*   *   *

   W końcu nadeszła, upragniona wiosna. Zazieleniły się zerwane kilka tygodni temu gałązki brzozy. Przebiśniegi zaraz pójdą w niepamięć i ustąpią miejsca tulipanom i żonkilom. Z jeszcze większą atencją doglądamy wszystkie zielone pączki, które nagle ukazały się po marcowej mżawce. Wspaniały czas, kiedy budzi się wszystko na nowo i my zyskujemy nową energię. A co do dzisiejszego przepisu, chciałam, żeby był lekki i wiosenny. Świeży koperek, szczypior i boczniaki zamiast suszonych grzybów. Polecam!

Skład:

(przepis na 4-6 osób)

300 g ryżu do risotto (Arborio)

ok. 700 ml bulionu warzywnego *

1 lampka białego, wytrwanego wina (może być więcej, wg własnego uznania)

1 cukinia (pokrojona w kostkę lub plastry)

5-6 grzybów boczniaków (pokrojone na cienkie paski)

1 cebula (posiekana w kosteczkę)

3-4 ząbki czosnku

1 pęczek koperku

sól morska i świeżo zmielony pieprz

do dekoracji: 1 pęczek młodego szczypiorku

do smażenia: masło klarowane

do podania: tarty parmezan

* wykorzystałam bulion domowy na bazie 1 pęczka włoszczyzny/2 liści laurowych/4 ziarenek ziela angielskiego/opiekanej cebuli/wędzonka

A o to jak to zrobić:

  1. W żeliwnym garnku o grubym dnie rozpuszczamy 2-3 łyżki masła klarowanego i podsmażamy delikatnie pokrojoną w kostkę cebulę, wyciśnięty czosnek i kawałki cukinii. Następnie dodajemy pokrojone grzyby. Mieszamy i dalej smażymy. Dodajemy ryż i 1/2 bulionu. Pozostawiamy na małym ogniu przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając, żeby ryż nie przywarł do dna. Dolewamy resztę bulionu, wino i posiekany koperek. Ponownie mieszamy i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i solą. Na końcu posypujemy tartym parmezanem (możemy dodać extra porcję masła).
  2. Osobiście lubię, gdy ryż nie jest w pełni kleisty i zachowuje swoją strukturę – finalnie może być wręcz lekko twardy. Sami uznajcie, jak długo chcecie pozostawiać na ogniu. Podobnie z porcją dodawanego białego wina.

W żeliwnym garnku o grubym dnie rozpuszczamy 2-3 łyżki masła klarowanego i podsmażamy delikatnie pokrojoną w kostkę cebulę, wyciśnięty czosnek i kawałki cukinii.

Następnie dodajemy pokrojone grzyby. Mieszamy i dalej smażymy. Dodajemy ryż i 1/2 bulionu. Pozostawiamy na małym ogniu przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając, żeby ryż nie przywarł do dna. Dolewamy resztę bulionu, wino i posiekany koperek. Ponownie mieszamy i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i solą.

Na końcu posypujemy tartym parmezanem (możemy dodać extra porcję masła).

Do przygotowania risotto, najlepiej posłużą nam żeliwne naczynia, gdyż rozprowadzają równomiernie ciepło, oszczędzając przy tym zużycie energii. Żeliwo jest odporne na wysokie temperatury – dzięki temu, taki garnek możemy również umieścić w ognisku, nad żarem. Całą ofertę garnków żeliwnych CHASSEUR możecie znaleźć tutaj.

Żeliwny garnek – CHASSEUR

17 marca 2019

Migdałowa szarlotka

*    *    *   Chciałabym Wam dzisiaj polecić bardzo prosty przepis na szarlotkę migdałową. Jestem pewna, że zwolennikom ciast bezglutenowych może się spodobać, gdyż tradycyjną mąkę pszenną zastąpiłam zmielonymi migdałami. Ja swoje mieliłam partiami w młynku do kawy – ale polecam wykonywać to pulsacyjnie, żeby niechcący nie spalić młynka. Lubię takie proste przepisy… Czytaj dalej

*   *   *    Kocham takie wynalazki, które mogę zrobić jednego dnia i przez kolejne, czekają sobie szczelnie w lodówce na swoją kolej. Pasta jest na bazie zmielonych orzechów nerkowca. Doskonała jest z ugotowanym al dente spaghetti, ale również możemy ją podać na śniadanie jako dodatek do omletu jajecznego (nada pięknej barwy zieleni)… Czytaj dalej

*    *    *   Już jako dziecka kochałam nakrywać do stołu i ku mojej uciesze, naszej córce też to sprawia przyjemność. Wie dokładnie, gdzie trzymamy serwetki, obrusy i inne akcesoria, które nadadzą odświętnego wyglądu. Staram się Jej ukazać, że nawet najskromniejszy posiłek powinien być jedzony schludnie w zadbanej przestrzeni. Spokojnie, nie w locie… Czytaj dalej

*    *   * Przez długi czas placuszki były na naszej liście ulubionych śniadań weekendowych. Smażyłam je zawsze z plastrami jabłek i ze szczyptą cynamonu, który dosypywałam bezpośrednio do ciasta. Domyślacie się, że to jedno z ulubionych śniadań naszej córki. Na hasło, że będą placuszki, wyciągała z szafki słoiki z konfiturami, słój z miodem… Czytaj dalej

3 marca 2019

Daily food diary

*   *   * Z przyjemnością zapraszam Was na kilka ujęć z tego najkrótszego miesiąca i pewnie jak co roku, będę się powtarzać, że odliczamy dni do wiosny. Mam jednak przeczucie, że w tym roku zjawi się ona szybciej niż myślimy! Mój Zanzibar oddalony parę minut od domu :-P Niedzielne tłumy na plaży :)… Czytaj dalej

*    *    * Były pączki, faworki, mini pączki (wersja sycylisjka z Limoncello) a nawet hiszpańskie churrosy . Z każdym rokiem coraz trudniej jest mi Was zaskoczyć, dlatego o poradę poprosiłam moją Katarzynkę, która bez zastanowienia podpowiedziała mi: koniecznie usmaż Strauben, tego jeszcze nie było! :) O tych słodkościach opowiadała mi ilekroć wracali z zimowego… Czytaj dalej

Wraz z początkiem roku postanowiłam przywrócić cykl wpisów, który ukazywał wspaniałe przepisy tworzone przez polskich blogerów kulinarnych. Z zachwytem przeglądam poniższe strony i gdybym miała więcej czasu, to odtworzyłabym wszystko po kolei. Koniecznie do nich zajrzyjcie :) MIEJSCE SZÓSTE Pyszne Kadry Brak pomysłu  na słodkie śniadanie? Na blogu znajdziecie między innymi propozycje prostych i smacznych… Czytaj dalej

*   *   *   Mroźne poranki, skrzypiący śnieg pod nogami, a potem na górze, po trzydziestominutowej wspinaczce kolejką górską rażące promienie słońca. Dawno przez nas niewidziane, więc czerpiemy z nich ile możemy. W każdy dzień budziliśmy się bardzo wcześnie, miałam czas na poranną jogę z widokiem na skaliste Dolomity, czas na przygotowanie śniadania… Czytaj dalej

*   *   *   Dzień dobry wszystkim kochanym Walentynkom. Częstuję Was dzisiaj domowymi ciasteczkami z masłem orzechowym i solą morską. Są maślane – tak jak lubimy i bardzo kruche (gdybyście jednak woleli ciągnące, to masło orzechowe zamieńcie pokruszonymi krówkami). Po upieczeniu są przez chwilę miękkie ale później lekko twardnieją. Niektórzy zanurzają je w mleku, inni w ,,kakałku”! Skład: 100… Czytaj dalej

5 lutego 2019

Daily food diary

*   *   * Pierwsze śniegi za nami a z nimi związane mroźne kadry. Jeżeli mielibyście ochotę na chwilę wytchnienia, to zapraszam na nasze domowe migawki. Misie polarne:) Moja ukochana orłowska górka, na którą przychodziłam z moim bratem na sanki. Kolejne pokolenie też ją uwielbia – a jeszcze chwila i będziemy mogły zabierać naszą… Czytaj dalej

*   *   * Od tej porze roku najchętniej wsiadłabym w samolot i poleciała w dalekie strony. Nie muszę mieć żadnych luksusów, basenów i przysłowiowych drinków z palemkami (chociaż świeżym kokosem bym nie pogardziła ;P). Marzę wyłącznie o promieniach słonecznych – nieco dłuższych niż nasze orłowskie, które wyjrzały dzisiaj na kilka minut. Ale to… Czytaj dalej