Mały sukces o poranku, czyli domowe śniadanie

//Marzec 6, 2015

Poranek to niezwykle ważny czas – upływa niemiłosiernie szybko a jego jakość wpływa na resztę naszego samopoczucia w ciągu dnia. Czasem wystarczy drobny gest – uśmiech przechodnia, znalezienie wolnego miejsca w autobusie, poranny spacer z psem lub wcześniejsze wyjście z domu, po to tylko by wybrać inną drogę do pracy i nabrać dystansu do spraw które na nas czekają. Nasze samopoczucie często zależy od małych drobiazgów, które są w zasięgu ręki. W codziennym pośpiechu znalezienie chwili na domowe musli z porcją owoców i gorącym napojem możemy również uznać za mały-wielki sukces!

Skład:

(przepis dla 2 osób)

1 duży jogurt naturalny (ok. 500 m)

garść preparowanej kaszy quinoa (dostępna np. w Rossmanie)

1-2 łyżki owoców (np. jagody amerykańskie lub maliny)

8 ciasteczek zbożowych BelVita

garść mieszanki orzechów

A oto jak to zrobić:

1. Mieszankę orzechów umieszczam w żaroodpornym naczyniu i prażę w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C przez 6-8 minut (opcja: grill). W śniadaniowej miseczce łączę jogurt naturalny, pokruszone ciastka, owoce i posypuję prażonymi orzechami. Możemy dodać łyżkę miodu. Tak przygotowane płatki podaję z ciepłym mlekiem.

W wolnej chwili zapraszam również na mój profil na Instagramie. 

Do zobaczenia w Poznaniu!

//Marzec 5, 2015

Chicken curry

//Marzec 3, 2015

Chicken curry. Danie które można przygotować na wiele sposobów, a główną ideą jest łączenie różnych smaków – słodkiego, kwaśnego, pikantnego i słonego. Proporcje ziół podałam w przybliżeniu. Przyprawiając danie polecam samemu podjąć wyzwanie i wypróbować swoich połączeń smaków. W przepisie jest sporo składników (co prawda, zawsze staram się tak przygotowywać przepisy dla Was, aby składniki były ogólno dostępne i żebyśmy nie musieli odwiedzać kilkanaście różnych sklepów) ale czasem przyjemnie jest stworzyć jakieś danie charakterystyczne dla siebie. Jeśli chodzi o produkty z których nie powinniśmy zrezygnować to trawa cytrynowa, mleczko kokosowe i świeży imbir. Tak przygotowane curry najlepiej podawać z bułką paryską, bagietką lub ugotowanym ryżem. Ciekawa jestem Waszej opinii?

Skład:

(przepis na 4 osoby)

6 podudzi kurczaka (tzw. pałki)

1 zielona papryka

1 łyżka kolendry (ziarenka)

korzeń imbiru (ok. 2,5 cm)

2 ząbki czosnku

1 puszka mleczka kokosowego (ok. 400 ml)

2 łodygi trawy cytrynowej

sok z 1/2 limonki

brokuły (1 pęczek)

1 pęczek szczypiorku (najlepiej gruby)

garść świeżego lubczyku lub kolendry

garść kiełków słonecznika

5-6 szalotek

1 łyżka kurkumy

5-6 ziarenek pieprzu

1 łyżka mielonego curry (może być więcej)

do podania: bagietka lub ugotowany ryż

do smażenia: olej kokosowy

A oto jak to zrobić:

1. W moździerzu ucieramy pieprz, czosnek, ziarenka kolendry i kurkumę. W rozgrzanym żeliwnym garnku z odrobiną oleju kokosowego podsmażamy posiekaną trawę cytrynową i utarte zioła. Dodajemy plastry szalotki, starty imbir oraz podudzia kurczaka. Obsmażamy kurczaka ok. 12 – 15 minut. Dodajemy mleczko kokosowe i curry. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem ok. 10 – 12 minut. Dorzucamy brokuły (jedynie tzw. różyczki), posiekaną zieloną paprykę, szczypior (najlepiej na ukos) i sok z limonki. Doprawiamy solą i gotujemy pod przykryciem kolejne 10 minut. Na końcu dodajemy świeże listki lubczyku i kiełki ze słonecznika. Podajemy na gorąco z bagietką lub ugotowanym ryżem.

Komentarz: Świeży lubczyk możemy zastąpić liśćmi kolendry.

W wolnej chwili zapraszam również na mój profil na Instagramie. 

Jest nas już ponad 14 700 followersów!

Daily food diary

//Marzec 1, 2015

Domowe ciasteczka zbożowe z mlekiem

//Luty 27, 2015

Kawa powoli sączy się z ekspresu. Gorące mleko czeka na stole, a w piekarniku ciasteczka zbożowe nabierają złocistego koloru – taki planuję sobotni poranek. Przepis jest jak zwykle prosty – wystarczy dokładnie wymieszać wszystkie składniki i rozgrzać piekarnik do 200 stopni C. Ciastka pieką się niesłychanie szybko (jedynie 12-15 minut). Nie zawierają mąki ani cukru (jeżeli ktoś jest uczulony na jajka, to można zmniejszyć ilość do 1, lub zastąpić bananem). Możemy je spożywać z konfiturą, masłem lub tak jak ja – zalać ciepłym mlekiem. 

Przy okazji, chciałabym Wam polecić ciekawą i niezależną ksiągarnię dobrybook.pl, prowadzoną przez architekt (Weronikę miałam przyjemność poznać na ostatnim spotkaniu z Czytelnikami w Krakowie – urocza osoba). Książki i czasopisma, które ma w swojej ofercie mają wspaniałą oprawę graficzną i ciekawą typografię. Publikacje są zarówno o architekturze, sztuce, designie i kulinariach.

Czytaj dalej »

Smażone placki z batatów z łososiem, jajkiem i świeżymi ziołami

//Luty 24, 2015

Owocowe śniadanie z nasionami chia, jogurtem i miodem

//Luty 21, 2015

Dzisiejsze śniadanie, to mała odmiana dla tradycyjnej owsianki, granoli czy po prostu zwykłych płatków z mlekiem lub jogurtem. Te małe ziarenka to nasiona szałwii hiszpańskiej zwane chia. Praktycznie nie trzeba się z nimi za bardzo obchodzić, wystarczy zalać mlekiem lub sokiem, a po krótkim czasie zaczną żelować konsystencje, w której zostały namoczone. Zmieszałam je z rozmrożonymi truskawkami i mlekiem. Odstawiłam na dobre półgodziny, a następnie dodałam odrobinę jogurtu i łyżkę miodu. Na wierzch położyłam świeże owoce. 

Kilka lat temu nasiona chia zrewolucjonizowały większość prozdrowotnych diet - trochę podobnie jak jagody goji czy acai. Jedni je uwielbiają i cenią za wartości odżywcze, inni z niedowierzaniem przyglądają się i traktują jako kolejny przejaw mody. Osobiście jestem zdania że trzeba próbować nowości i samemu ocenić, czy nasz organizm tego potrzebuje. 

Czytaj dalej »

Tarta Tatin z szalotką i świeżym tymiankiem

//Luty 19, 2015

Tarta Tatin czyli tzw. tarta odwrócona. Wykonanie jej chodziło za mną od samego przyjazdu z Paryża. Oryginalna tarta Tatin podawana jest z jabłkami a cały jej kunszt polega na tym, iż najpierw formę wypełniamy karmelizowanymi jabłkami a dopiero później przykrywamy ciastem. Historia głosi, że jej twórczyni stworzyła ją na skutek roztargnienia. Stała się jednak ogromnym hitem i doczekała się różnych modyfikacji, również tych wytrawnych - z karmelizowaną cebulą czy pomidorami. Najlepiej przyrządzać ją w żeliwnej patelni, tak by nie przerzucać smażonych szalotek do formy. Niestety większość moich patelni ma drewniane rączki i nie nadają się do pieczenia, stąd zwykła forma.

Czytaj dalej »

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...