Chrupiące gofry z ciasta marchewkowego

//Październik 25, 2014

Skład:

1 1/2 szklanki mleka

1/3 szklanki brązowego cukru

1 1/2 mąki pszennej

50 g masła

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżka mielonego cynamonu

2 średnie marchewki, lekko podgotowane

do podania: serek śmietankowy (np. Turek)

dżem Łowicz truskawka z czarnym bzem (limitowana edycja)

A oto jak to zrobić:

1. Mleko podgrzewamy z cukrem i cynamonem. Dodajemy roztopione masło, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia (cukier wcale nie musi się roztopić, mleko podgrzewamy jedynie do letniej temperatury). Następnie dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Całość dokładnie mieszamy za pomocą trzepaczki do jajek. Na końcu dodajemy lekko podgotowaną, startą na tzw. dużym oczku marchewkę. Całość ponownie dokładnie mieszamy.

2. Rozgrzaną gofrownicę smarujemy tłuszczem (użyłam oleju kokosowego) i nakładamy grubą warstwę ciasta. Pieczemy wg wskazań producenta naszej gofrownicy. Gotowe gofry podajemy z serkiem śmietankowym i dżemem.

Dla wszystkich którzy uwielbiają śniadania i z przyjemnością poszukują oryginalnych połączeń ponownie mam propozycje konkursu. Wystarczy stworzyć swój własny przepis na ciekawe śniadanie i przesłać zdjęcie. Po więcej szczegółów zapraszam tutaj. Śniadanie to czysta przyjemność, która nie musi być nudna!

Krem z pieczonej dyni z imbirem i gruszką

//Październik 23, 2014

Skład:

1,5 kg pokrojonej dyni

gruszka

1 duża cebula

ok. 2 cm świeżego imbiru

250 ml bulionu drobiowego lub jarzynowego

3 łyżki jogurtu greckiego

1 łyżka mielonego chilli

oliwa z oliwek

sól morska

A oto jak to zrobić:

1. Pokrojone kawałki dyni umieszczamy w żaroodpornym naczyniu, skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C przez ok. 15-18 minut. Posiekaną cebulę wraz z imbirem podsmażamy na oliwie w żeliwnym garnku do zarumienia. Dodajemy kawałki upieczonej dyni, pokrojoną gruszkę i zalewamy bulionem. Gotujemy na małym ogniu ok. 12 minut. Zupę odstawiamy z ognia i czekamy aż ostygnie. Całość miksujemy partiami na gładki krem. Dodajemy jogurt grecki i doprawiamy solą. 

2. Pestki z dyni oczyszczamy z miąższu, suszymy i prażymy na rozgrzanej patelni z oliwą i mielonym chili. Gotowy krem możemy podać w wydrążonej dyni z prażonymi pestkami i posiekaną pietruszką.

Komentarz: Dynię nie obieram ze skórki przed pieczeniem - jedynie usuwam miąższ z pestkami i kroję ją na kawałki (tak jak na zdjęciu nr 6). Po upieczeniu skórka schodzi bez problemu. 

Dla zainteresowanych, błękitna brytfanna którą wykorzystałam w dzisiejszym przepisie dostępna jest również w innych pudrowych kolorach. Tutaj link.

Po więcej przepisów i zdjęć zapraszam również na mój profil na instagramie

Szarlotka na kruchym cieście z domowym, solonym karmelem

//Październik 21, 2014

Skład:

(forma do tarty o średnicy 28 cm)

ciasto:

1 jajko

300 g mąki

100 g cukru 

200 g masła

nadzienie:

5-6 jabłek (np. papierówki)

1 łyżka cynamonu / szczypta gałki muszkatołowej / 2 goździki

domowy karmel:

180 ml wody

150 g brązowego cukru

1 łyżka masła (czubata)

80 ml śmietanki kremówki

szczypta gruboziarnistej soli

A oto jak to zrobić:

1. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy i formujemy z niego kulę. Schładzamy w lodówce ok. 1 godziny.

2. Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazda i kroimy na plastry. Przesmażamy na patelni z przyprawami (do momentu, aż jabłka puszczą sok). Aby przygotować karmel: wodę zagotowujemy w średnim garnku dodając brązowy cukier. Gotujemy min. 15-18 minut stale mieszając, aż cukier się rozpuści, a część wody wyparuje. Następnie ostrożnie wlewamy śmietankę. Mieszamy. Zmniejszamy gaz, dodajemy masło i mieszamy do póki konsystencja zgęstnieje. Gotowy karmel przelewamy do słoiczka i dodajemy gruboziarnistą sól.

3. Formę do tarty wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy rozwałkowane ciasto (1/4 ciasta zostawiamy na tzw. kratkę na wierzchu). Spód ciasta nakłuwamy widelcem i pieczemy ok. 20 minut w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C (opcja: góra-dół). Kruche ciasto wyjmujemy i czekamy aż ostygnie. Nakładamy podsmażone jabłka i polewamy karmelem (część karmelu możemy zostawić do późniejszego podania z szarlotką). Pozostałe ciasto rozwałkowujemy i wycinamy z niego podłużne paski. Z powstałych pasków układamy na wierzchu ciasta kratkę. Ciasto ponownie umieszczamy w rozgrzanym piekarniku na ok. 10-15 minut. Podajemy na gorąco z lodami i łyżką karmelu.

Po więcej przepisów i zdjęć zapraszam również na mój profil na instagramie

Jabłkowe racuchy z mąką gryczaną

//Październik 18, 2014

Dzisiejsze racuchy to alternatywa dla osób które w swojej diecie muszą unikać potraw z pszenicą. Z przesłanych wiadomości i komentarzy coraz częściej spotykam się z alergiami na pszenice. W dzisiejszym zatem przepisie zwykłą mąkę pszenną zamieniam na gryczaną, dodaję mleko, szczyptę cynamonu, odrobinę oliwy z oliwek i starte na dużych oczkach jabłka. Racuchy wychodzą bardzo delikatne w smaku. W sam raz na śniadanie.

Skład:

(przepis na ok. 8 placuszków)

2 średnie jabłka (obrane)

120 ml mleka

100 g mąki gryczanej

1 łyżka oliwy z oliwek

2 łyżki płynnego miodu

1 łyżeczka cynamonu

szczypta kardamonu (opcjonalnie: mielonej gałki muszkatołowej lub goździków)

do podania: dżem z pomarańczy Łowicz (limitowana edycja)

A oto jak to zrobić:

1. W średnim naczyniu roztrzepujemy mleko z mąką i przyprawami, tak by nie było żadnych grudek. Dodajemy miód i oliwę. Całość dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy starte na tzw. dużym oczku jabłko. Mieszamy.

2. Na rozgrzanej patelni z oliwą nakładamy porcje ciasta. Racuchy smażymy z obu stron tak by się zarumieniły. Podajemy na ciepło z kawałkami owoców (na zdjęciu kawałki pomelo) i dżemem pomarańczowym.

Dla wszystkich którzy uwielbiają śniadania i z przyjemnością poszukują oryginalnych połączeń mam propozycje konkursu. Wystarczy stworzyć swój własny przepis na ciekawe śniadanie i przesłać zdjęcie. Po więcej szczegółów zapraszam tutaj. Śniadanie to czysta przyjemność, która nie musi być nudna!

Po więcej przepisów i zdjęć zapraszam również na mój profil na instagramie

Przepisy na cztery pory roku. Premiera 19 listopada!

//Październik 14, 2014

Ostatnie 8 miesięcy to istne szaleństwo, do którego chyba ciężko jest się wcześniej przygotować. Na wieść, że Dom Wydawniczy Rebis zechce wydać moją książkę moja radość nie znała granic. Naturalnie w szybkim tempie mój entuzjazm się ostudził i zaczęły się pytania, jakie przepisy warto pokazać Czytelnikowi. Czy konsekwentnie te które cieszyły się na blogu największą popularnością, ale opatrzone w nowe zdjęcia? A może zdecydować się na same propozycje śniadań, albo uwzględnić wyłącznie podział na cykle, które kiedyś zainicjowałam na blogu (przepisy dla studentów, dla kobiet w ciąży, dla tych najmłodszych etc.)? Pomysłów było sporo, a im więcej przyjaciół pytałam o zdanie, tym więcej możliwości. Ostatecznie zdecydowałam się na podział książki, który wpadł mi do głowy jako pierwszy, a mianowicie podział na śniadania, obiady i desery z uwględniem na pory roku. Łącznie w książce odnajdziecie 48 nowych przepisów, do których zdjęcia zostały zrealizowane od samego początku (ponad 450 zdjęć). Starałam się w podobny sposób ukazać etapy przygotowania oraz finalny efekt potrawy, jak czynię to na blogu. Myślę zatem, że każdy będzie mógł skorzystać z książki niezależnie od umiejętności kulinarnych. 

Książkę można już teraz zamówić na stronie empik.com 

 

P.S. Przy okazji chciałabym z całego serca podziękować wszystkim osobom, które już zdążyły zamówić książkę w tzw. przedsprzedaży (książka znalazła się już na liście bestsellerów empiku). To dla mnie niesamowity dowód uznania, którego w najśmielszych snach bym się nie spodziewała. Dziękuję! Mam nadzieję, że książka sprawi Wam przyjemność.

Daily food diary

//Październik 9, 2014

 pole lawendowe tuż pod domem ~ jestem bardziej łobuziakiem

promyki wrześniowego słońca konie – dawna pasja

ciasto pieczone na ,,oko'' park oliwski

lubimy czytać ~ lubimy też jeść w trakcie czytania

dzisiaj Oni gotują hektolitry soku jabłkowego z naszej 60-letniej papierówki

tak było jeszcze 2 tygodnie temu moje ukochane małe rączki

warto biegać dla takich widoków a po biegach, czas na gofry

róże Mamy ~ coś słodkiego

 sopocki targ śniadaniowy kwiatuszek

ciasto jogurtowe z polewą z białej czekolady codzienne porządki nie znają granic – dziękujemy utulanka.pl za urocze kosze na zabawki 

wrzesień domowe przedszkole 

 pigwa do zimowej herbaty ~ do zobaczenia!

Pieczony kurczak marynowany w jogurcie i pesto

//Październik 9, 2014

Skład:

podudzia z kurczaka (6-8 sztuk)

sól morska

250 g jogurtu greckiego

pesto:

garść świeżych listków bazylii

ok. 100 g startego parmezanu (może być dowolny żółty ser)

garść prażonych orzechów włoskich (mogą być prażone migdały, pestki z dyni, słonecznika, pinii)

2-3 ząbki czosnku

oliwa z oliwek

sól morska

A oto jak to zrobić:

1. Podudzia kurczaka dokładnie myjemy, osuszamy i solimy. Wszystkie składniki na pesto miksujemy na gładką masę (ilość oliwy dodajemy wg własnego uznania, ok. 2-3 łyżki). Gotowe pesto mieszamy z jogurtem greckim i przelewamy do większego naczynia. Dodajemy podudzia kurczaka i mieszamy, tak by całość była zanurzona w jogurtowym sosie. Odstawiamy pod przykryciem na min. 1 godzinę w chłodne miejsce.

2. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy kawałki kurczaka. Pieczemy ok. 30 minut. Podajemy na gorąco. Jeżeli pozostało nam trochę pesto, możemy dodać do pieczonych ziemniaków lub sałaty.

Komentarz: Przepis jest modyfikacją receptury Sarah Carey (Pesto – Yogurt Chicken).

Po więcej zdjęć i przepisów zapraszam na mój profil na Instagramie 

Wilgotna babka gruszkowa

//Październik 4, 2014

Mam ogromną słabość do wilgotnych ciast. Lubie je piec, bo nie wymagają zbyt dużej uwagi i z reguły zawsze wychodzą. Oczywiście trzeba pamiętać o pilnowaniu, by wszystkie składniki zachowały pokojową temperaturę (zarówno serek mascarpone, masło jak i jajka) a wtedy z pewnością unikniemy niechcianego zakalca. Do ciasta dodałam szczyptę cynamonu i gałki muszkatołowej – przyprawy idealne na tę porę roku!

Skład:

forma do pieczenia o rozmiarach 8 cm x 32 cm

200 g masła

4 jajka

250 g serka mascarpone

240 g mąki

otarta skórka z 1 cytryny

1,5 łyżeczki sody oczyszczonej

szczypta gałki muszkatołowej

1 łyżka cynamonu

2 średnie gruszki

150 g brązowego cukru

A oto jak to zrobić:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Masło, cukier, skórkę cytrynową, cynamon i gałkę muszkatołową ucieramy na gładką masę. Dodajemy serek mascarpone i ucieramy. Następnie wbijamy po jednym jajku i dalej ucieramy. Mąkę z sodą przesiewamy i dodajemy stopniowo do masy. Całość dokładnie mieszamy.

2. Formę wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy 1/3 ciasta. Układamy na masie plasterki gruszek i przykrywamy resztą ciasta. Na wierzchu układamy ponownie plastry gruszek. Ciasto pieczemy ok. 50 minut (lub do tzw. suchego patyczka). Wyjmujemy z piekarnika i czekamy aż ostygnie.

Po więcej zdjęć i przepisów zapraszam na mój profil na Instagramie 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...