Poniedziałkowy obiad, czyli spaghetti carbonara.
by Zosia on Kwiecień 4, 2011
Jeżeli jesteśmy zmęczeni po niedzielnych, rodzinnych obiadach złożonych z trzech, a czasem nawet z czterech dań + deser, to proponuję na dzisiejszy posiłek, wyjątkowo prosty i szybki w przyrządzeniu przepis na makaron carbonara. Ja osobiście, przyrządzam go najczęściej, gdy się zupełnie nie spodziewam gości, a akurat dziwnym trafem mam resztki boczku w lodówce, lub gdy poprostu nie mam zupełnie ochoty na dłuższe gotowanie.

Skład:
400 g makaronu spaghetti
200 g chudego, wędzonego boczku
2 jajka
2 żółtka
150 ml śmietany 18%
250 g jogurtu greckiego
1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka czerwonej, ostrej papryki
2 łyżeczki świeżo startego pieprzu
starty parmezan lub inny ostry ser
sól

A oto jak to zrobić:
-
Gotujemy makaron al dente w dużym garnku z osoloną, wrzącą wodą ok 6-7 minut. Możemy dolać 2 krople oliwy, aby nasz makaron się nie skleił,
-
kroimy boczek na cienkie plasterki i smażymy na patelni, aż się zarumieni. Za pomocą papierowych ręczników, odsączamy boczek od powstałego tłuszczu,
-
w średniej misce mieszamy jogurt grecki ze śmietaną, dodajemy gałkę muszkatołową, paprykę, pieprz i szczypę soli, a następnie wrzucamy boczek. Mieszamy,
-
w oddzielnym naczyniu, za pomocą trzepaczki do jajek łączymy jajka z żółtkami i dosypyjemy wg. uznania troche parmezanu,
-
starannie odsączamy makaron i odstawiamy na mały ognień. Dolewamy do makaronu naszą masę jogurtową z boczkiem,jajka z parmezanem i wszystko mieszamy na małym ogniu ok .4 minut. Przed podaniem proponuję udekorować gałązką bazylii i pomidorkiem koktajlowym.


.. tuż przed podaniem, możemy posypać parmezanem lub innym ostrym w smaku serem

53 comments
mniam!!!!!!
dodany przez ssss @ 4 kwietnia 2011 o 09:01. #
Pyszne ! ja dodaję jeszcze natke pietruzki jadłam kiedys taka carbonarę w restauracji i peitruzka super pasuje! :) Zosiu podaj jeszcze jakies inne sprzepisy na makarony bo poprostu kocham włoską kuchnię :)
dodany przez Monika @ 10 maja 2011 o 12:19. #
pychotka. świetne proporcje. z chęcią dzisiaj zrobie. pozdrawiam Cie Zosiu gorąco!!!!~!
dodany przez Klara @ 4 kwietnia 2011 o 09:18. #
o rany julek. dobre!
dodany przez emu @ 4 kwietnia 2011 o 09:18. #
to już wiem, co dzisiaj u mnie na obiad :) THS
dodany przez anka @ 4 kwietnia 2011 o 09:31. #
No …. Carbonara jest Extra….
Tylko ….. skąd tam jogurt grecki ? Czyżby jako „dbanie o linię” ?
choć może rzeczywiście można spróbować odmiany
A swoją drogą jako ciekawostkę można podać fakt iż są rejony we Włoszech gdzie do Carbonary nie dodaje się ani śmietany ani jej substytutu… tylko jajka i pancettę ( oryginalnie to chyba suszone podgardle ale u nas raczej nie do dostania )
dodany przez Krzyś @ 4 kwietnia 2011 o 09:32. #
mniam mniam:)
dodany przez ania @ 4 kwietnia 2011 o 09:59. #
Przepraszam ze troche nie na temat- zauwazyłam ze chyba uzywasz kuchenki indukcyjnej? Mozesz napisać jak Ci się na niej gotuje? Słyszałam bardzio różne opinie a przy okazji przeprowadzki będe ‘skazana’ na takową a sama póki co tylko wode na niej zagotowałam ( a to i tak z pewną obawą stojąc obok i obserwując co tez ona zrobi).
dodany przez julia @ 4 kwietnia 2011 o 10:23. #
ja uzywam kuchenki indukcyjnej od 4 miesiecy i jestem zadowolona. Jedynym mankamentem jest to że nie wszystkie garnki nadają się do indukcji a tak poza tym podobno jest oszczędniej :)
dodany przez sylvia @ 4 kwietnia 2011 o 10:51. #
dzięki, no własnie o tym że oszczędniej tez słyszałam ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić gotowanie bez odgłosu palącego się płomienia a zamiast tego buczeniem przerywanym piszczeniem co jakis czas- ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia;-)
dodany przez julia @ 4 kwietnia 2011 o 12:00. #
Ja również korzystam z kuchenki indukcyjnej od jakiś 4 lat, jest bardzo prosta w użyciu, w prawdzie trzeba posiadać w domu garnki z płaskim dnem, to jak najbardziej polecam! ;]
dodany przez Agata @ 16 sierpnia 2011 o 20:32. #
Fantastyczny przepis!! świetny na kolację dla ukochanej osoby:)
dodany przez iwona @ 4 kwietnia 2011 o 10:27. #
o tak,Carbonara to smaczna sprawa,trzeba tylko uważać przy dodawaniu masy jajecznej do makaronu żeby nie zrobiła się jajecznica ;-)
dodany przez marcin @ 4 kwietnia 2011 o 11:28. #
Hej Zosiu, jesteście z Kasią w dzisiejszym wydaniu PARTY. Fajny artykuł- kibicuje Wam baaardzo!
dodany przez Loulu Mae @ 4 kwietnia 2011 o 11:36. #
Doceniam sos własnej produkcji :), też taki robię, ale gdy nie mam czasu to kupuję fix do sosu śmietanowego z ziołami, dodaję śmietankę i siup na patelnię z podsmażonym boczkiem.
Zamiast spaghetti można dać penne. Zamiast boczku łososia (tylko się bardzo krótko go podsmaża, jakieś 30 sek na rozgrzanej oliwie). Milion wariacji. A podniebienie szaleje z zadowolenia!
dodany przez Lena @ 4 kwietnia 2011 o 11:53. #
Mniam, pychotka:) Tak się składa, że uwielbiam spaghetti, nie tylko carbonara, ale również bolognese. Także może kiedyś jakiś przepis na bolognese się znajdzie?;) Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia.
dodany przez Sylwia @ 4 kwietnia 2011 o 12:31. #
Mama pytanie ile dodać przypraw: 2 łyżki czy łyżeczki? Bo poprzez łyżki rozumiem duże łyżki stołowe. Nie za dużo tej gałki?
dodany przez Stenia @ 4 kwietnia 2011 o 13:16. #
Do tej pory wypróbowałam wszystkie Twoje przepisy, wszystkie się udały i wszystkie wszytkim smakowały, także, czekam na kolejne:-)
dodany przez Nadia @ 4 kwietnia 2011 o 13:45. #
Oprócz smakowitego przpepisu, jaki na pewno wypróbuję , masz też śliczny strój:))
Skąd sweterek?
dodany przez nika @ 4 kwietnia 2011 o 14:39. #
chodziło mi o przepis* oczywiście :))
dodany przez nika @ 4 kwietnia 2011 o 14:40. #
Witam,
badzo podobają mi się twoje przepisy, zrobiłam ciasto marchewkowe i wyszło przepyszne;-) na zdjęciach widać że korzystasz z jakiejś książki kucharskiej. czy możesz zdradzić co to za książka? czy masz może książke własną?
dodany przez Kasia @ 4 kwietnia 2011 o 16:10. #
Zosiu,wszystkie twoje przepisy wyglądają fantastycznie,ale niestety mają jedną małą wadę.Są okropnie kaloryczne!! :D Makaron to jest moja wielka pasja,ale przed latem trzeba zadbać o linię, więc może dodasz przepis na jakiś smaczny dietetyczny obiadek, tudzież przekąskę?
dodany przez sara @ 5 kwietnia 2011 o 00:13. #
Gosiu, uwielbiam Cię:)) Jesteś śliczna, prezentujesz fantastyczne przepisy i zaglądam na MLE w zasadzie tylko, żeby zobaczyć czy jest coś nowego od Ciebie. Jak otworzysz kiedyś własną restaurację koniecznie daj znać.
Zdjęcia też ty robisz na potrzeby bloga, dobrze zrozumiałam? :)
dodany przez ag @ 5 kwietnia 2011 o 15:11. #
Zosiu, uwielbiam Cię:)) Jesteś śliczna, prezentujesz fantastyczne przepisy i zaglądam na MLE w zasadzie tylko, żeby zobaczyć czy jest coś nowego od Ciebie. Jak otworzysz kiedyś własną restaurację koniecznie daj znać.
Zdjęcia też ty robisz na potrzeby bloga, dobrze zrozumiałam? :)
dodany przez ag @ 5 kwietnia 2011 o 15:12. #
tak jest ! ;-)
dodany przez Zosia @ 5 kwietnia 2011 o 22:19. #
Wyszło rewelacyjnie ! Ciasto marchewkowe też ; )) Potrafisz sprawić, że taki nieudacznik kuchenny – jak ja – może stworzyć ze zwykłej potrawy dzieło sztuki! ;) Najlepszy blog o gotowaniu. Gratulacje !
dodany przez Mer @ 6 kwietnia 2011 o 08:51. #
Zrobiłam wczoraj spaghetti carbonara i dodałam mniej niż 2 łyżki pieprzu, i tak jak dla mnie to za dużo :) na pewno 2 łyżki? :) Na 100% jeszcze zrobię z tego przepisu spaghetti carbonara, ale zdecydowanie mniej pieprzu dodam :) Serdecznie pozdrawiam i szykuje się za robienie ciasta marchewkowego, ponieważ zawsze chciałam je spróbować :)
dodany przez Aśku @ 6 kwietnia 2011 o 09:17. #
Rewelacja, szybko i przede wszystkim pysznie!!!
Moje córeczki zajadały się tym cudem.
dodany przez Sylwia @ 6 kwietnia 2011 o 10:04. #
wygląda interesująco ;)
dodany przez paula @ 6 kwietnia 2011 o 11:33. #
jesli nie mam jogurtu greckiego, moge dodac zamiast niego wiecej smietany? ogolnie smakowicie:)
dodany przez kasia @ 6 kwietnia 2011 o 15:42. #
I Szczecin również spróbował Twego przepisu. ;-) To pierwsze moje spaghetti, które – o dziwo! – udało mi się przygotować bez kuchennej rewolucji. Pozdrawiam serdecznie! ;-)
dodany przez Hańka @ 6 kwietnia 2011 o 15:42. #
Świetny przepis-zamierzam zrobić w piątek:)I czekam na dalsze inspiracje:))Pozdrawiam z nad filiżanki gorącej czekolady
dodany przez Kasia @ 6 kwietnia 2011 o 20:23. #
Witaj,
Zosiu mam wielką prośbę napisz proszę jaki masz kolor na ścianie w kuchni. Bardzo mi się spodobał, a nie bardzo mogę go rozgryść. Tak sobie myślałam, że fajnie by było jakbyście umieszczały od czasu do czasu jakieś piękne wnętrza na swoim blogu…
pozdrawiam
Imienniczka
dodany przez Zosia @ 7 kwietnia 2011 o 09:43. #
Czekam z niecierpliwością na następne przepisy i inspiracje.
dodany przez Sylwia @ 7 kwietnia 2011 o 10:12. #
Mam pytanie.
Może było ono zadane gdzieś wcześniej ale nie zauważyłam. Ty i Kasia macie świetną figurę. Jak wy to robicie? Ćwiczenia czy sposób odżywiania się?
dodany przez Aneta. @ 8 kwietnia 2011 o 18:28. #
chociaż mam dopiero 13 lat to uwielbiam gotować … ten przepis wypróbowałam we wtorek po testach . Od razu się odstresowałam:)
dodany przez jasmine @ 9 kwietnia 2011 o 15:17. #
Na pewno pyszne, ale ja, wielki nieudacznik kuchenny zamiast łyżeczek dodałam ŁYŻKI przypraw. Efekt możesz sobie wyobrazić ;D pewnie będę próbować jeszcze raz bo uwielbiam to danie. Za to ciasto marchewkowe wyszło
dodany przez Paula @ 9 kwietnia 2011 o 21:19. #
Zosiu super! pierwszy raz robiłam carbonarę, nie potrafię gotować wiec sie obawialam jak sobie poradzę ale wyszło cudowne! dziękuję ci, jesteś moim przewodnikiem po krętych ścieżkach kuchni ^^ buziaki!
dodany przez Kinga @ 10 kwietnia 2011 o 11:46. #
wypróbowane! (nareszcie mi się udało i to nie będzie pierwszy i ostatni raz!), jesteście obie dziewczyny rewelacyjne. Kasia zainspirowała mnie do tego, żeby zwracać uwagę na to w co i jak się ubieram, wróciła mi chęć do codziennego „strojenia” pomimo licznych obowiązków (absorbująca praca, dwu letnie dziecko i takie tam:), a ty Zosiu spowodowałaś, że chce mi się, znów, pomimo licznych obowiązków, wejść do kuchni i testować twoje przepisy!!! :) dziękuję wam bardzo!
Wczoraj jak zrobiłam carbonarę (mimo, że jak na mój gust była trochę za ostra bo nie przepadam) to mój mąż zajadał się aż mu uszy się trzęsły :) a że porcja wyszła spora jak na dwie dorosłe osoby to dzisiaj przyniosłam sobie resztę i skonsumuję na lunch :)
Pozdrawiam!!!
dodany przez beata @ 13 kwietnia 2011 o 09:24. #
Zosiu, przepisy są super, każdy gwarantuje kulinarny sukces. Przy okazji tego wpisu dojrzałam, że korzystasz z porad kulinarnych jednej z moich ulubionych ” kuchennych dobroczyńców”, mam oczywiście na myśli Nigellę Lawson. Posiadam w kuchni kilka pozycji proponowanych przez tą szaloną angielkę i oczywiście wszystkim polecam, moje oko najbardziej przykuła „Nigella ekspresowo”
Pozdrawiam :)
dodany przez Paula @ 15 kwietnia 2011 o 11:01. #
.. tak rzeczywiście ”Nigella ekspresowo” jest rewelacyjna. Chyba nawet lepsza niż ta najnowsza pozycja. Pozdrowienia ze słonecznego Trojmiasta!
dodany przez Zosia @ 15 kwietnia 2011 o 12:36. #
na ile osób jest ten przepis( podane składniki) ?
dodany przez Olivia @ 2 maja 2011 o 14:41. #
To danie ostatnio króluje w mojej kuchni !
Mój mężczyzna się co tydzień o to upomina ;)
dodany przez Aha @ 25 maja 2011 o 12:24. #
u mnie też :)
dodany przez Zosia @ 25 maja 2011 o 12:51. #
Pretty nice post. I just stumbled upon your blog and wanted to say that I have really enjoyed browsing your blog posts. In any case I’ll be subscribing to your feed and I hope you write again soon!
dodany przez Joella Kesterson @ 29 maja 2011 o 18:26. #
ten przepis jest boski. Podobnie jak Ty robię to spaghetti gdy mam niespodziewanych gości albo gdy poprostu nie bardzo chce mi się gotowac a zjadłabym coś sycącego. Wgl dania makaronowe są bosskie ;D pozdrawiam serdecznie i czekam na WIĘĘCEJ!! ;D
dodany przez Monika @ 15 czerwca 2011 o 10:51. #
wypróbowałam dziś :) i jestem bardzo zadowolona, mojemu dziadkowi też bardzo smakowało ;)
ps. chciałam zauważyć, że miseczka stojąca na tej podkładce na ostatnim zdjęciu daje bardzo fajny efekt :D (nie wiem czy na żywo tez, ale na zdjęciu ta kompozycja tworzy ciekawą perspektywę ;)
Pozdrawiam :)
dodany przez Aneczka @ 4 lipca 2011 o 22:21. #
To nie jest orginalne carbonara, ale wyglada przepysznie!
dodany przez Sylwia @ 2 września 2011 o 14:44. #
nie wiem czemu mi wyszedl bardzo rozowy kolor:(
dodany przez paula @ 3 stycznia 2012 o 14:03. #
Zosieńko, moja carbonara smakuje jak przypalone mleko do tego jest lekko różowa. Co robię źle? Pomocy!!!
dodany przez Marzenka @ 5 stycznia 2012 o 17:25. #
Wypróbowałam dzisiaj! pychotka!
dodany przez Pamela @ 16 stycznia 2012 o 14:02. #
W przepisie jest chyba za dużo papryki, bo carbonara wyszła mi za bardzo ostra (a uwielbiam ostre potrawy). Ponad to na zdjęciu Twoja carbonara jest biała, a moja (jak u kilku osób) wyszła różowawa. Wydaje mi się, że to właśnie od zbyt dużej ilości papryki.
dodany przez Larte @ 23 stycznia 2012 o 19:14. #
I’m not sure where you are getting your info, but good topic. I needs to spend some time learning more or understanding more. Thanks for great information I was looking for this info for my mission.
dodany przez canabalt hd apk @ 13 kwietnia 2012 o 11:27. #