Skip to main content

Świąteczna propozycja: Pieczony pstrąg w sosie śmietanowo-limonkowym z prażonymi migdałami i tymiankiem

Dzisiejszy przepis na pieczonego pstrąga to alternatywa dla karpia. Sposób przygotowania nie jest trudny i myślę, że można z powodzeniem uraczyć nim gości wigilijnych. Mięso ryby jest delikatne i soczyste, a dzięki włożonej gałązce świeżego tymianku – aromatyczne.

***

Okres bożonarodzeniowy to najpiękniejsza okazja do zwrócenia uwagi na dekoracje pojawiające się na stole. Biały, wykrochmalony obrus, rodzinna porcelana, zaprasowane serwetki z zieloną gałązką, to tylko drobne elementy, które dodadzą uroczystego charakteru przyjęcia. Przy dekoracji wigilijnego stołu osobiście wolę dobierać jasne elementy; białe wstążki i świece, kremowe serwetniki lub lampiony. Warto również pamiętać o dużym wazonie ze świeżymi, zielonymi gałązkami przeplecionymi ciętymi kwiatami lub szcztucznymi ozdobami. Alternatywą dla bukietu może stać się wieniec iglasty przyozdobiony świątecznymi skarbami.

Skład:

(przepis dla 4 osób)

2-3 średnie patroszone pstrągi  bez głowy (dobreryby.pl)

kilka gałązek świeżego tymianku

1 cytryna

2 łyżki masła sklarowanego + kilka plastrów schłodzonego do pieczenia pstrągów

1 limonka

1 lampka białego wina (pół wytrawnego)

1 średni por (ok. 20 cm)

200 g śmietany 22 % (do sosów, może być 18 %)

100 płatków migdałowych

sól morska

świeżo zmielony pieprz ziołowy

A oto jak to zrobić:

1. Wypatroszone pstrągi dokładnie myjemy, nacieramy solą morską i świeżo zmielonym pieprzem ziołowym (najlepiej utartym w moździerzu). Do środka ryby dodajemy plaster cytryny, gałązkę świeżego tymianku i kawałek schłodzonego masła. Tak przygotowane ryby umieszczamy w żaroodpornym naczyniu z przykryciem i pieczemy ok. 35 minut w rozgrzanym piekarniku do 220 stopni C (opcja: grill lub góra-dół). 

2. Aby przygotować sos: drobno posiekany por podsmażamy na sklarowanym maśle, dodajemy lampkę wina i redukujemy. Odstawiamy z ognia, dodajemy śmietanę i listki tymianku. Dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem ziołowym i otartą skórką z limonki.

3. Upieczonego pstrąga ostrożnie wyjmujemy z piekarnika, zdejmujemy skórę i podajemy z sosem i prażonymi płatkami migdałów.

Komentarz: Ok. 1 kg świeżego pstrąga może uraczyć 2 lub 3 osoby. Dzisiejszy pstrąg pochodzi ze sprawdzonego źródła, w którym można zamówić świeże ryby przez internet (link w składzie). Pochodzą prosto z Borów Tucholskich – z jednego z najczystszych rejonów Polski. Zamawiając ryby, mamy pewność, że są świeże  a dzięki szybkiej i bezpiecznej przesyłce (pakowane w kostkach lodu) docierają w przeciągu 24 godzin od odłowu.

Zamiast pora możemy użyć cebulkę dymkę. Czas pieczenia dostosowany był do 3 średnich pstrągów – w przypadku 2 możemy skrócić do 25 minut. Proces redukowania sosu oznacza zmniejszenie jego objętości przez długotrwałe podgrzewanie, tak by osiągnął gęstszą konsystencję i intensywniejszy smak.

 

W wolnej chwili zapraszam również na mój profil na Instargramie

46 Odpowiedzi do “Świąteczna propozycja: Pieczony pstrąg w sosie śmietanowo-limonkowym z prażonymi migdałami i tymiankiem”

    • Zara home (dostałam w prezencie świątecznym od mojego brata w ubiegłym roku). Pozdrawiam ciepło, Zosia

  1. Zosiu, a z czym bys tego pstraga podawala? Wlasnie ukladam menu na wigilie i sie zastanawiam. Do karpia podawalam zawsze ziemniaki z piekarnika i kapuste z grzybami. Do Twojego pstraga ziemniaki pasuja, ale kapusta to chyba juz mniej.

  2. Mmmmm ale pyszniutko i nastrojowo:):) Rybki nigdy nie mam dość i uwielbiam takie sosy.
    U mnie dziś uroczyste pieczenie pierniczków:)
    Pozdrawiam gorąco!
    Monika

  3. Cześć Zosiu !

    Czy mogłabyś napisać do której planujesz być we Wrocławiu w niedzielę? Zależy mi ma informacji, ponieważ chciałabym pojawić się na spottkaniu. Do Wrocławia mam 200km i nie zdążę na 13 :(

  4. Jeżeli spotkanie będzie trwało np.godzinkę, to po prostu zakończy się już, podczas gdy ja nędę jeszcze w drodze.. Dlatego tak occzekuję odpowiedzi.

  5. Hej Zosia, myslisz, ze wyjdzie z jogurtem greckim?
    nie znosze porow – jakie inne warzywo by pasowalo do tego przepisu?
    dzieki

  6. Zosiu, jest jeszcze szansa na dedykację? Mieszkam w Gdyni ( niedaleko Ciebie :) ), niestety nie mogłam być na spotkaniu z czytelnikami, które było w Gdańsku. Zależy mi.

  7. Pierwsze zdjęcie ryb (tzn. to pierwsze wedle kolejności przetwarzania) jest genialne! Te kawałki lodu, delikatne światło lampek w tle i połyskujące łuski! Próbowałam ostatnio uchwycić je na zdjęciu, ale zupełnie nie wyszło… Wspaniałe odbicie światła pozostało tylko do mojego wglądu i dla mojej prywatnej przyjemności, nici z uwiecznienia… U Ciebie pięknie połyskuje :) Super!

  8. Zosiu cudowne zdjecia i swietny przepis! Na pewno przygotuje go na Wigilie w domu mojej mamy, bo juz znudzily mi sie mi te same dania, a wlasnie ukladamy menu na swieta! Czekam jeszcze na jakis piernik lub inne swiateczne ciasto Twojego pomyslu:) Oraz na mojego Mikolaja z Twoja ksiazka – juz nie moge sie doczekac :)

  9. a ja chciałam Ci Zosiu podziękować, że mimo takiego natłoku zajęć m.in z córeczką czy wydaniem książki nie pozostawiłaś swojego bloga i nadal dla nas pieczesz , gotujesz :)

  10. kocham twoje stylizacje stołu i potraw <3 nie mogę oderwać oczu.. i też marzy mi się taka biel w mieszkaniu, ale to za jakiś czas jak się dorobię swojego własnego M :) pozdrawiam!

  11. Zrobilam dzis na obiad! Niestety jak dla mnie wyszlo ciut przykwasne, ale moj Ukochany baaaaardzo pochwalil i zjadl ze smakiem :-) Dzieki Zosiu za przepis! Na wigilie nie wykorzystam, ale przy innej okazji napewno!

  12. Witaj:)))
    Na Twojego bloga zaglądam już od pewnego czasu i bardzo lubię tu bywać. Niedawno kupiłam książkę i muszę przyznać, że jestem pod jej ogromnym wrażeniem !!! Pięknie wydana, piękne zdjęcia i ciekawe, wybrane przepisy… już kilka wypróbowałam, a nawet jeden z nich zaprezentowałam u siebie na blogu http://takpoprostudom.blogspot.com/. Zapraszam po recenzję:)))
    Dziś u Ciebie pięknie jak zwykle, rybka wygląda pysznie, a stół wyjątkowo elegancko.
    Pozdrawiam, Agata

  13. Dzien dobry. Danie wyglada oblednie i ten nastroj…:) Ogladam DDtvn,a tu Zosia(za chwile), wiec czekam;). Pozdrawiam i milego dnia.

  14. Zosiu, o jakiej Szkole Psychoterapii myślisz?
    ja zaczelam w tym roku Laboratorium Psychoedukacji i polecam Ci serdecznie, sprawdz sobie kiedy jest rekrutacja! Co prawda nie jest latwo się dostać i rekrutacja jest kilku etapowa, ale sam proces rekrutacji na pewno pomoze Ci w decyzji czy to jest na pewno to, czym chcesz się zajmować. Jeśli bliski jest Ci nurt psychodynamiczny to odsyłam Ci na stronke! A ksiazke z przepisami dziś kupiłam, gratuluje projektu! To będzie jeden z upominkow swiatecznych, który wrecze moim bliskim;-)

    • Dziękuję Ci serdecznie! To dla mnie cenna wiadomość! Uściski i wszystkiego dobrego już na Święta!

      • Rekrutacja do LP jest chyba w kwietniu, najpierw należy zapisac sie na wyjazd terapeutyczny, należy to zrobic jak najszybciej, to tak zwana Grupa Otwarcia, potem bierzesz udział w Zerowym Semestrze i tam dowiadujesz sie czy sie dostałaś czy nie. W czerwcu rusza szkoła. Oprócz tego juz wskazana jest terapia własna. Zjazdy sa raz w miesiącu. Jest to szkoła, prawdopodobnie najdroższa w Warszawie, ale poziom jest bardzo wysoki.

  15. Dobry wieczór. Widzialam dzisiaj program z Pani udziałem. Jest Pani PRZEUROCZĄ osobą. Blog wspaniały. Pozdrawiam serdecznie i życzę samych sukcesów.

  16. Zosiu,
    piękna jest ta dekoracja świąteczna! Czy te ozdoby są z Duki? A wazon Ikea?
    Pozdrawiam:)

  17. Faktycznie dobra alternatywa na karpia. Ja smaze pstragi na patelni. Jem z ryzem i salata/ surowkami.
    Dobrego apetytu!

  18. Bardzo dziękuję za przepis :)
    Zrobiłam dzisiaj na obiadek – wszyscy zachwyceni :)

  19. Zosiu, czy ten sos ma być taki kwaśny? właśnie zrobiłam i wydaje mi się zbyt kwaśny? może dodać z pół łyżki cukru dla redukcji?

  20. Wypróbowałam wczoraj, pstrąg na prawdę pyszny, delikatny, leciutki. Tylko podczas wyciągania ości i ściągania skóry, całkiem mi się rozpadł. W przypadku drugiej ryby bardziej się starałam… aż wystygła :) Do sosu dolałam śmietany już po zdjęciu z ognia, więc sos też specjalnie nie ogrzał ryby. Czy istnieje jakiś sposób żeby sprytnie przygotować rybę do podania tak, żeby nadal była ciepła? Chcę podać pstrąga w wigilię, bo przepis jest doskonały! :)

  21. Wyprobowalam dzis przepis. Wyszlo wspaniale :) Goscie byli zachwyceni! Danie bardzo latwe do wykonia. Wyglada natomiast i smakuje jak w bardzo dobrej restauracji :)

    Ja wsadzilam do srodka jeszcze pare kawaleczkow pokrojonego czosnku. Wszystko przygotowalam 2h przed wlazeniem ryb do pieca. Podalam do ryby zapiekane slodkie ziemniaki.

    Polecam !

    Zosiu, prosze o wiecej przepisow z rybami :)

  22. Gdzie kupujesz o tej porze roku świeży tymianek (mam na myśli Trojmiasto), ja od dawna nie mogę go nigdzie dostać

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.