Z cyklu: Niedzielne śniadania, które trwają trochę dłużej. Zapiekane jajka.

To rozumiem! 6 porcji zapiekanych jajek za jednym zamachem. To naprawdę dobry pomysł. Idealnie sprawdza się przy wizycie porannych głodomorów. Nie muszę pół poranka stać nad kuchnią i smażyć jajek każdemu z osobna. Goście nie muszą ograniczać się do wyboru składników. Wystarczy mieć kilka jajek, a reszta już zależy od naszej inwencji – ser, szynka, pomidory, kawałek pieczywa, kurki, pieczarki… Czego tylko dusza zapragnie! 

…i sami przyznajcie, całkiem ładna kompozycja?!

Skład:

6 jajek

6 plasterków wędzonego boczku / szynki

6 plasterków żółtego sera

6 plasterków pomiodora

2 kromki razowego pieczywa

1-2 łyżki masła do smarowania formy

szczypiorek do posypania

sól i pieprz

A oto jak to zrobić:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C. Formę do babeczek smarujemy masłem i umieszczamy w kolejności: kawałek pieczywa, boczek, plasterek pomidora, ser. Na koniec rozbijamy jajko. Doprawiamy szczypą soli i pieprzu (chili, bazylia lub tymianek również świetnie się komponują).

2. Formę z zawartością umieszczamy w rozgrzanym piekarniku i pieczemy od 8 do 10 minut. Warto obserwować i samemu zadecydować czy chcmy ścięte żółtko.

Forma natłuszczona, składniki przygotowane… a zatem do dzieła!

Follow my blog with bloglovin!