Na tej stronie używamy plików cookies, w których mogą być zapisywane Twoje dane osobowe, w celu gromadzenia danych analitycznych i marketingowych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w polityce cookies.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Zosiu, może to zabrzmi dziwnie ale jako wierny fan zdążyłam wypróbować wszystkie polecane przez Ciebie zupy … i szczerze, każda zasługuje na miano najlepszej!
Dzięki!!!
ZOSIUUUUUU chemy więceeej Twoich zdjęć w tym pięknym, błogosławionym stanie, PLEASEEEEEE
Zosiu, każda Twoja zupa jest tą najlepszą!
:*
Właśnie dziś szukalam inspiracji na zupy idealne w okresie jesienno-zimowym. Kilka przepisów jest mi znanych ale w najbliższych dniach wypróbuję zupę z pieczonych pomidorow oraz selerową. Jedynie ze względu na późną porę nie ruszam do kuchni, choć to trudne bo moje kubki smakowe już się rozkręciły. Pozdrawiam serdecznie.
Monika
Wspaniałe te propozycje jesiennych zup, Zosieńko!
Aż trudno się zdecydować…;-)
Pozdrawiam ciepło ze słonecznego południa PL,
Marta
jeśli nie wszystkie, to zdecydowanie większość Twoich zup już próbowałam i wracam, zawsze wracam. Dzisiaj zachciało mi się grochówki, bardzo. Wyszukiwałam na blogu „grochówka”, „grochowa”, „groch”, w końcu „zupa” i w końcu „obiady”. Nie ma, no nie ma….
Zosiu, takiego super zestawu chyba nigdzie nie widziałam. Będę każdej próbować. Dziękuję
Pozdrawiam serdecznie
Tatiana
To ja dziękuję za wiadomość i odwiedziny!