*   *   *

Cudownie prosta, idealna do zjedzenia na świeżym powietrzu babka jogurtowa. Receptura wymaga, żeby po upieczeniu posypać cukrem pudrem, suszonymi płatkami róży i podać z filiżanką dobrej herbaty i mieszanką miłości i harmonii…

Skład:

(forma keksówka o wymiarach: ok. 25 cm x 12 cm)

280 g mąki pszennej + szczypta soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 jajka

180 g brązowego cukru

250 g jogurtu naturalnego

skórka otarta z 2 cytryn + sok z 1/2 cytryny

1/2 szklanki oleju roślinnego

A oto jak to zrobić:

  1. Do średniej miski przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i solą.
  2. W oddzielnym naczyniu mieszamy jogurt, jajka, brązowy cukier, otartą skórką z cytryny oraz sok z 1/2 cytryny. Całość ucieramy na puszystą masę. Gdy masa się wymiesza dodajemy suche składniki. Mieszamy i na końcu dodajemy olej. Wymieszane (nie miksujemy zbyt długo, tylko do połączenia się składników) ciasto przelewamy do natłuszczonej formy / keksówki.
  3. Ciasto pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez ok. 50 minut. Przed wyjęciem sprawdzamy patyczkiem, czy po nakłuciu jest czysty. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem i suszonymi płatkami róży. Możemy również udekorować domowym lukrem.

wiklinowy koszyk – DUKA // ceramiczne talerzyki i deska drewniania – DUKA

*    *    *    Botwinka, szparagi, pomidory malinowe, groszek cukrowy i niebawem bób – to produkty na które czekam z wytęsknieniem cały rok. Gotowanie o tej porze roku to czysta przyjemność. Wystarczy jedynie delikatna ingerencja z naszej strony, bo wszystko jest tak soczyste i ma swój niepowtarzalny smak. Jeżeli jesteście wielbicielami szparagów, to… Czytaj dalej

*    *    *   Nie jestem stałą bywalczynią restauracji. Mam kilka ulubionych miejsc, które odwiedzamy, kiedy nadarzy się ku temu okazja. Najchętniej w większym gronie, bo lubię gwar restauracyjny. Do Gdańska przyjeżdżam stosunkowo rzadko (choć dla osób spoza Trójmiasta, może wydawać się to zaskakujące) a z każdymi odwiedzinami pragnę odkryć nowe miejsca, których… Czytaj dalej

*    *    * Ulubiona zupa dzieciństwa. Różowa. Schłodzona. Z lekko cierpkim smakiem liści botwinki, słodyczą młodych buraków i chrupiących ogórków gruntowych. Ze świeżym koprem, rzodkiewkami i soczystym szczypiorem. W niej zawarty jest cały pachnący maj! Skład: (przepis na 4-6 osób) 600 ml wody 2 pęczki botwinki 3-4 ząbki czosnku 2 liście laurowe ok. 800… Czytaj dalej

*   *   * Znam wiele osób, które w dzieciństwie unikały szpinaku jak ognia. Trudno się dziwić – pewnie był rozwodniony i zupełnie nieprzyprawiony (przebłyski ze szkolnej stołówki :P). Wyparłam ten smak na wiele, wiele lat! Na całe szczęście smaki się zmieniają i za duszoną cebulą ze szpinakiem, fetą i porządną szczyptą kminku wprost przepadam…. Czytaj dalej

3 maja 2019

Daily food diary

*    *    * Gdyby nie udokumentowane kadry, trudno było by mi uwierzyć, że jeszcze tydzień temu temperatury sięgały prawie 20 stopni. Wystarczył moment, żeby Trójmiasto zapełniło się tłumami, a w ogródkach rozkwitło życie towarzyskie. Jeżeli jesteście ciekawi tych paru ostatnich tygodni to gorąco zapraszam na fotorelację :) Orłowskie Kolibki Są tu fani placków… Czytaj dalej

*   *    *    Zacznę może od tego, że uwielbiam wszelkiego rodzaju zapiekane dania (niekoniecznie z makaronem). Mogą być z ziemniakami, soczewicą, batatami – grunt żeby były warzywa z intensywną mieszanką ziół. Oryginalna grecka moussaka zapiekana jest z bakłażanami. Ja osobiście nie mam do nich serca dlatego zawsze wychodzą gorzkie. Myślę, że goście będą… Czytaj dalej

Bardzo dziękuję wszystkim Czytelnikom za udział w konkursie! Wysłaliście nam ponad 100 niepowtarzalnych historii, zabawnych i wzruszających. Dziękujemy, że mogliśmy je poznać. Wybór był szalenie trudny, ostatecznie jednak komisja zdecydowała, że mikser 50’s Style marki Smeg powędruje do @monkahealthy za zabawny i piękny wpis o historii pewnego sernika, który możecie przeczytać tu: https://www.instagram.com/p/BwnSCo6ALic/ Gratulujemy! *   *… Czytaj dalej

*    *    *    To jeden z tych przepisów, który wpisał się już w naszą domową tradycję. W Wielką Sobotę zapraszamy naszych bliskich na wspólne malowanie pisanek, a gdy goście ukończą swoje malowidła, to przechodzimy do kulinarnych przyjemności. Biała kiełbasa z żurawiną, gruszkami i świeżymi ziołami to nieodłączny element naszych świąt wielkanocnych. Przygotowuję… Czytaj dalej

*    *    * Są niezwykle miękkie i gotuje się je dosłownie chwilę – do momentu, aż wypłyną. Przypominają trochę kopytka, ale są bardziej delikatne i nie zawierają tyle mąki. Gnocchi ze szpinakiem, podsmażoną cebulą i aromatyczną gałką muszkatołową. A żeby jeszcze bardziej zgrzeszyć to koniecznie w sosie z gorgonzoli. Mój comfort food na poprawę… Czytaj dalej

*    *    *   Zatęskniłam za dobrym, mocno czekoladowym i wilgotnym ciastem. Takim z prawdziwego zdarzenia. Przekładanym kremem i nasączonym alkoholem lub kawą. Nie chciałam, żeby był to zwykły biszkoptowy murzynek. Może bliżej mu w kierunku brownie?! Mam jednak nadzieję, że polubicie je przynajmniej w połowie tak, jak ja. Nie jest trudne – pieczenie… Czytaj dalej

31 marca 2019

Daily food diary

*   *   *   Za nami pierwsze wiosenne dni i od razu nastroje weselsze! Wstajemy teraz znacznie wcześniej, bo przed szóstą ale dzięki temu dzień wydaje nam się dłuższy. Staramy się każdą wolną chwilę spędzić na świeżym powietrzu – rowery, rolki i hulajnogi przygotowane do sezonu, a w ogrodzie nie ma już śladu… Czytaj dalej