feta jest dość słona).

Aby przygotować ciasto: W szerokiej misce lub na stolnicy łączymy drożdże z cukrem, po chwili gdy zaczną pracować dodajemy przesianą mąkę, sól, oliwę, jogurt i wodę. Zagniatamy ciasto (korzystam z haka) do momentu, aż będzie gładkie i sprężyste. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło (najlepiej przy otwartym piekarniku). Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na kawałki w wielkości mandarynek

Formujemy kulki i rozwałkowujemy na cienkie placki w kształcie kwadratu. Na środku placka kładziemy porcje farszu. Ciasto zawijamy jak krokiety, uważając, żeby nie wypłynął nam farsz.

Na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu (można również na suchej) smażymy placki na złoty kolor – zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Po upieczeniu posypujemy kminkiem i świeżymi ziołami, np. bazylią.

PŁYTA MARMUROWA – marblethings_pl // WAŁEK I DESKA DREWNIANA – Tkmaxx

Kategorie:

25 odpowiedzi na “Jak odczarowałam szpinak czyli drożdżowe placuszki z żółtym serem, kminkiem, fetą i duszoną cebulką”

  1. Robię w weekend!

  2. Robię jutro! Zosiu, jesteś dla mnie inspiracją, motywacją i natchnieniem kulinarnym!😚😚😚

  3. Cudny przepis !
    Można te placuszki upiec w piekarniku zamiast smażyć ?

  4. Placuszki wyglądają obłędnie i jak tu nie lubić szpinaku :)

  5. uwielbiam szpinak od dziecka, smakowity przepis;0

  6. Wyglada to za dobrze, zeby tego nie wyprobowac! Mam wiec plan na dzisiaj, tymbardziej, ze szpinak prosto z babcinego ogrodka ;)

  7. Ale pysznie wyglasa. Ojjj zrobilabym,ale moj maz nie lubi kminku.sama nie bede jadla,po co chlopu ma slinka cieknac. Bez kminku beda ok??

  8. Ślina cieknie po klawiaturze

  9. Jaki ser zolty bedzie odpowiedmi¿

  10. I jak tu być na diecie? 🙈

  11. Zosiu, czy kminek można zastąpić jakąś inną przyprawą? Strasznie nie lubię jego smaku ;)
    Pozdrawiam Ania

    • Zosia

      Aniu – jasne! A jakie przyprawy lubisz najbardziej? Może być oregano, chili w płatkach, ziołowy pieprz albo trochę więcej gałki muszkatołowej :)

  12. Idealny przepis na weekend! W prawdzie dzieci nie potrzeba przekonywać do szpinaku tym bardziej wszyscy się ucieszą.

  13. Wygląda pysznie ale ile to jest dwa pęczki szpinaku? Jakoś wagowo można to określić?

  14. Ja uwielbiam szpinak w każdym wydaniu. Świetne przekąski do pracy :) Muszę spróbować jeszcze w ten weekend!

  15. Wyglądem przypominają mi placuszki z masą zielonej pietruszki które kupowałam lata temu w Chinach w „na straganie”. Mam świeży szpinak, wysyłam męża po fetę, będzie pyszne dziś! :) /może i dla maluchów ;)/

  16. Droga Zosiu, smak szpinaku wrecz kocham od zawsze, nawet w dziecinstwie i nawet ten wygladajacy jak krowie talerze, ale moj nieskonczony zachwyt szpinakiem nastal podczas pierwszej podrozy do Wloch, kiedy poznalam na jak wiele sposobow mozna go przyrzadzac, na zimno i cieplo, gotowany i surowy, solo lub dodawany do makaronow, farszow, zup i salat etc. Kuchnia wloska to nieskonczona kreatywnosc w wariacjach, na temat szpinaku takze. Uwielbiam polaczenie ugotowanych calych lisci z mozarella lub feta, czosnkiem i oliwa, doskonale na przystawke, brunch. Mimo, ze dorobione do szpinaku ciasto wydaje mi sie zbedne (niepotrzebne kalorie, dluzszy czas przyzadzania, duza „macznosc“ potrawy), widze die te placki jako idealne na wiosenny picknick.

  17. Czy jak zrobię je rano, a potem podgrzeję w piekarniku, żeby były ciepłe to będą dobre (mikrofali brak)? Chciałabym zrobić na kolację dla gości, ale nie chcę stać i smażyć w trakcie imprezy,,, Bo na zimno chyba niekoniecznie?

  18. Przepyszne, u nas drugi dzień pod rząd, bo za szybko są zjadane:) pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz