3 marca 2015

Chicken curry

Chicken curry. Danie które można przygotować na wiele sposobów, a główną ideą jest łączenie różnych smaków – słodkiego, kwaśnego, pikantnego i słonego. Proporcje ziół podałam w przybliżeniu. Przyprawiając danie polecam samemu podjąć wyzwanie i wypróbować swoich połączeń smaków. W przepisie jest sporo składników (co prawda, zawsze staram się tak przygotowywać przepisy dla Was, aby składniki były ogólno dostępne i żebyśmy nie musieli odwiedzać kilkanaście różnych sklepów) ale czasem przyjemnie jest stworzyć jakieś danie charakterystyczne dla siebie. Jeśli chodzi o produkty z których nie powinniśmy zrezygnować to trawa cytrynowa, mleczko kokosowe i świeży imbir. Tak przygotowane curry najlepiej podawać z bułką paryską, bagietką lub ugotowanym ryżem. Ciekawa jestem Waszej opinii?

Skład:

(przepis na 4 osoby)

6 podudzi kurczaka (tzw. pałki)

1 zielona papryka

1 łyżka kolendry (ziarenka)

korzeń imbiru (ok. 2,5 cm)

2 ząbki czosnku

1 puszka mleczka kokosowego (ok. 400 ml)

2 łodygi trawy cytrynowej

sok z 1/2 limonki

brokuły (1 pęczek)

1 pęczek szczypiorku (najlepiej gruby)

garść świeżego lubczyku lub kolendry

garść kiełków słonecznika

5-6 szalotek

1 łyżka kurkumy

5-6 ziarenek pieprzu

1 łyżka mielonego curry (może być więcej)

do podania: bagietka lub ugotowany ryż

do smażenia: olej kokosowy

A oto jak to zrobić:

1. W moździerzu ucieramy pieprz, czosnek, ziarenka kolendry i kurkumę. W rozgrzanym żeliwnym garnku z odrobiną oleju kokosowego podsmażamy posiekaną trawę cytrynową i utarte zioła. Dodajemy plastry szalotki, starty imbir oraz podudzia kurczaka. Obsmażamy kurczaka ok. 12 – 15 minut. Dodajemy mleczko kokosowe i curry. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem ok. 10 – 12 minut. Dorzucamy brokuły (jedynie tzw. różyczki), posiekaną zieloną paprykę, szczypior (najlepiej na ukos) i sok z limonki. Doprawiamy solą i gotujemy pod przykryciem kolejne 10 minut. Na końcu dodajemy świeże listki lubczyku i kiełki ze słonecznika. Podajemy na gorąco z bagietką lub ugotowanym ryżem.

Komentarz: Świeży lubczyk możemy zastąpić liśćmi kolendry.

W wolnej chwili zapraszam również na mój profil na Instagramie. 

Jest nas już ponad 14 700 followersów!

Kategorie:

27 odpowiedzi na “Chicken curry”

  1. Dobrze, że właśnie jem obiad ;p bo bym umarła…

  2. Zosiu droga, Twoje curry to feeeria smaków i kolorów. U mnie zdecydowanie od święta, ze względu na czasochłonność, ale przepis doskonały! Z pewnością wypróbuję!
    Pozdrawiam Cię wyjątkowo słonecznie,
    Marta;-)

  3. Bylas tak glodna piszac ten post, ze zjadlas „s” w bulce paryskiej :-)

  4. Nie mogę się powstrzymać od określenia, tego co przeżywają moje kubki smakowe na samą myśl o kęsie tego dania… Orgazm. Przepraszam, że dość wulgarnie. Zapisuję przepis, ale będę musiała odłożyć go na okazję, kiedy odwiedzę dom i wyrwę się z ograniczającej kuchni akademika :)

  5. Zosiu, z całym szacunkiem ale dodawanie zdj brudnego talerza nie wygląda estetycznie, ja jako czytelniczka poczułam sie trochę zazenowana i zniesmaczona
    Pozdrawiam!

    • no bez przesady! rozumiem, że Zosia wstawiłaby zdjęcie przeżutego i wyplutego kawałka mięsa na talerzu… nie czepiajmy się tak wszystkiego;)

    • miałam podobne wrażenie… niestety

      Zosiu zrobiłam ostatnio rybę (dorsza) według Twojego przepisu ( z cukinią i pomidorami) wyszła wspaniała:)

      Teraz czekam na jakiś przepis z indyka albo wołowiny:)
      A może jakaś fit sałatka?

  6. Genialny przepis, zapisuję go :) Uwielbiam kurczaka w absolutnie każdej postaci, wyobrażam sobie jak smakuje… :)

  7. Hej,
    Zosiu,
    Czy naprawde wystarczy tak krotko smazyc tego kurczaka? Zawsze pieke ponad godzine, bo boje sie, ze moze byc nieco surowy, a tu tak szybki sposob?
    Ale musze przyznac, ze to moje smaki, a danie wyglada oblednie i napewno wyprobuje, jak pieniazkow na skladniki bedzie troche wiecej!

  8. Danie wygląda nieźle, ale trochę mnie razi niepoprawna polszczyzna w tym wpisie.

  9. Czy mogę użyć pasty z trawy cytrynowej? Ją tez należy podsmażyć? Wypróbuje dzis ten przepis ale ze skrzydełkami :)

  10. Wygląda pysznie! :)
    Zosiu, czy po kliknięciu na zakładkę „O mnie” powinno przenosić nas na stronę główną? Czy tylko ja tak mam? :)
    Miłego dnia!

  11. Smakowite danie :-)
    PS czy nie powinno być „6 podudzi” ? :-)

  12. Lubię takie aromatyczne dania, pyszności ;)

  13. Wygląda genialnie! :)

  14. U mnie curry gosci bardzo czesto (jestem milosniczka kuchni indyjskiej:D), nie tylko z kurczakiem, robie tez warzywne (sos curry z fasolka szparagowa smakuje obłędnie).
    Tak jak napisałaś, curry mozna zorbic na milion sposobow, moj przepis troche sie rozni od Twojego:) Powiedz proszę „1 łyżka mielonego curry (może być więcej)” masz na mysli liscie curry czy przyprawe (wlasciwie meiszanke przypraw), ktora kupuje sie w marketach? Ja stosuje paste curry – bardzo dobra z delikatesow M&S:)

  15. Pomimo, że zrezygnowałam z jedzenia mięsa, Twoje dania wyglądają przepysznie. Ja obcnie preferyję dania wegetaniańskie, zapraszam na podejrzenie mojej kuchni ;) http://www.psychologiaodkuchni.wordpress.com

  16. kiedyś było pokazywane krok po kroku wszystko jak zrobić i nawet taki młotek jaj ja wszystko wychodziło a z obrazka jak już całe danie gotowe ciężko żeby wyszło :(

    • Zosia

      Wyjdzie! :-) Wszystko jest opisane w procedurze :) To danie z tych tzw. jednogarnkowych, więc nie jest trudne :-) Powodzenia, Zosia

  17. Zosiu,
    Jak to to wszystko godzisz, blog, wyjazdy, wychowywanie dziecka.
    Czy Twoja córeczka chodzi już do przedszkola?
    Pozdrawiam

  18. gdzie można kupić trawę cytrynową?;)

  19. Wygląda niesamowicie!

  20. Genialna strona, dopiero dzisiaj znalazłam! Piękne zdjęcia, cudowne potrawy! Jutro coś ugotuję:D Pozdrawiam

  21. Zosia mam pytanie. Gdzie mogę dostać takie miarki jak ta Twoja niebieska tu na zdjęciu. Byłam dzisiaj w Duka Ale niestety nie mają takich.

  22. Zosiu, robiłam już dwa razy, jestem zachwycona :) Mimo paru modyfikacji wyszło świetnie – zamiast trawy cytrynowej dodałam trochę soku z cytryny, użyłam papryki czerwonej zamiast zielonej, a do całego dania podałam puree z batata. Ogromny plus za lubczyk i szczypiorek, doskonale się komponują smakowo. Dla mnie bomba!

Dodaj komentarz