*    *    *

   To jeden z tych przepisów, który wpisał się już w naszą domową tradycję. W Wielką Sobotę zapraszamy naszych bliskich na wspólne malowanie pisanek, a gdy goście ukończą swoje malowidła, to przechodzimy do kulinarnych przyjemności. Biała kiełbasa z żurawiną, gruszkami i świeżymi ziołami to nieodłączny element naszych świąt wielkanocnych. Przygotowuję ją dzień wcześniej, aby smaki odpowiednio się przegryzły i podaję z dobrze wypieczonym chlebem na zakwasie i świeżo tartym chrzanem. Bardzo lubię ten przepis i osobiście przyznam Wam się, że traktuję go jako pretekst, do tego żeby spotkać się i pobyć wspólnie razem.

Skład:

biała kiełbasa (cienka, z dobrego źródła)

3-4 gruszki

garść suszonej żurawiny

3-4 gałązki tymianku cytrynowego lub rozmarynu

1 czerwona cebula

2-3 łyżki miodu

0,5 l piwa jasnego

sól morska i świeżo zmielony pieprz

do podania: dobre pieczywo na zakwasie

tarty chrzan wymieszany z bitą śmietaną (30 %) i sokiem z cytryny

A oto jak to zrobić:

  1. W żeliwnym garnku, na odrobinie masła podsmażamy delikatnie plastry cebuli i gałązki tymianku / rozmarynu. Dodajemy kiełbasę i ją obsmażamy. Gdy kiełbasa się zarumieni, dodajemy kawałki gruszki (skórkę pozostawiamy), żurawinę i miód. Całość zalewamy piwem. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Pozostawiamy na małym ogniu przez 15-20 minut.
  2. Podajemy na ciepło z tartym chrzanem i ciemnym pieczywem.

Komentarz: Kiełbasę najlepiej przygotować dzień wcześniej – np. w Wielką Sobotę, żeby była odpowiednia na śniadanie wielkanocne :)

Dekorując stół wielkanocny lubię sięgać po naturalne akcenty – np. gałązki tymianku, kępki rzeżuchy lub bukszpanu, które układam wzdłuż serwetek.

Wianek wielkanocny jest upleciony z gałązek brzozy i borowiny wraz z kępkami ziół (rozmaryn, tymianek i koper).

Kiełbasę najlepiej przygotować dzień wcześniej – np. w Wielką Sobotę, żeby była odpowiednia na wielkanocne śniadanie. Podobnie jak z wigilijnym bigosem – nabierze szlachetnego smaku, im cześciej będzie odgrzewana.

Gałązki tymianku cytrynowego możemy zastąpić świeżym rozmarynem.

Tak przygotowaną białą kiełbasę najlepiej podać z świeżo tartym chrzanem wymieszanym z ubitą śmietaną (30 %) i sokiem z cytryny.

Dzisiejszy wpis mam przyjemność współrealizować z polską marką porcelany MariaPaula, która produkuje wybraną przeze mnie i uwiecznioną na zdjęciach kolekcję Nova. Subtelna linia w szlachetnym kolorze, zdobiąca porcelanę MariaPaula Nova Złota Linia, wykonana jest z prawdziwego złota i nanoszona ręcznie.

Kategorie:

29 odpowiedzi na “Mój ulubiony przepis na świąteczną białą kiełbasę z tymiankiem cytrynowym, żurawiną, miodem i gruszkami”

  1. Prawie każdego dnia wchodzę na Pani bloga i za każdym razem zachwyca mnie coś innego, a to obrus – zwłaszcza ten wykonany z materiału boutis z poludnia Francji, a to mała miseczka, a to zwykła lniana ściereczka. Nie wspominając już o kwiatach. Jestem zauroczona i wręcz zazdroszczę tego wyczucia smaku i stylu. Tym razem moją uwagę zwróciło naczynie z kiełkami. Nigdy wcześniej nie widziałam takiego i chciałabym się dowiedzieć czy to jakiś własny patent czy może jest możliwość, by coś takiego kupić? Swoją drogą ten ww. obrus również nie daje mi spokoju :) pozdrawiam serdecznie i życzę Pani kolejnych cudownych wpisów, które będą ucztą dla oka oraz inspiracją dla innych :)

  2. u mnie na Święta białą kiełbasę je się tylko jako dodatek do żuru, ale przepis chętnie wypróbuję, bo żurku nie lubię, to dla samej siebie zrobię taką kiełbasę:)

  3. Piękna ta zastawa – zastanawiam się Zosieńko nad nią? A czy myślisz, że można ja myć w zmywarce?

  4. Ach ile subtelności i wrażliwości w tym dzisiejszym wpisie!!!!!!
    PIękność:*

  5. Droga Zosiu, piekne sa wszystkie twoje Wielkanocne dekoracje, a my tym razem spedzam Wielkanoc w Bawarii, a tu biala kielbasa jest diametralnie rozna od polskiej. Jest przepyszna, ale rownoczesnie tak inna, nie surowa i wyjatkowo delikatna w smaku. W Monachium serwowana jest jedynie do 12-tej w poludnie, gdyz stanowila dawniej sniadanie sprzedawcow na targu, taka tradycja. Jesli cos jest bawarskim smakiem, to wlasnie ta biala kielbasa (Weisswurst), spozywana zawsze ze specjalna slodka musztarda i koniecznie z preclem (Brezel). My jednak zamiast biala kielbasa zajadamy sie tu bialymi szparagami, jak by nie wybrzydzac, najlepsze sa niemieckie, wiec juz od Wielkiego Piatku (swieto ustawowe w calych Niemczech) jemy biale szparagi, a to z bejcowanym lososiem, tradycyjnym heskim zielonym sosem (sezon rozpoczyna sie w Wielki Czwartek i trwa do pazdziernika), pasta z niedzwiedziego czosnku, jajkami na twardo, szynka z udzca, czy jedynie podmazonym maslem, bulka tarta. Kielbase mozna jesc przez caly rok, szparagi jedynie w sezonie.
    P.S. We Wiedniu biale szparagi serwowane sa czesto z sauce polonaise, czyli z tzw polskim sosem (roztopione maslo, tarta bulka, posiekane jajko na twardo, posiekna natka pietruszki). Co kraj, to obyczaj.

    • Biala kielbasa byla dlatego podawana przed polodniem, poniewaz w czasie jej powstania nie bylo mozliwosci chlodzenia swiezej kielbasy. Teraz mozna ja zamowic po 12:00, rowniez w Monachium.
      Jestem pewna, ze w Polsce sa rowniez bardzo dobre szparagi. Ale znajac twoje nastawienie do Polski bedziesz temu zaprzeczac.
      Nie tylko w Austrii rowniez w Niemczech mozna znalezc w restaruacjach „Spargel polnischer Art” = szparagi po polsku.
      „Swieto ustawowe”- doslowne tlumaczenie z niemieckiego na polski jest bez sensu, tym bardziej, ze w jezyku polskim jest odpowiednik niemiecki. Wiem, wiem na codzien nie uzywasz polskiego, ile 5-10 lat?!? Bez problemu mozna pisownie sprawdzic zanim sie opublikuje. Poprawna pisownia to okazywanie respektu czytelnikom.

    • Justo, nie przypominam sobie jakiejkolwiek znajomosci z toba, wiec nie wiem skad mozesz znac moje nastawienia, czy tez kompetencje jezykowe, a bezpodstawna krytyka nieznanej i anonimowej osoby, a nie tresci wypowiedzi, wykracza poza granice okazywania respektu czyteniczkom.
      Nawiazujac do tresci, to sauce polonaise jako dodatek podawany jest rowniez do innych warzyw takich jak kalafior, brukselka a nawet do niektorych ryb, co wcale nie wyklucza, ze w innych regionach dania ze szparagow z tym dodatkiem serwowane sa pod nazwa „sparagi po polsku“.
      Natomiast wszyscy smakosze tego swiata jednoglosnie twierdza, ze najdoskonalsze w subtelnosci wlasnego smaku sa bezspornie biale szparagi produkowane w Niemczech. Wlasnie biale szparagi wymieniane sa przez znawcow na 1. miejscu kulinarnych specjalow niemieckiej kuchnii, bez wzgledu na regionalnosc tejze. Tradycja upraw, uwarunkowania glebowe i odpowiedni klimat czynia ten produkt po prostu doskonalym.
      Justo, nie tylko na Wielkanoc zycze pogody ducha, milosci w sercu oraz najsmaczniejszych potraw na stole.

    • Na blogu Kasi uwazasz autopromocje blogow za „prostacki chwyt reklamowy”. Twoje komentarze sa rowniez autopromocja, twojej arogancji. Tak arogancji, poniewaz twoje komentarze lekcewaza czytelnikow. Koniecznie starasz sie zablysnac twoja rzekoma wiedza…

    • Moniko, zamiast powielania agresywnych wpisow polecam zdobywanie wiedzy, bo posiadanie wiedzy najszybciej z kompleksow leczy. A odkrycie dzielenia radosci z wlasnego zycia otwiera serce na milosc. Milosci, w miejscu niszczacego gniewu, zycze ci Moniko.

    • Twoja odpowiedzia potwierdzilas, ze trafilam na wlaciwa Gaby. Kazdy, kto ciebie krytykuje, jest oskarzany o kompleksy i brak wiedzy…
      Najwiecej kompleksow musisz miec ty, strajac sie pokazac, ze potrafisz powielac wiki.

  6. Pani Zosiu,
    Czy podsmażamy surową białą kiełbasę czy np. parzoną. Piękne miejsce , dużo ciepła i radości na świąteczny czas życzy babcia Maja

  7. Na blogu Kasi uwazasz autopromocje blogow za „prostacki chwyt reklamowy”. Twoje komentarze sa rowniez autopromocja, twojej arogancji. Tak arogancji, poniewaz twoje komentarze lekcewaza czytelnikow. Koniecznie starasz sie zablysnac twoja rzekoma wiedza…

    • Ten komentarz dotyczy komentarzu Gaby.

    • Moniko, skad wiesz, ze pod nickiem Gaby wystepuje jedna i ta sama osoba? Zapewniam, ze w komentarzach na tym blogu wystepuja co najmniej dwie, jesli nie wiecej, osoby podpisujace sie tym nickiem. Krytyka hipotetycznych cech osobowych nieznanych tobie Moniko, anonimowych czytelniczek jedynie o tobie swiadczy i wykracza poza granice respektu pozostalych czytelniczek . Zamiast zmartwien o wpisy innych osobowosci, proponuje odnalezc radosc z wlasnego zycia i milosc w sercu.

  8. Zosiu,

    czym zastąpić piwo?

  9. W anonimowosci blogosfery obracasz sie jedynie w sferze domnieman i insynuacji. Szkoda twojej energii Moniko, propnuje zajac sie soba, otworzyc serce na milosc, radosc z wlasnego zycia. Jak bardzo jej brakuje potwierdzasz we wlasnych wpisach. Milosci zycze Moniko.

  10. Robię tą kiełbaskę od paru lat, niekoniecznie na Wielkanoc… jako szybki obiad też się idealnie sprawdza. Zamiast piwa zdarzało mi się użyć gruszkowego cydru i to dopiero jest poezja… :)

    Pozdrawiam serdecznie

  11. Zosiu!
    Wiesz, że jesteś moim kulinarnym guru i to tylko dzięki Twoim przepisom wchodzę codziennie do kuchni?
    Dzisiejszy wpis znów zainspirował mnie do działania i na Święta na pewno zmienię dotychczasową tradycję na… Twoją wersję – bardzo dziękuję!!!
    Zosiu! Pięknej Wielkanocy dla Ciebie i Twoich bliskich, bo… smaczna będzie na pewno:)

    Uściski i pozdrowienia znad Tamizy!

  12. A ja lubię komentarze Gaby, bo są inne🙂 Wszystkiego dobrego Dziewczyny!🙂

    • Dzieki, Aniu. Na doskonalym kulinarnym blogu, jakim jest wlasnie blog Zosi, ktora czestokroc inspiruje czytelniczki do interaktywnosci, oczekuje dyskusji w komentarzach na temat smakow, roznic w przyrzadzaniu wielu potraw, ogolnie mowiac k r e a t y w n o s c i. Od lat jestem koneserem smakow (zaraz Monika odezwie sie, ze to „aroganckie“ stwierdzenie), ktore wyksztaltowalo sie podczas poznawania smakow i zdobywania kulinarnej, czesto unikalnej wiedzy. Wiedzac jak wiele osob czyta ten blog, po prostu, bez komercyjnych pobudek, zdobyta wiedza dziele sie ze wszystkimi, bo im lepsze smaki, tym lepsze zycie, tym lepszy swiat.

  13. Zosieńko na naszym stole wielkanocnym praktycznie wszystkie potrawy to DZIĘKI TOBIE! Będzie Twój sernik, Twoja kiełbasa z gruszkami, pascha (dawny przepis), mazurki i sernik limonkowy.

    Dziękuję Ci za Twoje wszystkie cudowne inspiracje i dzięki że Cię mamy :*

  14. A ja będę piec kolejny raz Pani wieniec drożdżowy – toż to mistrzostwo.
    Radosnych Świąt Wielkanocnych dla Pani i wszystkich domowników!!
    Basia.

Dodaj komentarz